Alternatywna historia świata

CZYM JEST ”TRZECIA SIŁA” W POWOJENNYM ŚWIECIE – ANTARKTYDA, NOWA SZWABIA, BAZY NA MARSIE, BROŃ ATOMOWA III RZECZY.

Trzecia siła. O aspektach pochodzeniu i rozwoju tej organizacji mówi się i pisze od końca II wojny światowej, choć jest to trudne do pokazania w dzisiejszym świecie zdominowanym przez propagandę i wszechobecne kłamstwo. Ale analizując spokojnie fakty historyczne, wydarzenia i doniesienia można spokojnie w kilku punktach nakreślić genezę trzeciej niewidocznej światowej siły:

  • Niemieckiej ekspedycje antarktycznee III Rzeszy w latach trzydziestych ubiegłego wieku miały za zadanie nie tylko mapowanie, oflagowywanie i mierzenie Antarktydy, ale ich głównym zadaniem było znaleźć na jej terenie obszar i jednocześnie stworzyć warunki do stałego użytkowania tego obszaru. Skorzystali również z wiedzy swoich sojuszników (Norwegii), która eksplorowała już tereny Antarktydy w latach 20-tych XX wieku.
  • III Rzesza założyła na Antarktydzie swoją militarną bazę zwaną “Baza 211” lub “Neuschwabenland” (Nowa Szwabia). Podczas Wojny, baza antarktyczna została następnie rozbudowana do rozmiarów małej kolonii a po zakończeniu II wojny światowej służyła jako schronienie dla kilkudziesięciu tysięcy przesiedleńców i ich rodzin i gdzie w ostatnie dni III Rzeszy przeniesiono całą wysoką niemiecką technologię.
  • Operacje transportu tej technologii jak i ludzi dokonała marynarka wojenna III Rzeszy zaopatrzona w flotę najnowocześniejszych Okrętów podwodnych niekiedy o bardzo rewolucyjnych jak na ówczesne czasy rozwiązaniach. Okręty opuściły norweski port Kristiansund na początku maja 1945 r i ruszyły w kierunku Północnego Atlantyku.
  • Ostatnia bitwa morska w czasie wojny miała miejsce w pobliżu Islandii i całkowicie unicestwiła alincką armade sojuszniczych okrętów wojennych przeciwnika. Wieści na ten temat były dostępne w prasie południowo amerykańskiej, ponieważ wielka flota niemiecka dla uzupełnienia zapasów zawinęła do portów Argentyny, ale utrzymywane w tajemnicy przez syjonistycznych aliantów w Europie i Ameryce Północnej.
  • Następnie flota niemiecka skierowała się na południe do arktycznej bazy Nowa Szwabia. Dwie łodzie podwodne z konwoju niemieckiej floty z powodu wad technicznych i uszkodzeń pozostały w portach w Argentynie, gdzie później przejęte zostały przez Amerykanów. Pozostałe statki zniknęły.
  • Wszystkie powyższe działania były koordynowane przez tajny plan ostatnich dni wojny, ponieważ przewożona była cała najnowocześniejsza technologia III Rzeszy, łacznie z najnowszymi latającymi dyskami o napędzie antygrawitacyjnym z
    oznaczeniem V-7, które zostały opracowane w Wiedniu, Wrocławiu i Pradze w ramach Programu kosmicznego SS Raumflug .
  • Część uciekinierów i tajnej technologii III Rzeszy w początkowej fazie znalazła schronienie na kontynencie południowoamerykańskim w ogromnej ilości systemów jaskiń w Andach, na terenie Argentyny i Chile, stworzonych tysiące lat temu przez kulturę prehistoryczną i odkrytych na nowo i eksplorowanych przez niemieckie wyprawy archeologiczne w późnych latach dwudziestych. Po kolejnej rewolcie wojskowej w Argentynie w 1944 r. i rezygnacji Prezydenta Ramireza prezydentem został Juan Peron a Argentyna stała się Przyczółkiem III Rzeszy na kontynencie południowoamerykańskim.
  • Oczywiście alianci dowiedzieli się o planach III Rzeszy wydobywając to metodą tortur przeprowadzonych na pozostałych na uszkodzonych łodziach marynarzy. W styczniu 1947 r. dokonali próby wyeliminowania niemieckiej Bazy na Antarktydzie. W 1947 roku USA organizuje wyprawę pod dowództwem admirała E. Byrda który poprowadził inwazję na Antarktydę. Byrd miał pod swoim dowództwem 4000 żołnierzy, okręty wojenne, i w pełni wyposażony lotniskowiec? Ekspedycja miała trwać osiem miesięcy, ale wróciła po ośmiu tygodniach zdziesiątkowana a z admirała Byrda zrobili czubka zamykając go w szpitalu psychiatrycznym aby ukryć prawdziwe fakty. Prawdopodobnie jego tajemnicza samobójcza śmierć również była planem ukrycia tego co widział i był świadkiem na biegunie południowym.
  • W czasie wojny w początkowej fazie istnienia baza 211 na w Antarktydzie liczyła ok. 2000 mężczyzn. Z powodów zdrowotnych, tj. z powodu podatności organizmu ludzkiego na sterylny klimat antarktyczny, co jakiś czas konieczna stała się wymiana personelu. Pierwsze doświadczenia odnośnie polarnych warunków III Rzesza zdobyła na Grenlandii gdzie posiadali swoją małą bazę, niemiecką stację meteorologiczną. Po wojnie zmiennicy Nowej Swabii, dostarczani byli z jaskiń i kolonii Ameryki Południowej.
  • Trzy latające dyski nadal znajdują się i rdzewieją w Flöhlensystemen pod Andami
  • Akcja osadzania wysokich urzędników nazistowskich, w tym Hitlera, na Biegunie południowy miała miejsce a III Rzesza utworzyła tam nową kolonię całkowicie samowystarczalną i niezależną od globalnych karteli naftowych, ponieważ oparli swoje technologie na aryjskiej fizyce kwantowej, która jest podstawą do produkcji darmowej energii, która nie niszczy środowiska naturalnego a która przeczy fizyce Newtonowsko-Einstanowskiej. Po drugiej wojnie światowej w 1946 roku fundacja Rockefellera zapłaciła 139 tysięcy dolarów komisji publikującej “Oficjalną historię II wojny światowej w której zostały usunięte wszystkie doniesienia o technologicznych sukcesach III Rzeszy, ponieważ zagrażały one kartelom bankowo-naftowym.

Jednak pomimo takiego zakazu co jakiś czas pojawiły Informacje prasowe opatrzone mianem “teorie spiskowe” o niemieckich wynalazkach i niemieckiej tajnej broni II wojny światowej. Opisywane w latach pięćdziesiatych rozwiązania technologiczne rzeczywiście wyglądały jak nie mogące istnieć czy nie z tej planety. Noktowizor, Pociski sterowane radiowo. Pociski powietrze-powietrze, pociski ziemia-powietrze. Z1 – pierwszy na świecie swobodnie programowalny komputer. Pierwszy na świecie praktyczny śmigłowiec, Focke-Wulf Fw 61.

Technologia i teoria ukrycia przed radarami użyta później w słynnym amerykańskim bombowcu odrzutowym B-2 Spirit. Doskonałe innowacje i technologie łodzi podwodnych, nie wspominając o przełomowej taktyce “wolfpack”, a nawet Kauczuk syntetyczny, syntetyczne słodziki cukrowe i wiele innych wynalazków dzięki którym byli samowystarczalni pomimo blokad alianckich. III Rzesza była DEKADY przed wrogami na wielu polach. Pociski V1 i V2, które doprowadziłyby do powstania nowoczesnych rakiet ICBM oraz programów kosmicznych Rosji i USA. To oni byli pionierami pierwszych pocisków balistycznych na świecie.

V2 był pierwszym pociskiem balistycznym i pierwszym stworzonym przez człowieka obiektem do zdobywania orbitowych lotów kosmicznych. III Rzesza opanowała również antygrawitacyjne loty kosmiczne, i wybudowała liczne stacje kosmiczne oraz latające dyski o napędzie antygrawitacyjnym, prowadząc badania nad podróżami w czasie, a ich statki kosmiczne, z opracowanym układem Warp czy tachionowym przekroczyły prędkość światła . Lista zawiera kilkadziesiąt stron wynalazków i mogłaby powstać na ten temat rozległa książka.

Po wojnie alianci ukradli dosłownie Tysiące niemieckich dokumentów naukowych narodowych socjalistów stosując je w swoim przemyśle militarnym i kosmicznym. Przez ponad 70 lat powszechnie wiadomo a jest ukrywane, że III Rzesza mieła program badawczy nadzorowany przez Hansa Kammlera podczas wojny, w celu podboju i kontroli przestrzeni orbitalnej. “” Wygląda na to, że Kammler, który tajemniczo zniknął [na Antarktydzie] krótko przed końcem wojny, i jego zespół odnieśli sukces.

Specjaliści III rzeszy byli również mistrzami w projektowaniu i tworzeniu podziemnych fabryk, miast i baz, czego przykładem jest wiele tego typu podziemnych fabryk, miast w Europie a nawet w Polsce. Pomimo tabu związanego z tymi tematami od czasu do czasu mówi się o latających maszynach w kształcie dysku nazywając je Vril, Haunebu czy statek-matka Andromeda, które wyposażone są w napęd antygrawitacyjny czy Tachyonowy. Tzw. „Jenseitsflugmaschine” , lub „Latająca maszyna innych światów” wykorzystując antygrawitację osiąga bardzo ogromne szybkości, przez co świetnie nadaje się do eksplorowania kosmosu.

Nie jest też tajemnicą że w czasie drugiej wojny światowej III Rzesza wylądowała na tzw. księzycu a zaraz po wojnie na tzw. Marsie. Po wojnie udali się również “w podróż w czasie” aby uzyskać pomoc z systemu macierzystego Aldebaran, którego Mieszkańcy “biali bogowie” nasi przodkowie sprzed tysiący lat znani są u nas z Thule, Lemurii czy Atlantydy.

  • Zjawisko UFO to zjawisko ziemskie i nie ma ono charakteru pozaziemskiego! Istotnym aspektem UFO jest również zjawisko – tzw. uprowadzeń czyli dezercja w szeregi Trzeciej Siły i opuszczenie syjonistycznego matrixa.

Niestety od zawsze w historii jest tak, że pokonani aby przetrwać muszą zejść do podziemia czy opuścić nasz ziemski świat stając się uciekinierami z ziemi – jeśli istnieje trzecia siła, potrzebuje niewątpliwie rodzaju centrum operacji, a raczej siedziby. W początkowej fazie byłą to baza na Antarktydzie i kolonie w Ameryce Południowej a następnie inne światy “księżyc” i “Mars” – a wszystko zaczęło się w latach trzydziestych ubiegłego wieku wyprawą na Antarktydę a następnie budową i rozbudową w czasie wojny podziemnej bazy antarktycznej Nowa Szwabia, której plany powstały po dojściu Hitlera do władzy.

Inicjatywa całej tej ekspedycji pochodziła z planu czteroletniego, który zawierał: przeprowadzenie eksploracji wód antarktycznych, rejonów pod lodem i wnętrza kontynentu antarktycznego podczas którego udało się osiągnąć kilka najbardziej spektakularnych odkryć. Zapisy dowódcy ekspedycji Alfreda Ritschera o tym zawierają interesujący szczegóły:

– Odkrycie antarktycznej ziemi bez lodu zawierających jeziora i rzadką roślinność i systemy jaskiń
– Ukształtowanie terenu oraz jeziora bez lodu, przejrzystej słodkiej wody, najwyraźniej głębokiej na kilka stóp bez lodu
– Termometr zewnętrzny w tym rejonie pokazuje +5 stopni Celsjusza.

Zniknięcie wielu okrętów podwodnych ze statystyk jak i tysięcy specjalistów technicznych, żołnierzy oraz ich rodzin którzy byli gotowi być może przez lata działać znikając z powierzchni syjonistycznego matrixa, niszcząc wszelkie połączenia z domem i budować IV Rzeszę dla swoich narodowosocjalistycznych ideałów politycznych pomimo niepewnej przyszłości. Wiele tak zwanych przypadków UFO w latach 50. i 60, w tym słynne estakady nad Waszyngtonem w lipcu 1952 r., Było ostrzeżeniami nazistowskich SS gdzie pokazali swoją wyższość technologiczną nad sprzymierzonymi aliantami.

Naukowcy SS nadal utrzymują gigantyczne podziemne kompleksy fabryczne daleko pod zamarzniętymi nieużytkami lodu antarktycznego niedaleko od amerykańskich i norweskich baz jak również na księżycu czy innych planetach jak i w ich macierzystej bazie w świecie pozaziemskim.

1Z ogólnej liczby 1174 wyprodukowanych niemieckich łodzi podwodnych, do służby wojskowej na linię frontu przybyło tylko 863 łodzie. Te odchylenia nie są niespodzianką, ponieważ prawie wszystkie dokumenty są dostępne w rękach aliantów.

Dlaczego ostatnia bitwa, tzw. Bitwa o Islandię, która skończyła się totalnym zwycięstwem Niemieckim, utrzymywana była w tajemnicy przez syjonistycznych aliantów w Europie? Czy w bitwę morską zaangażowana była wycofująca się do Nowej Szwabii niemiecka flota najnowocześniejszych okrętów podwodnych? Natomiast została szeroko opisana w gazetach południowoamerykańskich: argentyńskich i chilijskich np. w chilijskim dzienniku “El Mercurio”.
Następnie uwagę na nią zwrócił chilijski pisarz W. Mattem w książce z 1974 roku pt. “Bitwa morska i nazistowski sekret UFO”.

Zaskoczeniem był fakt, że Mattem do swojej książki wykorzystał częściowo kopię fragmentów publikacji prasowych z 1945 roku, w tym kopię wspomnianego El Mercurio z 5 marca 1947 r. W swojej książce przedstawił Ewakuację Rzeszy Niemieckiej do Arktyki. Krótko przed końcem wojny baza okrętów podwodnych została ewakuowana na Antarktydę.
Minister uzbrojenia Albert Speer w swoich notatkach napisał:

Rzeczywistą funkcją i Cechą wyróżniającą tej” eskadry było to, że personel latający wykonywał specjalne i tajne misje bojowe i zadania między innymi w Grenlandii i na Antarktydzie. Posiadali oni tajne najnowsze środki transportowe w warunkach o szczególnie trudnym charakterze i wysokim poziomie tajności. Posiadali różnego rodzaju arsenał
najróżniejszych maszyn latających jak: śmigłowce o napędzie odrzutowym, samoloty o napędzie odrzutowym, gigantyczne łodzie latające typu BV 222 czy latjące dyski antygrawitacyjne, pionowego startu oraz najnowocześniejsze łodzie podwodne mogące schodzić na bardzo dużą głębokość i mogły pozostawać w zanurzeniu przez bardzo długi okres.

Plan tej akcji (ucieczki) opierał się na przeniesieniu Przywództwa Imperium III Rzeszy – do ukrytego miejsca gdzie mogłoby przetrwać przez długi czas, a potem powrócić do życia. Krążyły również plotki, że linia brzegowa Grenlandii usłana jest bazami okrętów podwodnych najnowszej generacji. Po opuszczeniu Grenlandii, pozostały tam personel nie podporządkował się syjonistycznej zdradzieckiej post koalicji alianckiej nawet do 1949 roku a być może bazy przetrwałyby dłużej, ponieważ były do 1949 roku niewykryte.

Wniosek: Istnienie znaczącej niemieckiej bazy III Rzeszy w Arktyce (na Grenlandii) można uznać za wysoko prawdopodobne jak i jej późniejsza ewakuacja na Antarktydę przez Argentynę, którą wycofujący się Niemcy wyznaczyli jako cel a następnie stacje przesiadkową na Antarktydę. Dlaczego Argentyna? Ponieważ warunki polityczne i ekonomiczne w tym kraju w roku 1945 dla Niemców były korzystne a nawet idealne. A dodatkowo to idealne połączenie morskie i lotnicze z Antarktydą i wybrzeżem Nowej Szwabii.

Wieści te i pogłoski stały się głośne i są udokumentowane w telegramach z amerykańskiego attache wojskowego w Buenos Aires do Ministerstwa Wojny USA z 14 lipca 1945 r. To, że niemieckie okręty podwodne pod koniec wojny z tajnymi ładunkami odniosły sukces w Ameryce Południowej i Antarktydzie, jest jeszcze jeden dowód. Koniec 1982 – Były attache kulturalny izraelskiego konsulatu w USA, Chaim Rosenthal, pisze że w Argentynie znaleziono 40 000 listów, dzienników rodzinnych, książek partii NSDAP oraz kilkaset zdjęć. Wśród nich był także dziennik córki Himmlera, Gudrun, Tktóra zmieniła nazwisko i dzisiaj nazywa się Burwitz.

Wniosek: ruch wycofywania floty niemieckich okrętów podwodnych z dygnitarzami III Rzeszy wraz z rodzinami do Argentyny został udowodniony. Nie chodziło tu o ucieczkę, ale o skoordynowane działanie w celu wywiezienia tajnej technologi i wykwalifikowanego personelu go obsługującego aby nie dostał się w ręce syjonistycznej post alianckiej koalicji.

Latające dyski odegrały znaczącą role w ruchu osadniczym i przesiedleńczym pod koniec wojny. Z powodu rozwijanych bardzo dużych prędkości były one w stanie przelecieć tysiące kilometrów bez przerwy i dały początek i impuls do fali obserwacji tak zwanych UFO – “Latające spodki” przeszły do historii własnie pod tą nazwą. Do dnia dzisiejszego narasta po prostu bezmiar kłamstw, gdyż pierwsze gigantyczne kłamstwo ministra propagandy III Rzeszy Goebbelsa, od tamtych czasów przysypane zostało jeszcze bardziej monumentalną górą pomniejszych kłamstewek. Zjawisko UFO, które jest zjawiskiem ziemskim. ma tu kluczowe znaczenie.

Niemcy rozwijali swój Program kosmiczny SS Raumflug już od lat trzydziestych ubiegłego wieku. Program bardzo szybko stał się nawet w naszych „nowoczesnych” kategoriach bardzo zaawansowany. Tak bardzo, że przewyższał nawet współczesny! W czasie II wojny światowej Niemcy bez kłopotu wysyłali swoich ludzi w przestrzeń kosmiczną jak i na księżyc.

Odpowiedzią jest oczywiście wunderwaffe, czyli tzw. UFO. Tajna broń Hitlera. To ta broń pozwoliła wymusić na Amerykanach, spokojne i bezproblemowe przeniesienie rządu III Rzeszy na Antarktydę. Inną tajną bronią Hitlera była bomba atomowa i to ona po detonacji w Estonii powstrzymała Rosjan na froncie wschodnim. Ponad kilometrowy grzyb atomowy nad Bałtykiem zakłócił wszystkie urządzenia elektryczne nawet w Anglii. Flota u-botów wyposażona też w broń atomową wyruszyła również w kierunku USA a dowództwo obrony Atlantyku poinformowało przez radio i prasę, aby Amerykanie przygotowali się na nuklearny atak III Rzeszy.

Hitler jednakże, kiedy dowiedział się, że broń atomowa nieodwracalnie niszczy komórki na skutek promieniowania, uznał że bez względu na to co się stanie, nigdy ponownie nie użyje jej na kontynencie europejskim, gdyż nie chce uszkodzić genetycznie aryjskiej rasy. Alianci oczywiście o tym nie wiedzieli i dlatego też wojska alianckie lądujące w Normandii wyposażone były w liczniki Geigera. Ogółem zanim technologię jądrową (podczas pertraktacji mającej na celu przeniesienie III Reichu w inne miejsce), przekazano Amerykanom, w tym obydwie bomby zrzucone na Japonię (ups kolejny brudny sekrecik), III Rzesza dokonała trzech próbnych eksplozji jądrowych w latach 1944 – 1945.

Ponadto istnieją bardzo liczne wojenne dokumenty w archiwach rosyjskich o testowaniu na jeńcach rosyjskich niemieckich bomb atomowych w Turyngii oraz dowód koronny – niepodważalny fakt, że pierwsze „amerykańskie” bomby atomowe były wykonane z… uranu. Uranu, który posiadali tylko i wyłącznie Niemcy. Amerykanie natomiast dysponowali wyłącznie plutonem. Ich bomba testowa “Trinity” była plutonowa, tymczasem obydwie zrzucone w Japonii były uranowe! Kolejny brudny sekret. Amerykanie nawet ich nie musieli testować – Niemcy przed przekazaniem ich Amerykanom przetestowali je na gigantyczną skalę na… rosyjskich jeńcach!

Największym jednakże sukcesem III Rzeszy podczas II wojny było przekonanie aliantów o tym, że Niemcy jako pierwsze nawiązały kontakt z obcą cywilizacją. Mistrzowskie oszustwo Goebbelsa udało się dzięki paru zręcznym i starannie przygotowanym oraz niezwykle logicznym kłamstwom wyglądającym wręcz oszałamiająco przekonywująco. Amerykanie cieszą się jak dzieci z małego w sumie dezinformacyjnego fortelu dotyczącego miejsca lądowania aliantów w Normandii, a tymczasem TEN bluff stulecia wyglądał tak:

  • III Rzesza jako pierwsza wyemitowała w przestrzeń kosmiczną sygnał telewizyjny a zatem to ich rząd został uznany za przywódców Ziemi przez istoty, które odebrały ten właśnie sygnał.
  • Przekonujące relacje alianckich pilotów na temat UFO, czyli tak zwanych Foo Fighterów masowo pojawiających się w pobliżu alianckich wypraw bombowych oraz innych pojazdów świadczących o tym, że Niemcy są w sojuszu z obcymi istotami. Te Foo Fightery uderzająco przypominają „dzisiejsze” kule światła często brane za UFO. Rzeczywistość jest tymczasem taka, że to są zdalnie sterowane (drony) flary magnezowe o długiej żywotności opracowane jeszcze podczas wojny przez naukowców niemieckich.
  • Niesłychana przewaga na polu technologicznym i militarnym Niemiec, będąca efektem współpracy z obcymi.
  • Sekretne spotkania z gatunkiem „szaraków”, które nawet papieża byłyby zdolne nawrócić na islam a co dopiero naiwnych aliantów! Szaraki bowiem są żywe lecz nie są tak naprawdę żadnymi istotami z kosmosu tylko… produktem niemieckiej genetyki. Szaraki to tylko efekt genetycznej hodowli – zupełnie jak owca z probówki.

Alianci łyknęli tę całą lipę

Łyknęli jak upośledzone dzieci i podczas tajnych rokowań pozwolili na spokojną ewakuację całego niemieckiego rządu na Antarktydę. Ten rząd III Rzeszy na uchodźstwie istnieje do dziś. Istnieje i ma się świetnie! Nota bene dokładnie ten sam kit o nawiązaniu z obcymi kontaktu w późniejszym okresie rząd USA wcisnął Rosjanom, aby pokonać tego głównego obrońcę Słowian. W świat poszła sensacyjna wieść, że cały program Gwiezdnych Wojen od samego początku nie był skierowany przeciwko Rosji lecz… drapieżnym kosmitom i dzięki uzbrojeniu kosmosu Amerykanom udało się zestrzelić trzydzieści cztery ich statki zanim jeszcze weszły w ziemską atmosferę.

Tak samo jak Amerykanie kilkadziesiąt lat wcześniej, Rosjanie również łyknęli ten mega kit i… niestety ale poznali na własnej skórze “obcych”… ale z tej Ziemi czyli Syjonistów będących najgorszym koszmarem homo sapiens. Tak właśnie dobry jest ten kit wymyślony przez Goebbelsa. Miał dać tylko III Rzeszy nieco czasu na bezpieczną ewakuację do Nowej Szwabii oraz rozpoczęcie programu kosmicznego a tymczasem… on już żyje niemal wiek swoim własnym życiem a cały przemysł S-F nieustannie karmi lemingi propagandową papką o kosmologicznej naturze UFO. I tak zjawisko UFO i latających dysków, zdawało się powrócić z kosmosu na ziemię a jego późniejszy nawet rozwój nastąpił z powodu wpływu innych, całkiem ziemskich mocy ale Trzeciej Siły.

