Otwórz oczy

AZBESTOZA – CZY POLACY ZACHORUJĄ NA RAKA PŁUC OD NOSZENIA MASECZEK ?

Noszenie masek jest w 100% skuteczną metodą na nabawienie się różnych chorób (głównie układu oddechowego) oraz skrócenie sobie życia o kilka lat!

Przypomnijmy jakie czynniki decydują o toksyczności masek:– niedotlenienie organizmu;– zatrucie się wydychanym dwutlenkiem węgla;– wdychaniem własnych wyziewów, pełnych wirusów, bakterii, grzybów i pleśni;– wdychaniem gromadzących się na zewnętrznej powierzchni maski grzybów, pleśni, bakterii i wirusów;– uczulenia skórne i choroby jamy ustnej i zębów.

Osoby, które używają masek kilkanaście minut dziennie, uważają, że przy tak krótkim czasie kontaktu z maską, nie może ona im zaszkodzić! Mieliby oni rację, gdyby maski zmieniali co 15 minut i po tym czasie zużyte wyrzucali. Tak jednak nie jest! Jedna maska służy miesiącami i co najwyżej jest prana, co tylko paradoksalnie pogarsza sytuację! Dlaczego?

Maski wykonuj się albo z włóknin albo z tkanin. Jak produkuje się włókniny? Cieniutkie nici o średnicy setnych milimetra (poliestrowe, polietylenowe, lub polipropylenowe) tnie się na odcinki o długości od 0,5 mm do kilku milimetrów, uzyskując z nich „sieczkę”. Ta sieczka jest rozkładana na równym podłożu (taśmie) i jest sklejona albo za pomocą kleju albo za pomocą temperatury. Tak uzyskuje się włókninę, strukturę podobną do tkaniny.

Tkaniny produkowane są z nici elementarnych w procesie tkania na maszynach zwanych krosnami. Zarówno włóknina jak i tkanina zachowują spójność (trzymają się kupy) tylko przez krótki czas. Po kilku praniach i intensywnym użytkowaniu nitki elementarne zaczynają się wykruszać, co łatwo zaobserwować oglądają tkaninę czy włókninę pod lupą. Zaczynają z niej wystawać pojedyncze niteczki.

Przy produkcji odzieży nie ma to istotnego znaczenia, lecz przy produkcji masek na twarz poprzez które oddycha człowiek, uwalniające się z czasem nitki, stanowią śmiertelne zagrożenie! Z każdym wdechem człowiek infekuje swoje płuca krótkimi „szpileczkami”, które wbijają się w ten narząd. Akurat ten proces jest bardzo dobrze poznany naukowo, przy okazji badań nad wpływem azbestu na zdrowie ludzi.

Azbest to ogólna nazwa dla sześciu włóknistych odmian minerałów występujących w przyrodzie w postaci wiązek włókien. Ich cechą jest duża wytrzymałość na rozciąganie, elastyczność i odporność na działanie czynników chemicznych i fizycznych. W przyrodzie występuje ok. 150 minerałów, które mają postać włóknistą i podczas procesu produkcyjnego mogą się rozdzielać na sprężyste włókna, czyli fibryle.

Azbest jest słabym przewodnikiem ciepła i prądu i dlatego był bardzo powszechnie stosowany jako materiał izolacyjny. Jest też bardzo odporny na działanie ognia. Płyty azbestowo-cementowe były wykorzystywane do krycia dachów, elewacji oraz produkcji różnego rodzaju rur.

Azbest używano masowo w XX wieku w przemyśle oraz do ociepleń w budownictwie. Gdy okazało się, że azbest (szpileczki azbestu wbijające się w płuca) powoduje raka płuc (zwany azbestozą), jego produkcja została zabroniona! Maski niezmieniane tygodniami czy miesiącami zaczynają „gubić” włókna elementarne, które z każdym wdechem dostają się do płuc! Im częściej maska jest prana, tym więcej „gubi” włókien elementarnych.

Chorobotwórcze działanie azbestu jest wynikiem wdychania włókien zawieszonych w powietrzu. Agresywność pyłu azbestu jest związana ze stopniem penetracji i ilością włókien, jakie gromadzą się w dolnej części układu oddechowego. Występowanie zmian w płucach zależy od intensywności i czasu narażenia na kontakt z toksyczną substancją.

Ile takich „zgubionych” przez maskę włókienek może dostać się do naszych płuc, jeśli używamy ją tylko 10 minut codziennie? Załóżmy, że każdy wdech odbywa się co 2 sekundy. W czasie 10 minut wykonany 300 wdechów. Jeśli przyjąć, że z każdym wdechem zaciągniemy do płuc tylko jedną „szpileczkę”, to po 10 minutach tych „szpileczek” będziemy mieli w płucach już 300.Azbestoza (rak płuc) rozwija się powoli.

Pierwszym objawem chorób płuc spowodowanych przez wdychanie pyłu azbestu jest zazwyczaj duszność odczuwana podczas wysiłku. Często towarzyszy temu kaszel i świszczący oddech. Część osób wykrztusza plwocinę.

Jak szybko będzie się rozwijał rak płuc (i czy w ogóle się rozwinie?) spowodowany nie nitkami azbestu, lecz nitkami poliestrowymi, polietylenowymi, czy z polipropylenu? Tego nikt nie wie, bo nikt tego nie badał! Z całą pewnością „zawalenie” płuc paprochami uwalniającymi się z masek nikomu na zdrowie nie wyjdzie. W połączeniu z innymi zagrożeniami płynącymi z noszenia maseczek, możemy śmiało przyjąć, że są one instrumentem wpędzenia ludzi w przeróżne choroby, które zdziesiątkują nas w perspektywie kilku lat!

Autor: Anthony Ivanowitz

Najnowsze wpisy

Kategorie

AZBESTOZA – CZY POLACY ZACHORUJĄ NA RAKA PŁUC OD NOSZENIA MASECZEK ?

15 lutego 2021 / Możliwość komentowania AZBESTOZA – CZY POLACY ZACHORUJĄ NA RAKA PŁUC OD NOSZENIA MASECZEK ? została wyłączona

Może Ci się spodobać

ELITY SZUKAJĄ NIEŚMIERTELNOŚCI – KRIOGENIKA, CYFROWA ŚWIADOMOŚĆ, CYBERNETYCZNE AWATARY. 6 czerwca 2020

  • Najnowsze wpisy
  • Kategorie
  • AZBESTOZA – CZY POLACY ZACHORUJĄ NA RAKA PŁUC OD NOSZENIA MASECZEK ?
  • Może Ci się spodobać