Świat jest inny

BEZPIECZNY POZIOM FAL RADIOWYCH WYNOSI ZERO – CZY PRAWDZIWĄ PRZYCZYNĄ WSZYSTKICH CHORÓB JEST ELEKTRYCZNOŚĆ ?

Ludzkość jest zagrożona kiedy mafia medyczna neguje oczywiste dowody związku elektryczności z chorobami odpowiedzi i zrozumienie z czym mamy do czynienia daje książka pt.: ”Niewidzialna tęcza: historia elektryczności i życia”, ”The Invisible Rainbow: A History of Electricity” autorstwa Arthur’a Firstenberg.

Żyjemy w świecie gdzie informacje nie zwiększają wiedzy, ani nie otwierają oczu. Zbyt duże są bariery kulturowe. Społeczeństwo zbyt długo nie przyjmuje ich do wiadomości. A jeszcze niemożliwe jest by dalej podążać tą ścieżką. Podejmuje się decyzje żeby zintensyfikować globalny deszcz mikrofalowy, przed 2020, od stałej mżawki do ulewy.

Ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że nasz świat nie ma przyszłości którą moglibyśmy rozpoznać. Uwięzieni w swoich domach z rozkazu rządu, nie jesteśmy w stanie komunikować się z innymi i dojść do porozumienia, że ta histeria coronovirusa jest naprawdę narzędziem do paraliżowania nas byśmy nie myśleli krytycznie, kiedy przerabia się nas w zastraszone roboty przez despotyczną mafię medyczną i uniemożliwia się działać żeby się ratować przed najbardziej szatańską bronią kiedykolwiek wymyśloną.

Prawdziwe przyczyny chorób

Książka Arthura Firstenberga ma klucz do rozwiązania problemu, którego zrozumienie uniemożliwia nam ta kwarantanna rządowa. Zwiększająca się elektryfikacja świata nie zrobiła nic oprócz nasilenia się chorób w XX wieku, i teraz ogromny skok na 5G, oczekuje się, zabije wiele milionów ludzi, którzy już chorują na cukrzycę, serce, raka i wszelkiego innego rodzaju dolegliwości wywołanych przez wcześniej nazywaną “chorobą częstotliwości radiowych”.

Problem polega na tym, że wszyscy jesteśmy w mniejszym czy większym stopniu porażani prądem, i ponieważ społeczeństwo nie przyjmuje tego do wiadomości przez ponad 200 lat, wymyślamy terminy które ukrywają prawdę zamiast mówić prostym językiem i potwierdzać to co się dzieje.

– pisze Firstenberg, który całe życie badał ten problem, gdyż sam jest elektro-wrażliwy, i reprezentuje dużą grupę ludzi cierpiących na tę samą kłopotliwą dolegliwość. Jak padający deszcz na ognisko, pola elektromagnetyczne gaszą płomienie metabolizmu. Każdy człowiek na planecie jest pod wpływem niewidzialnego deszczu, który przechodzi w strukturę naszych komórek.

Każdy ma powolniejszy metabolizm, jest mniej energiczny, niż gdyby tych pól nie było. Autor twierdzi mni. że grypa nie jest zaraźliwa – a raczej wywołana wpływem elektryczności na organizm, ujawniając że obecna ogólnoświatowa kwarantanna paraliżująca społeczeństwo i wywołana przez nią panika to oszustwo z ukrytym motywem

Pozostała część tej recenzji będzie równie niepokojąca. Autor konkluduje, że wpływ fal radiowych z całego szeregu urządzeń technologicznych, od których zaczął zależeć współczesny świat, jest główną przyczyną narastającej epidemii cukrzycy, chorób serca i raka, jak i powszechnej dewastacji środowiska.

Co gorsze, to straszna ocena ludzkiej przyszłości przez autora.

Nie można zanieczyszczać globalnego obwodu elektrycznego milionami pulsujących, modulowanych sygnałów elektrycznych, nie niszcząc przy tym wszelkiego życia.

Jak przysłowiowa gotowana żaba, wszyscy jesteśmy zanurzeni w ogromnym garnku promieniowania, którego intensywność ciągle się zwiększa, i którego wpływ, choć nieprzewidziany, jest jednak pewny.