I Podobno wszystko zaczęło się w kwietniu 1940 r. “Na tajnej konferencji w Ministerstwie Lotnictwa Rzeszy w Berlinie gdzie spotkali się Herman Gering, dowódca niemieckiego lotnictwa wojskowego (Luftwaffe) i wybitni projektanci samolotów i aerotechnolodzy. Góring zażądał odejścia od tradycyjnej formy kadłuba aby tworzyć tańsze i jeszcze szybsze samoloty o lepszych warunkach aerodynamicznych i statycznych.

Polski dziennikarz Igor Witkowski przeszukał Narodowe Archiwa Stanów Zjednoczonych, w których wywiad wojskowy przekazał skatalogowane dokumenty archiwalne dotyczące niemieckich badań i rozwoju w dziedzinie lotnictwa i znalazł wpis z dnia 21 Września 1948 r., Odniesienie do “Latających talerzy i spodków” a nawet zawierały ich rysunki i fotografie. Plik ten został później usunięty i to jeszcze jeden dowód na istnienie tajemniczego, niemieckiego Wunderwafe, dlatego ślady w archiwach amerykańskich zostały celowo wyczyszczone.

Wniosek: celowa taktyka ukrywania ze strony aliantów rewolucyjnych rozwiązań i rozwoju niemieckiej technologii i nowych latających pojazdów i ich nowych napędów opartych nie na eksplozji a implozji. Mówiąc prościej: implozja zamiast eksplozji bo to dzięki technologii implozji osiąga się sfery antymaterii a zatem unieważnienia ciężkości. III Rzesza stworzyła napęd antygrawitacyjny (elektrograwitacyjny). Jako urządzenie zasilające wykorzystało zestaw połączonych silnych elektromagnesów generatora Van de Graafa i rodzaj sferycznego dynama Marconiego zawierającego kulę wirującej rtęci. Urządzenie wytwarzało pole elektrograwitacyjne i zostało nazwane „Tachjonatorem Thule”


Dla opóźnienia technologicznego syjonistycznych aliantów względem III Rzeszy największe zasługi ponieśli bracia von Braun. W momencie zawieszenia broni czyli „końca” II Wojny Światowej Wehrner von Braun „przeszedł” na stronę Amerykanów a Magnus von Braun na stronę Rosjan. Obydwaj zgodnie z planem kierowali wszelkie plany kosmiczne wrogów na niewłaściwe tory, mające trzymać rzeczywisty rozwój kosmonautyki jak najdalej od zastosowań militarnych. Jednocześnie III Rzesza w tym czasie rozbudowała sieć baz pozaziemskich, których głównym celem jest eksploatacja najwyższego wojskowego poziomu i eksploatacja dostępnych tam minerałów (w tym helu-3 dla reaktorów jądrowych), które dzisiaj napędzają pojazdy antygrawitacyjne.

Naukowcy SS i tajne bazy ziemskie

W północnej Norwegii, pod głębokimi jeziorami położonymi w północno-zachodniej Kanadzie, Ameryce Środkowej, południowej Ameryce Południowej oraz w regionach objętych ochroną rozległych oceanów i mórz. Obszary te były siedliskiem raportów latających spodków i aktywności UFO od lat, ale dziwnie nie było żadnej aktywności z tych regionów przed 1945 rokiem.

Pozwoliło to jeszcze bardziej zwiększyć przewagę technologiczną III Rzeszy na tym polu i utworzeniu przez nią już w późnych latach czterdziestych swojej bazy na Księżycu a następnie eksploracji Marsa.
Jeśli kolonizacja Marsa i innych planet naszego układu słonecznego faktycznie dokonała Trzecia Siła i miało to miejsce przed rokiem 1960, nie dziwią niepowodzenia i awarie jakie trapiły wiele misji kosmicznych rosyjskich i amerykańskich na przestrzeni ostatnich 50 lat. Utraty łączności z sondami, lądownikami czy eksplozje można liczyć w dziesiątkach a nawet setkach awarii. W razie draki zawsze winę można zwalić na niezidentyfikowane obiekty latające kosmitów.

