Świat bez cenzury

LILITH – DEMONICZNA ŻONA BIBLIJNEGO ADAMA.

Lilith – Imię Lilith (Lilii) pochodzi od Lili (Lilitu), żeńskiego demona czy raczej demonicy znanej z babilońsko-asyryjskiej mitologii. W Kabale Lilit (Lilith) jest demonem piątku (szóstego dnia tygodnia) i przedstawiana jest jako naga kobieta, której ciało przechodzi u dołu w wężowe sploty podobne mackom olbrzymiej kałamarnicy. W tradycji żydowskiej Lilit jest demonicą krzywdzącą noworodki i płody, a wiec siłą inspirującą do dzieciobójstwa.

Martwe porody i poronienia to sprawka Lilit. Także porzucanie małych dzieci (niemowląt) na łaskę losu to też sprawka Lilit. Lilit jest oblubienicą Złego, partnerką Satana (Szatana, Szejtana). Żydowski folklor przedstawia ją jako złą i zdeprawowaną strzygę, jako upiór nocny i koszmar. Lilit (Lilith) to główna kusicielka o wielkiej złośliwości. Jak powiada Zohar oraz tradycja talmudyczna, Lilit i dwa inne żeńskie duchy zła będą żyły i szkodziły człowiekowi aż do czasów mesjańskich, kiedy to Bóg ostatecznie wypleni zło i nieczystość z powierzchni ziemi. Lilit to niewątpliwie nierządna demonica z Objawienia Jana Umiłowanego, tzw. Wielka Nierządnica.

Lilith została stworzona wraz z Adamem przez Boga w Edenie. Związek ludzi był burzliwy, ponieważ kobieta nie chciała się podporządkować mężczyźnie (również w stosunku płciowym). Pragnęła być na równi z wszelkimi istotami oraz Adamem. W późniejszym czasie zbuntowała się widząc,że Bóg oczekuje od niej uległości. Gdy partner próbował zmusić Lilith do uległości,postanowiła wypowiedzieć niewymawialne imię Stwórcy “Szem ha-meforasz”  i w ten sposób Bóg za karę sprawił iż wyrosły jej skrzydła, dzięki którym uciekła z Edenu. Opuściwszy raj Lilith urodziła Dżiny, poczęte przez Adama.

I BÓG STWORZYŁ KOBIETĘ PIERWSZĄ KOBIETĘ.

Adam, który z punktu postrzegania osób wierzących uważany jest za metaforycznego ojca gatunku ludzkiego, jako pierwszy z ludzi długo musiał borykać się z własną samotnością. Jak opisuje to Robert Graves, Eden był ogrodem pięknym i rozległym , lecz nawet niezwykła urokliwość natury nie mogła zastąpić Adamowi towarzystwa. Według mitologii hebrajskiej pierwszy z mężczyzn z zazdrością spoglądał na łączące się w pary zwierzęta. Widział ich czułość i bliskość, aż sam zapragnął poznać te uczucia. Spragniony miłości zaczął szukać jej wśród zwierząt. Spółkował z wieloma samicami, jednak żadna z tych relacji nie dała mu poszukiwanego spełnienia.

Wreszcie Adam, zdruzgotany, wykrzyknąć miał: „Każde stworzenie prócz mnie ma własną towarzyszkę” i błagać Boga, by ten i jemu podarował partnerkę. Odpowiedzią na lament Adama, według mitologii hebrajskiej, miało być powołanie do życia Lilith. Bóg stworzył ją w ten sam sposób, w jaki dokonał kreacji Adama, jednakże wykorzystał w tym celu inny surowiec – zamiast czystego pyłu brud i błoto. Teksty wspominają, iż uroda Lilith była tak doskonała, że żadna ze stąpających później po ziemi kobiet – ani Pierwsza Ewa, ani Sara – nie mogła się z nią równać. Co ciekawe, w źródłach zaznaczone jest, iż każde kolejne pokolenie kobiet jest mniej urodziwe od poprzedniego.

W przypadku dosłownego odbioru mitologii hebrajskiej należałoby więc przyjąć, iż współcześnie egzystujące kobiety mogą się pochwalić jedynie refleksem dawnej urody swojego gatunku.

Lilith okazała się partnerką niedoskonałą. Na każdym kroku odtrącała Adama i buntowała się przeciwko jego potrzebom, całkowicie je ignorując, a nawet głośno manifestując swój sprzeciw. Do kłótni i nieporozumień dochodziło przede wszystkim na tle seksualnym, Lilith nie zamierzała bowiem odgrywać leżącej na plecach, uległej poddanej.

Swoje postulaty uzasadniała tym, iż jako stworzona przez Boga w ten sam sposób, co Adam, uważała się za równą pierwszemu z mężczyzn. Rozgniewany Adam próbował przemocą zmusić kobietę do posłuszeństwa. Ten gest, ostateczne sprzeciwienie się potrzebom i pragnieniom Lilith, poskutkował zniknięciem kobiety. Nie bez powodu użyłam tutaj słowa „zniknięcie”, istnieje bowiem wiele różnych wersji kończących ów mit. Według jednych źródeł Lilith uniosła się wysoko (tutaj rodzi się pytanie gdzie, bo przecież nie do Boga) zaraz po tym, jak wypowiedziała zakazane imię Stwórcy. Graves wskazuje również inne teksty, powołujące się na mniej mistyczne następstwa krnąbrności Lilith.

Kobieta uciec miała według nich w bliżej niezidentyfikowanym kierunku. Po tej ucieczce Adamowi już nigdy nie było dane ujrzeć pierwszej partnerki. Graves zauważa też, iż niektóre teksty konkretyzują późniejsze miejsce pobytu Lilith, wskazując, że kobieta udała się nad Morze Czerwone, nad którego brzegiem mieszkały tajemnicze Cienie lub demony. Według ogólnie uznawanej kolejności rzeczy, po ucieczce Lilith w Edenie powinna pojawić się Ewa – druga i ostatnia partnerka Adama. Źródła mitologiczne wskazują jednak na jeszcze jedną postać żeńską. Jest ona owiana szczególną aurą tajemniczości. Wspomina się o niej zaledwie kilka razy, niemniej wyraźnie zaznaczając, iż jest to postać, która w życiu Adama pojawiła się niedługo po ucieczce Lilith, a przed kreacją Ewy.

Pierwsza Ewa, bo tak nazywa się ją w tekstach, miała zostać stworzona przez Boga na oczach Adama. Mężczyzna obserwował kolejne etapy kreacji, która tym razem nie odbywała się za pomocą pyłów, ale żywych tkanek. Teksty przedstawiają to trochę tak, jakby pierwszy z mężczyzn znalazł się nagle na współczesnej sali operacyjnej, gdzie lekarze zdecydowali się skompletować człowieka od podstaw, odsłaniając warstwy kości, mięśni i tłuszczu, by w finalnym momencie – niczym w dziele sztuki – wykończyć postać skórą i rozrzuconymi tu i ówdzie, kępkami włosów. Nie dziwi reakcja Adama, który gdy Pierwsza Ewa stanęła w pełnej krasie, zdolny był odczuwać jedynie wstręt. Bóg szybko zorientował się, że po raz kolejny poniósł klęskę i zabrał kobietę sprzed oczu mężczyzny.

Nie można jednoznacznie stwierdzić, jaki los spotkał Pierwszą Ewę. Postać ta pojawia się jeszcze, między innymi, w historii Kaina i Abla, kiedy to staje się wybranką jednego z braci, niemniej nie jest nigdzie szczegółowo omawiana. Gdy Bóg podjął się trzeciej próby stworzenia kobiety, jego kroki były bardziej przemyślane. Po raz kolejny zmienił budulec, a samego aktu kreacji Adamowi nie pozwolił już oglądać. Kiedy mężczyzna spał, Stwórca odjął mu żebro i z niego właśnie ukształtował kobietę. Z logicznego punktu widzenia mogło mieć to ogromne znaczenie dla losów przyszłej pary.

Wychodząc od pierwotnej motywacji adamowego budulca (pierwszy z mężczyzn został stworzony z pyłu z różnych stron świata, aby niezależnie od miejsca jego śmierci, ziemia zawsze go przyjęła) można dojść do wniosku, że sama kreacja kobiety „z mężczyzny” połączyła ich niewidzialną, acz bardzo wyraźną więzią. Być może to właśnie zdecydowało o ostatecznym powodzeniu boskiego działania. Mogłoby się wydawać, że potrójna kreacja kobiety jest już wystarczająco skomplikowana i w mitologii nie ma więcej miejsca na teorie dotyczące stworzenia pierwszej ludzkiej pary.

Tymczasem hebrajskie źródła mogą pochwalić się jeszcze innymi koncepcjami. Jedna z nich mówi o stworzeniu Adama jako postaci o dwóch twarzach – męskiej i żeńskiej – które Bóg zdecydował się rozdzielić dopiero na dalszym etapie kreacji. To jest tajemnica: Kiedy błogosławiony Święty stworzył Adama, stworzył go z dwiema twarzami. […] Błogosławiony Święty powiedział do niej (kobiety): „Obróćcie się, bo zamierzam rozdzielić Was, byście spoglądali sobie w twarz, stojąc naprzeciw siebie”. Opuściła (kobieta) jego (mężczyzny) oblicze i stanęła obok. Druga, nieco zbliżona do pierwszej, przedstawia Adama jako hermafrodytę złożonego z dwóch ciał zrośniętych plecami.

W tej wersji Stwórca miał zdecydować się na podział i dosztukowanie tyłu ludzi, ponieważ taka budowa uniemożliwiała im poruszanie się oraz rozmowę. Kiedy błogosławiony Święty stworzył Adama, stworzył go z dwiema twarzami. Potem przeciął go i dał mu dwa grzbiety, jeden dla jednego ciała i drugi dla drugiego. Lilith ucieka Stwórca nie zakładał kreacji zła, jednakże nie starczyło mu czasu, by dokończyć stworzenia istot, których powołania do życia się podjął.

Szóstego dnia o zmierzchu zaczął formować ich ciała, niestety zaszło słońce, rozpoczął się pierwszy szabas i musiał przerwać pracę. W ten sposób powstały demony, inaczej zwane Cieniami. Za ich siedlisko uznaje się okolice Morza Czerwonego. Miejsce to wspominałam już przy okazji opisywania losów Lilith po odejściu od Adama. Pierwsza z kobiet właśnie wśród Cieni odnaleźć miała nowe miejsce „zamieszkania”.

Niezwykłe zbiegi okoliczności – niedokończenie kreacji założonych przez Boga, krnąbrność i ucieczka Lilith, znalezienie się owych Cieni i pierwszej z kobiet w tym samym miejscu – położyły podwaliny pod to, co dzisiaj zwykło się zwać piekłem. Lilith nie tylko odeszła od Boga, ale i stanęła z nim w szranki, stając się królową-matką dla demonów, sukubów, inkubów oraz całej gamy innych stworzeń, których jedynymi celami okazały się: rozpusta, deprawacja, zniszczenie i czynienie szeroko pojętego zła. Wszystkie te stworzenia narodzić się miały ze związku Lilith z Cieniami. Cieni, jako partnerów Lilith, nie należy jednak rozpatrywać w kategoriach fizycznych, a raczej traktować je jako symbol zaślubin pierwszej kobiety z szeroko pojętym złem.

POTOMSTWO LILITH.

Z logicznego punktu widzenia Lilith wydać mogła na świat jedno tylko dziecko – dziecko Adama, który zmuszał ją do uległości (czyż nie byłby to doskonały eufemizm dla gwałtu?). Skłaniałabym się ku metaforycznemu odbiorowi poczynań pierwszej z kobiet. Przyjęcie takiej koncepcji oznaczałoby, że kolejnymi potomkami Lilith są jej grzechy, zło oraz – jakkolwiek zbyt delikatnie może to brzmieć – negatywne emocje, które żywiła do świata i Boga. Lilith mogła wydać na świat nienawiść, ból, poczucie osamotnienia, zawiść. Stała się matką całego emocjonalnego zła, które później stać się miało przymiotami konkretnych demonów i zyskać nowe imiona.

Opisywane wcześniej rozbieżności dotyczące losów Lilith są o tyle ważne, że w przypadku ucieczki Adam podejmuje próbę odzyskania krnąbrnej partnerki. W tym celu zwraca się raz jeszcze do Boga i prosi go o pomoc. Stwórca przychyla się do prośby mężczyzny i w pogoń za Lilith wysyła trójkę zaufanych aniołów: Senoja, Sensenoja i Semangelofa. Słudzy Pana odnajdują kobietę, która oddaje się rozpuście tak nieokiełznanej, że rodzi do stu potomków dziennie. Niestety, chociaż grożą jej nawet topieniem i śmiercią, ta odmawia powrotu do Edenu, a przede wszystkim do Adama.

W starożytnej Mezopotamii przyjmowano, że Lilith to przepiękna kobieta z długimi włosami, która posiada zdolność fruwania niczym sowa. Według wierzeń Mezopotamczyków Lilith miała się zakradać do samotnych mężczyzn, wywoływać u nich ejakulację i w ten sposób stawać się matką kolejnych potomków. Co więcej, podczas przemierzania nocą miasta, demonica poszukiwała małych dzieci i noworodków. Część z nich podobno kradła, a część zjadała. Mieszkańcy starożytnej Mezopotamii znali jednak sposób na ochronę kobiet w połogu i nowonarodzonych dzieci. Na drzwiach pokoju matki i niemowlęcia zawieszano wykonany z gliny amulet, zawierający imiona trzech aniołów, które zawarły z Lilith pakt.

Z rozwiązania wykorzystywanego przez Mezopotamczyków korzystali także średniowieczni Żydzi. Wzbogacili oni jednak swoje obrzędy w stosunku do starożytnego społeczeństwa. Wierzyli bowiem, że dziecko, na którego twarzy widniał uśmiech w czasie nowiu lub na dzień przed szabatem, podatne było na wpływ demonicy i mogło się z nią bawić. Żydowscy opiekunowie pukali więc swoje dzieci po nosku (trzy razy) i zmawiali stosowną do sytuacji formułę.

Katalog przesądów dotyczących Lilith wyraźnie powiększa się przede wszystkim w średniowieczu. W tym okresie pierwsza żona Adama ma najsilniejszy wpływ na działania ludzi. Za szczególnie niebezpieczne w tym okresie uważano spożywanie wody z niezabezpieczonych studni. Było to jednak ryzykowne jedynie w czasie przesileń i równonocy. Wierzono, iż Lilith skażała wtedy zbiorniki wodne swoją krwią menstruacyjną. Od wieku XIII (za oficjalną datę można by przyjąć rok 1233, kiedy to powołana do życia została inkwizycja) zaczęto utożsamiać czarownice z wyznawaniem szatana i przynależnością do Lilith.

Lilith nie chciała, aby jej potomstwo umierało, dlatego ciągle podróżowała zrozpaczona. Wkrótce odnalazł ją Samael, który zauroczony jej pięknem, zakochał się w niej. Kobieta szybko odwzajemniła jego uczucia upewniwszy się o jego poglądzie na temat równouprawnienia płci. Samael podarował Lilith różnorodne skarby oraz władzę nad czterysta osiemdziesięcioma legionami demonów, jeszcze bardziej strącając ją na ścieżkę zła .Nie mogło jej to jednak zrekompensować braku dzieci, które były zabijane przez anioły. W ten sposób nazwano Lilith “Panią smutku”.

W późniejszym czasie Lilith stała się matką demonów poczętych przez Samaela. Wówczas narodził się Asmodeusz i Lewiatan wraz z sukkubami. Gdy Ewa stała się żoną Adama , Lilith z zazdrości zaczęła spiskować wraz z Samaelem przeciw Bogu. Według niektórych tradycji chrześcijańskich wężem w Edenie była Lilith, która nienawidziła Ewy.

Źródło:

Alicja Górska – Lilith and Her Offspring in Hebrew Mythology and The Latest Pop Culture – Selected Representations

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *