Świat bez cenzury

NIE ŻYJE MAREK PODLECKI DZIENNIKARZ, ZAJMUJĄCY SIĘ WIEDZĄ ALTERNATYWNĄ

To nie żart! O jego śmierci Dziennikarza poinformowała na YouTube jedna z bliższych mu osób. Z informacji zawartych w filmie wynika, że wczoraj w wyniku sprzeczki został pobity, a dzisiaj rano przy śniadaniu poczuł się źle i niestety opuścił nasz świat.

Marek cierpiał na schizofrenie. Swego czasu prowadził poczytny portal “Monitor Polski” ze względu za swoją chorobę była celem wielu ataków i żartów a internet naśmiewał się z jego “kosmicznych” teorii,które przedstawiał na różnych kanałach youtube.

Wielu twierdziło że choroba przybrała na sile kiedy Marek zajął się wachadełkowaniem. Prowadząc “monitor polski” miał niemały wkład w rozwój alternatywnej wiedzy w Polsce.

Oto kilka słów od rodziny :

  • “Marek Podlecki umarł dzisiaj rano. Przyczyna śmierci nieznana. Przy śniadaniu rozbolał go brzuch i umarł. Ciężko mi uwierzyć. Miał schizofrenię, ale był bardzo dobrym człowiekiem i moim wujkiem, który pomógł mi i mojej mamie, wtedy, kiedy tego bardzo potrzebowaliśmy, bo partner mojej mamy był chory na raka. Piszę to tutaj na Facebooku, bo chciałbym, żeby był zapamiętany, jako dobry człowiek, który umiał pomóc najbliższym i który cierpiał na schizofrenię, nie, jako szur, ale jako dobry człowiek, który miał ogromne problemy”.
  • ” Ciężko uwierzyć w taką wiadomość, że Marek zmarł, ciepły człowiek o łagodnym usposobieniu, pomocny, taktowny,świadomy wiedział co się dzieje. Świat energetyczny rozumiał i rozbrajał dużo bardziej szczegółowo niż fizycy kwantowi”.
  • ”To był CZŁOWIEK na którego można było liczyć, ale pomowiono go,oczerniano jako shizofrenika ponieważ miał zrozumienie czym jest człowiek jako istota wielowymiarowa.
    Rozumiał wojnę dobra ze złem przez jaką przechodzimy tutaj wszyscy na ziemi i ujawnił brudy tych satanistycznych pomiotów,był napastowany reguarnie bronią eletromagnetyczną pomimo tego tak długo dusza jego czuwała nad tym co miał stworzyć i co robił. Marku niech cię TWOJA DUSZA prowadzi, chroni i powodzenia w następnym etapie, ja nadal nie mogę uwierzyć że cię nie ma..”

Oficjalna przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana.

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *