Świat bez cenzury

LI WENLIANG – BOHATER KTÓRY CHCIAŁ OSTRZEC ŚWIAT PRZED PANDEMIĄ.

Li Wenliang ur. 12 października 1986, zm. 7 lutego 2020) – chiński okulista ze Szpitala Centralnego w Wuhanie, który 30 grudnia 2019 roku ostrzegał kolegów o możliwym wybuchu choroby, która przypominała zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (SARS). Jego ostrzeżenia zostały podane do wiadomości publicznej, przez co policja z Wuhanu upomniała go za „fałszywe komentarze w internecie i sianie paniki”.

Li zaraził się SARS-CoV-2 od zakażonego pacjenta i zmarł na COVID-19 7 lutego 2020 roku w wieku 33 lat. Jest uznawany za pierwszego człowieka, który ostrzegał przed epidemią koronawirusa.

Tak w przybliżeniu przeczytamy o tym skromnym lekarzu okulistyki w Wikipedii

Po śmierci chińskiego lekarza, który jako pierwszy ostrzegał przed nowym wirusem, władze w Pekinie chwalą jego profesjonalizm. Wcześniej go szykanowały, zarzucając sianie paniki.

„Tak, zrozumiałem” – te słowa Li Wenlianga figurują w aktach z sygnaturą WuGong 20200103. 3 stycznia tego roku Li tłumaczył się na posterunku policji w Wuhanie ze swojej aktywności w mediach społecznościowych. Zarzucono mu rozpowszechnianie nieprawdy. „30 grudnia 2019 roku napisał pan w grupie «Absolwenci Medycyny Uniwersytetu Wuhan» komunikatora WeChat, niezgodnie z prawdą, że wykryto prawdopodobnie siedem przypadków wirusa SARS” – czytamy w protokole przesłuchania.

Li Wenliang urodził się w 1986 roku w północno-wschodniej prowincji Liaoning. Po siedmioletnich studiach medycznych w Wuhanie i uzyskaniu specjalizacji rozpoczął w 2014 roku pracę w szpitalu centralnym Wuhanu. Czerwona przypinka do lekarskiego kitla zdradza, że należał do partii komunistycznej.

Pierwsze przypadki SARS w Wuhan.

30 grudnia 2019 Li opublikował w grupie ma WeChacie, która miała ok. 150 członków, absolwentów medycyny, następujący wpis: „Siedem przypadków SARS na giełdzie owoców morza i owoców Huanan. Wszyscy pacjenci izolowani na intensywnej terapii”.

Zdjęcie wpisu zaczęło krążyć w chińskim internecie, ujawniając dane i funkcje jego autora. Zdaniem policji Li dopuścił się tym samym „zakłócania spokoju społecznego”. Funkcjonariusze podczas przesłuchania zapytali, czy powstrzyma się od podobnych działań. Odpowiedział „tak”. Następnie policjani dali do zrozumienia, że może mu grozić postępowanie karne. „Zrozumiałem” – dodał.

Niewygodna prawda.

Li, a także siedmiu innych lekarzy, stało się na początku stycznia celem ataków ze strony kontrolowanych przez chińskie władze mediów. Przedstawiano ich jako kłamców. Zarzucano, że rozpowszechniali fałszywe informacje, by wywołać panikę wśród ludzi. Przekaz tego typu pojawiał się m.in. w państwowej telewizji CCTV.

Tydzień później Li trafił do szpitala z zagadkową wówczas chorobą płuc. Obecność wirusa stwierdzono potem także u jego rodziców i kolegów z pracy. W ostatnim wywiadzie udzielonym 30 stycznia chińskiemu magazynowi „Caixin”, gdy był już ciężko chory, Li odwołał złożone przez siebie zeznania. Jak powiedział, nie rozpowszechniał nieprawdy. „Chciałem ostrzec moich kolegów, a nie siać panikę”.

Jeszcze na początku stycznia lokalne władze w Wuhanie utrzymywały, że wirusem mogą się zakazić jedynie osoby, które miały kontakt z zainfekowanymi zwierzętami. Lekarzy nie objęto specjalnymi środkami ostrożności. Doktor Li wrócił do pracy w szpitalu, gdzie zaraził się koronawirusem od jednej z pacjentek. Infekcję zdiagnozowano 30 stycznia. W czwartek 6 lutego lekarz zmarł w szpitalu w Wuhanie. – Wielu ludzi, tak jak ja, nie spało i czekało na wiadomości (o stanie Li – red.), ale ostatecznie nadeszły złe wieści. Wielu ludzi modliło się tej nocy o cud – mówił prawnik z Kantonu Yu Guojing.

Jego śmierć i wcześniejsze szykany pod jego adresem poruszyły internautów. W mediach społecznościowych nazywany jest bohaterem, a pod adresem władz wysuwane zarzuty niekompetencji, okazywanej zwłaszcza na początkowym etapie rozwoju epidemii.

Bohater po śmierci.

Li Wenliang zmarł w nocy z 6 na 7 lutego, miał 34 lata. Światowa Organizacja Zdrowia WHO napisała na Twitterze: „Jesteśmy ogromnie smutni z powodu śmierci doktora Li Wenlianga. Jego zasługi w walce z wirusem muszą zostać docenione”.

Chińskie władze zmieniły tymczasem swoje podejście do lekarza. Li, który początkowo był przedstawiany jako kłamca i wichrzyciel, teraz jest wychwalany przez media. W gazecie „Global Times” czytamy o jego „profesjonalizmie i czujności wobec groźby epidemii”. Narodowa Komisja Nadzorcza – rodzaj urzędu antykorupcyjnego – zleciła nawet „przeprowadzenie niezależnego śledztwa w związku z zapytaniami dotyczącymi doktora Li, nadchodzącymi ze strony społeczeństwa”.

To nie pierwszy raz, gdy w związku z epidemią koronawirusa, chińskie władze ograniczyły wolność słowa. W grudniu Li Wenliang, lekarz ze szpitala w Wuhan, opublikował informację o wykrytej u kilku pacjentów chorobie „podobnej do SARS”. Władze aresztowały go pod zarzutem szerzenia plotek. Lekarz jest jedną z ofiar wirusa, zmarł 7 lutego. Dwa dni później, miało dojść do aresztowana Fanga Bina, biznesmena z Wuhan, który kręcił filmy w szpitalach miejskich. Według RTHK – stacji radiowej i telewizyjnej z Hong Kongu, na jednym z nich miał pokazać kartkę z napisem „oddajcie władzę narodowi”.

Chiny są krajem, w którym faktyczną władzę pełni jedna frakcja – Komunistyczna Partia Chin. Od wielu lat ogranicza ona swobody obywatelskie i wolność słowa, toteż Państwo Środka znajduje się na 177. miejscu w rankingu wolności prasy Reporterów Bez Granic.”

Internauci okrzyknęli już Li narodowym bohaterem, który nie dał się zastraszyć władzy i mówił prawdę. Na portalu Weibo pojawił się hashtag „Chcemy wolności słowa”. Fora takie są jednak szybko zamykane.

Najnowsze wpisy

Kategorie

LI WENLIANG – BOHATER KTÓRY CHCIAŁ OSTRZEC ŚWIAT PRZED PANDEMIĄ.

11 listopada 2020 / Możliwość komentowania LI WENLIANG – BOHATER KTÓRY CHCIAŁ OSTRZEC ŚWIAT PRZED PANDEMIĄ. została wyłączona

Może Ci się spodobać

PONAD 1800 NADAJNIKÓW SIECI 5G – POWSTAŁA MAPA, SPRAWDŹ CZY JESTEŚ W ZASIĘGU. 14 maja 2020

  • Najnowsze wpisy
  • Kategorie
  • LI WENLIANG – BOHATER KTÓRY CHCIAŁ OSTRZEC ŚWIAT PRZED PANDEMIĄ.
  • Może Ci się spodobać