Świat bez cenzury

TĘCZOWE KORPORACJE – LISTA FIRM SPONSORUJĄCYCH RÓWNOUPRAWNIENIE I LEWICOWĄ ANARCHIĘ NA ŚWIECIE.

Korporacje otwierają swoje skarby, aby dać pieniądze na sprawy związane ze sprawiedliwością społeczną, w tym na Black Lives Matter, po protestach i zamieszkach w związku ze śmiercią George’a Floyda. Wiele dużych firm naciska na swoich pracowników, aby robili to samo.

Amerykański publicysta John Nolte z portalu “Breitbart” News zauważa, że niemal oficjalnie zawiązał się sojusz „antyfaszystów” i największych medialnych koncernów. Mają one bowiem mobilizować ludzi na protesty i zamieszki organizowane przez Antifę, a wymierzone we wszystkich niezgadzających się z jej poglądami. Dodatkowo Nolte zwraca uwagę na tradycyjne manipulacje mediów, które nie wahały się okrzyknąć terrorystą zwolennika białej supremacji, który wjechał w tłum lewicowych aktywistów połowie sierpnia, natomiast w przypadku zamachów w Barcelonie starają nie mówić o przekonaniach ich sprawców.

Nolte był jednym z pierwszych członków redakcji założonego w 2007 roku portalu, który nieprzypadkowo jest uważany za główną platformę medialną wspierającą amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, bowiem jego założyciel do 18 sierpnia bieżącego roku pełnił funkcję Głównego Stratega Białego Domu. Publicysta przez ostatnie pół roku nie pracował jednak w Breitbart News, lecz ostatecznie zdecydował się powrócić na łamy tej coraz popularniejszej strony internetowej. Nolte zajmuje się głównie absurdami politycznej poprawności w Stanach Zjednoczonych, która była głównym tematem jego rozmowy z redakcyjnymi kolegami.

Amerykański publicysta zwrócił w niej uwagę przede wszystkim na symbiozę, w jakiej żyją czołowe lewicowo-liberalne media w USA oraz aktywiści grup „antyfaszystowskich”. Nolte zauważa, iż poziom tamtejszych dziennikarzy jest tak niski, że są oni w stanie wspierać nawet działania Antify, której kończące się zamieszkami protesty są promowane przez medialnych przeciwników prezydentury Trumpa. Tymczasem w jego opinii Antifa należy do lewicowych grup terrorystycznych, a jej głównym zajęciem jest zwalczanie osób nie podzielających jej radykalnych poglądów.

Pod przykrywką walki z „neonazistami” oraz zwolennikami armii Konfederatów z czasów wojny secesyjnej zwalczani są również zwykli zwolennicy Trumpa, stąd także ich demonstracje są atakowane przy wsparciu mediów, co nie jest jednak niczym nowym, ponieważ pod takimi samymi hasłami zwalczano wiece konserwatywno-liberalnej Tea Party. Nolte zwraca przy tym uwagę, że dziennikarze wydatnie pomagają realizacji celów Antify, bowiem pod jej wpływem stale rozszerzają pojęcie „alter-prawicy”, do której zaliczają już nie tylko radykalnych zwolenników prawej strony, lecz także dużo bardziej umiarkowane grupy.

Ich przekaz trafia tym samym do worka z napisem „mowa nienawiści”, którą jest już sama krytyka „małżeństw” osób tej samej płci, co uderza między innymi w sprzeciwiające się podobnym projektom kościoły chrześcijańskie.

Zdaniem Nolte media manipulują również informacjami, ponieważ w przypadku wydarzeń z pierwszej połowy lipca, gdy w Charlottesville zwolennik białej supremacji wjechał samochodem w tłum zwolenników skrajnej lewicy i zabił jedną osobę, został od razu zaliczony do grupy „prawicowych terrorystów”, natomiast w trakcie ostatnich zamachów terrorystycznych w Barcelonie mówiono jedynie o „domniemanym” zaplanowaniu ich przez grupy muzułmańskich fundamentalistów.

Publicysta nie szczędzi zresztą krytyki całemu rynkowi medialnemu w Ameryce, ponieważ jego zdaniem jest on obecnie narzędziem służącym do rozpowszechniania lewicowej propagandy ideologicznej. O śmierci obiektywizmu w dziennikarstwie informują obecnie nawet osoby, które przez całe dziesięciolecia walczyły o bezstronność w tym zawodzie, a lewa strona stara się obecnie zniszczyć niezależność w Internecie. Właśnie z tego powodu prowadzone są kampanie mające odstraszać reklamodawców od zamieszczania ogłoszeń na łamach serwisów internetowych płynących pod prąd politycznej poprawności.

Dziennikarz Breitbart News wygłosił także ciekawe spostrzeżenia na temat roli wielkich korporacji, które chcą kontrolować wolność słowa, a ich właściciele mają lewicowe przekonania. Prowadzą one więc kampanie wymierzone w niezależne media i starają się je zamknąć, czego najlepszym przykładem jest cenzura stosowana przez sieć społecznościową Facebook, która blokując określone strony internetowe ogranicza ich zasięg oddziaływania i często prowadzi po prostu do ich likwidacji. Nolte krytykuje przy tym argumenty konserwatystów, twierdzących, iż firma może robić ze swoją własnością to, co jej się żywnie podoba. Według publicysty żyjemy jednak w świecie, w którym korporacje posiadają wielkie możliwości kontroli wolności słowa i sposobów komunikacji między ludźmi.

Niektóre firmy przekazują datki na kontrowersyjne fundusze ratunkowe, takie jak  Minnesota Freedom Fund,  które wspierają protestujących i uczestników zamieszek.

Oto lista korporacji i datków na organizacje wspierające protesty Antify i anarchistów:

  • Sony Music – fundusz „wspierający sprawiedliwość społeczną i inicjatywy antyrasistowskie na całym świecie” – 100 milionów dolarów
  • Walmart – nowe centrum kapitału rasowego – 100 milionów dolarów
  • Warner Music – kampanie przeciwko przemocy, rasizmowi i sprawiedliwości społecznej związane z przemysłem muzycznym – 100 milionów dolarów.
  • Nike – „Organizacje, które kładą nacisk na sprawiedliwość społeczną, edukację i walkę z nierównością rasową w Ameryce” – 40 mln USD
  • Alphabet / Google – różne organizacje, 1 milion USD dla Centre for Policing Equity i Equal Justice Initiative – 12 milionów USD
  • Amazon —American Civil Liberties Union (ACLU) Foundation, Brennan Centre for Justice, Equal Justice Initiative, Adwokacki Komitet ds. Praw Obywatelskich pod Prawem, National Association for Advance of Coloured People (NAACP), National Bar Association, National Museum of African Historia i kultura Ameryki, National Urban League, Thurgood Marshall College Fund, United Negro College Fund (UNCF), rok do góry – 10 milionów USD
  • Facebook – „grupy działające na rzecz sprawiedliwości rasowej” – 10 milionów dolarów
  • Target – długoletni partnerzy, tacy jak National Urban League i African American Leadership Forum, oprócz dodawania nowych partnerów w Minneapolis-St. Paul i cały kraj – 10 milionów dolarów
  • Verizon – National Urban League, NAACP, National Action Network, Konferencja przywódców na rzecz praw obywatelskich i praw człowieka, Rainbow Push Coalition, National Coalition on Black Civic Partition, NAACP Legal Defense and Education Fund – 10 milionów USD
  • United Health – YMCA Equity Innovation Center of Excellence i Minneapolis-St Paul – 10 milionów dolarów
  • Goldman Sachs – fundusz doradczy dla darczyńców wspierający „wiodące organizacje zajmujące się niesprawiedliwością rasową, nierównościami strukturalnymi i nierównościami gospodarczymi” – 10 milionów USD
  • Spotify – dopasowując darowizny dla pracowników – 10 milionów dolarów
  • Disney – organizacje promujące sprawiedliwość społeczną – 5 milionów dolarów
  • Procter & Gamble – Fundusz Obrony Prawnej i Edukacji NAACP, YWCA Stand Against Racism oraz UNCF; także mniejsze organizacje, które mobilizują się i opowiadają się za nimi, takie jak Odważna rozmowa – 5 milionów dolarów
  • Cisco — Equal Justice Initiative, NAACP Legal Defense and Educational Fund, Color of Change, Black Lives Matter oraz fundusz Cisco na zwalczanie rasizmu i dyskryminacji – 5 milionów USD

Nie każdy w Polsce zdaje sobie sprawę, że sieć telefonii T-Mobile to od lat główny sponsor nowojorskiej Gay Pride. Kampanię wspierającą środowisko LGBT ma na swoim koncie także rodzimy PLL Lot, a Empik ośmielił się nawet wprowadzić czasowo tęczową wersję swojego logo.

Wg. Gay Press Report w samych Stanach Zjednoczonych na reklamę kierowaną do mniejszości seksualnych wydaje się rocznie prawie 400 milionów dolarów.

W Polsce na szczęście jeszcze wygląda to inaczej – firmy boją się kryzysów wizerunkowych i siedzą cicho jak mysz pod miotłą, gdy ich zagraniczne oddziały jasno deklarują swoje poglądy. Dlaczego? Homofobia to nasz sport narodowy – oprócz Łotwy – jesteśmy najbardziej homofobicznym krajem w całej Unii Europejskiej.

Źródło :

Breitbart.com