Chorobę znaną jako “drażliwe serce” pierwszy raz zaobserwowano podczas amerykańskiej wojny domowej, która była też pierwszą wojną w której używano elektrycznego telegrafu. Dziesiątki tysięcy żołnierzy, którzy spali i walczyli pod kablami telegraficznymi, stali się niepełnosprawni przez bóle w klatce piersiowej i duszność. Choroby nie widziano naprawdę aż do I wojny światowej, kiedy armię brytyjską wyposażono w mobilne zestawy radiowe, i znowu doświadczali duszności i palpitacji serca. To często jest postrzegane w nowoczesnym świecie jako ataki paniki.

Później w czasie II wojny światowej osłabienie wróciło znowu, kiedy radar dołączył do radia jako ważna broń w konflikcie i żołnierze znowu chorowali. Tym razem nazwano to oryginalnym terminem – neurastenia. Choć wielu żołnierzy którzy byli nią dotknięci oskarżano o symulanctwo, ci żołnierze nie byli przypadkami psychiatrycznymi, pisze Firstenberg, to były ostrzeżenia dla świata.

W 1986 CDC tę dolegliwość nazwała zespołem przewlekłego zmęczenia, trendem, który nie trwał długo. Ale niedużo później zrozumiano, że im większa elektryfikacja, tym więcej pojawiało się przypadków choroby serca. Dwukrotny wzrost ataków serca wśród amerykańskich sportowców w 1996 był rokiem kiedy zaczęto sprzedawać cyfrowe telefony komórkowe. Wkrótce potem Kongres uchwalił prawo zakazujące regulacji wież komórkowych z uwagi na obawy zdrowotne.

Podpisał je prezydent Clinton.I nawet dzisiaj, wspólnota medyczna dalej ignoruje elektryfikację jako główny powód choroby serca, pomimo że ta zagadkowa choroba, którą Freud nazwał “zaburzeniem lękowym”, była najczęściej diagnozowaną na podstawie objawów sercowych. Elektryków i innych pracowników elektryczności zawsze nękała białaczka, Chłoniami i guzy mózgu. Słynny wynalazca Marconi przeszedł 10 ataków serca zanim przedwcześnie zmarł.

Rak, cukrzyca i choroby serca wszystkie wiązano z elektryfikacją, a jeszcze ich przyczyny NIE WYJAŚNIONO przez 70 lat.

Zelektryzowane choroby

Thomas Edison i Alexander Graham Bell obaj mieli cukrzycę. Była to rzadka choroba. Sama dieta nie odpowiada za tę pandemię. Kiedy zelektryfikowano Bhutan, pojawiła się cukrzyca. Indianie w rezerwatach mają najwyższy wskaźnik cukrzycy na świecie. Kiedy elektryfikacja dotarła do rezerwatów, cukrzyca przyszła z nią. Oni stali się cukrzykami dlatego, że ich komórki straciły zdolność metabolizowania tłuszczów. Komórki ingerują w metabolizm glukozy. Dodając to wszystko, ponad połowa Amerykanów ma podniesione poziomy cukru we krwi.

W żadnym kraju na świecie nie zmniejsza się liczba przypadków cukrzycy i otyłości. Relacja elektryczności z chorobą serca też jest zagadką. Elektryczność przemysłowa w każdej formie zawsze powoduje obrażenia. Jeśli obrażenie nie jest zbyt ostre, to przedłuża też życie. Fale radiowe wydłużają życie, mimo że mogą obniżyć jakość życia. Medycyna dalej nie udaje iż rozumie proces starzenia, a jeszcze maksymalna długość życia ciągle się zwiększa. W rozdziale “Rak i głód życia”, Firstenberg stwierdza, że hemoglobina we krwi umożliwia oddychanie, a guzy mają zdolność rozrostu bez tlenu.

Firstenberg konkluduje, że rak zawsze towarzyszy elektryczności. Wiele przypadków raka płuc można przypisać falom radiowym jak i paleniu papierosów. Większość znamion i czerniaków występuje w nienaświetlonych miejscach. I jest taka sama krzywa w górę na wykresie dla raka, jak i dla chorób serca i cukrzycy.

Wojna medialna ustawiła niezależnych naukowców donoszących o 3- do 5-krotnym zwiększeniu się wskaźnika raka mózgu wśród użytkowników komórek przez 10 czy więcej lat, przeciwko naukowcom przemysłowym, którzy mówią iż w ogóle nie ma zwiększenia przypadków raka.

Na początku lat 2000, Veterans Administration niewytłumaczalnie przestała zgłaszać zgony z powodu raka. Onkolog w Szwecji, po długim badaniu, stwierdził, że używanie zarówno komórek jak i telefonów bezprzewodowych zwiększa ryzyko raka mózgu.

Wszyscy jesteśmy, w stopniu nasilającym się od 160 lat, w łagodnym stanie zawieszonej animacji. Żyjemy dłużej, ale jesteśmy mniej żywi niż nasi przodkowie.

Niechciany upiór

Niektóre osoby, zwłaszcza elektro-wrażliwe, mogą słyszeć elektryczność (mogę taką być sam; Firstenberg zdecydowanie jest jednym z tych, którzy mogą słyszeć niepokojący hałas jaki robi elektryczność.) Nieżyjący guru Mocy Piramidy /Pyramid Power, Patrick Flanagan, wykazał to kiedy wymyślił Neurophone umożliwiający głuchym słyszeć.Ale dla medycyny głównego nurtu, chemia jest królem, a elektryczność pomija się w większości wyliczeń i ocen. Dlatego dla kobiety która mogła słyszeć w Northern Lights dźwięk szeleszczącego jedwabiu, nie ma miejsca zwrócenia się o pomoc.

Wszystkie prądy o wysokiej częstotliwości, które przepływają przez ziemię, i pola elektromagnetyczne o wysokiej częstotliwości, które wibrują w powietrzu, powodują, że miliony ludzi chorują. Społeczeństwo wcześniej i teraz nie przyjmuje tego do wiadomości, pisze Firstenberg. W Michigan urzędnicy usiłowali ignorować problem dotąd aż rozchorowały się krowy, szkodząc ich gospodarce. Szum słyszany w Oklahoma wiąże się z powietrznym radarem przeszukującym świat w poszukiwaniu potencjalnych wrogów.

Firstenberg zauważa, że światowy trend w kierunku energooszczędnych żarówek jest dużym błędem, ponieważ zawierają opary rtęci, która emituje promieniowanie ultrafioletowe po zasileniu wysokim napięciem. Składowiska na całym świecie są zanieczyszczone rtęcią z rozbitych żarówek. Ściemniacze światła, linie energetyczne i inteligentne liczniki przyczyniają się do demonicznego chóru szumu elektronicznego, który ogłusza uszy wrażliwe na elektryczność.

Światowa epidemia szumu usznego dotyczy osób słyszących dźwięki w całkowitej ciszy. Jedynym wytłumaczeniem tego jest to, że one słyszą echo hałasu mikrofalówek jaki emanuje z komputerów i wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych. Atak na zwierzęta Wróble domowe znikają na całym świecie. Obwiniaj mikrofalowe z komórek i radiostacji policyjnych. Ptaki wyczuwają promieniowanie przez pióra. Oskubane kurczęta nie były narażone na działanie mikrofal, dopóki ich pióra nie zaczęły odrastać.

Zakładanie radiowych urządzeń śledzących na dzikie zwierzę to jak dawanie mu komórki.

– pisze Firstenberg, jako ostrzeżenie dla high-tech naturalistów.Poważny wpływ wystąpił na zdolność poruszania się ptaków wędrownych. Zaburzenie zapadania się kolonii pszczół jest całkowicie związane z mikrofalami.Firstenberg obwinia HAARP, gigantyczne urządzenia na Alasce, które wystrzeliwują do jonosfery elektryczność, jako “nieodpowiedzialny akt globalnego wandalizmu”, który zniszczył znaczną liczbę pszczół na świecie.

W 2002 obszar 2 mln mil kw. lasu deszczowego Amazonii zelektryfikował zbudowany przez Raytheon system radarów i czujników do tego stopnia, że brazylijscy oficjele twierdzą iż słyszą trzask łamanej gałązki w dowolnym miejscu w tym ważnym lesie. Ludzie w Kolorado teraz opłakują utratę większości jesiennych drzew – osiki, co jeden z obserwatorów nazwał “samobójstwem w zwolnionym tempie”.

Ilu ludzi trzeba, pyta Firstenberg, żeby powiedzieć “twoja komórka mnie zabija?” Kiedy podnoszą się wskaźniki śmiertelności we wszelkiego rodzaju chorobach, lekarz ze “stałym strumieniem pacjentów z ‘zespołem wirusowym’, zwykle z rozdzierającym bólem głowy, bólem ucha, obrzękiem gruczołu głęboko w szyi, zatkanym nosem, których nie mogli się pozbyć, bólem twarzy, bólem gardła i niekiedy dużym odwodnieniem, informuje, że większość jego pacjentów nie reagowała na leki.

Niewidzialne macki cywilizacji, w postaci wież komórkowych, instalacji radarowych i dwukierunkowych anten satelitarnych, sprawiły, że promieniowanie stało się wszechobecne, nie da się od niego uciec, bez względu na to jak daleko się pójdziesz i ile ziemi kupisz. I nawet kiedy znajdziesz jedno z ostatnich ukrytych sanktuariów, to może ono zostać zniszczone w sekundzie, niewidzialnie i bez ostrzeżenia. Nie ma żadnej ochrony. Wręcz odwrotnie – uchwalono przepisy uniemożliwiające obywatelom samoobronę, albo wybranym oficjelom zrobienia czegokolwiek w sprawie promieniowania. Ale nikt nie jest nań odporny.

Kobiety w wieku 20 i 30 lat noszące komórki w biustonoszu dotyka charakterystyczny rodzaj raka piersi tuż pod miejscem gdzie je trzymają. Wskaźniki wymiany stawu biodrowego poszybowały w górę odkąd komórki nosi się na poziomie biodra.Przeprowadzone w Ameryce w latach 2003-2013 badanie wykazało, że młodzi mężczyźni mieli mniejszą liczbę plemników niż starsi – po raz pierwszy w historii.

W 2019, raport Blue Cross Blue Shield zatytułowany “Zdrowie pokolenia /“The Health of Millennials”, poinformował, że nie tylko zdrowie tego pokolenia gwałtownie się zmienia w wieku 27 lat, ale także, że częstość występowania wielu chorób znacznie wzrosła w ciągu zaledwie 3 lat.

Jedynym rozsądnym wytłumaczeniem alarmującego pogorszenia się stanu zdrowia tego pokolenia jest trwające od urodzenia promieniowanie mózgu i ciała z komórek. Promieniowanie mikrofalowe odpowiada za tragiczny stan zdrowia tego pokolenia w porównaniu ze stanem zdrowia każdego wcześniejszego pokolenia.

Bezpieczny poziom fal radiowych wynosi ZERO.

Najnowsze wpisy

Kategorie

BEZPIECZNY POZIOM FAL RADIOWYCH WYNOSI ZERO – CZY PRAWDZIWĄ PRZYCZYNĄ WSZYSTKICH CHORÓB JEST ELEKTRYCZNOŚĆ ?

6 maja 2021 / Możliwość komentowania BEZPIECZNY POZIOM FAL RADIOWYCH WYNOSI ZERO – CZY PRAWDZIWĄ PRZYCZYNĄ WSZYSTKICH CHORÓB JEST ELEKTRYCZNOŚĆ

Może Ci się spodobać

TECHNIKI MANIPULACJI STOSOWANE PRZEZ KSIĘŻY W KOŚCIELE KATOLICKIM. 20 lutego 2020

  • Najnowsze wpisy
  • Kategorie
  • BEZPIECZNY POZIOM FAL RADIOWYCH WYNOSI ZERO – CZY PRAWDZIWĄ PRZYCZYNĄ WSZYSTKICH CHORÓB JEST ELEKTRYCZNOŚĆ ?
  • Może Ci się spodobać