Prawdopodobnie również Trzecia Siła jest odpowiedzialna za wysoką zawartość ksenonu i innych pierwiastków promieniotwórczych występujących po wybuchach jądrowych w niektórych okolicach na Marsie bo przeprowadzała na nim testy jądrowe. Wobec powyższego nie powinny też dziwić dziwne budowle, tunele czy nawet miasta z piramidalnymi kompleksami i wiele innych dziwnych obiektów uchwyconych przez nieliczne marsjańskie misje zakończone powodzeniem, które na bierząco są maskowane i ukrywane albo wyjaśniane najróżniejszymi anomaliami.

Nasz najbliższy sąsiad planeta Mars ma wystarczającą odległość od słońca aby stworzyć tam warunki do życia. Temperatura na Marsie waha się średnio od +30 do -70 stopni Celsjusza, a zatem jest znośna i możliwa do życia dla ludzi. Powietrze do oddychania i proporcje gazów czyli tlenu, którym oddychamy mogą być wytwarzane sztucznie chociażby na drodze elektrolizy z 95% udziałem dwutlenku węgla obecnego pod dostatkiem i niewyczerpalnego w marsjańskiej atmosferze. Symulacja ziemskiego ciśnienia powietrza w skafandrach i budynkach jest możliwa w prosty sposób. Tak się dzieje na przykład codziennie w kabinach pasażerskich naszych samolotów.

Niższa grawitacja na Marsie oznacza tylko to, że jeden krok kosztuje tylko połowę mniej energii niż na Ziemi, prędkość chodzenia zmniejsza się o 40 procent. Stworzenie i utrzymanie ograniczonego lokalnie, ziemskiego pola grawitacyjnego we wnętrzu sztucznych siedlisk i baz nie powinno zatem stanowić wielkiego problemu. Ochrona przed niebezpiecznym promieniowaniem może zagwarantować tarcza z aluminium o grubości kilku centymetrów. Zasoby wodne również są pod dostatkiem. Na początku lutego 2004 r Europejska sonda marsjańska Mars Express dostarczyła wiele wiarygodnych danych.

Duże części bieguna południowego jest pokryta lodem o długości 400 kilometrów i grubości do trzech kilometrów. Rover Spirit odkrył także wiele minerałów w glebie Marsa, jaki lodach Marsa. Zasoby energetyczne, to wykorzystanie energii słonecznej lub jądrowej oraz nieskończone źródło energii, jeśli Trzeciej Sile faktycznie udało się wykorzystać zmienne pole energetyczne punktu zerowego, a wszystko na to wskazuje.

Zasoby naturalne – ponieważ struktura geologiczna Marsa jest podobna do geologii Ziemi, można założyć, że ma ona również odpowiednie złoża rud metali. Przynajmniej żelazo występuje w dużych ilościach, o czym świadczy obecność czerwonego pyłu na powierzchni Marsa. Już tylko te warunki wymienione przez laika są wystarczające i umożliwiają ludziom kolonizację Marsa oraz utrzymywanie długowiecznych siedlisk. Czy zatem mogą dziwić relacje niektórych tzw. porwanych przez UFO, ze byli na księżycu czy Marsie? Albo tzw. plany Nasa odnośnie lotu tylko w jedną stronę 🙂 dla “pierwszych” kolonizatorów Marsa.

Z powyższym tematem tzw. UFO łączy się i to bardzo tajna technologia 3 Rzeszy Programu kosmicznego SS Raumflug z lat czterdziestych ubiegłego wieku, oraz ich projektów kryjących się pod nazwą Laternentrager (niosacy światło/szatan) czy Chronos (Kronos). Kronos to grecki bóg czasu – co daje podstawę do spekulacji, że „Projekt Kronos” został zaprojektowany, aby przetestować możliwości zakrzywienia czasu i przestrzeni gdzie wykorzystano szczyt wiedzy okultystycznej dla stworzenia super tajnej „wunderwaffe” imperium SS , którego kolejnym etapem był równie tajny Projekt Nieśmiertelność.

Zjawisko UFO posiada w pełni racjonalne i logiczne wyjaśnienie.

Aby je uzyskać wystarczyło usunąć mętny bełkot, czyli nieprzebrane pokłady niestworzonych bredni na ten temat i dopuścić do głosu osoby normalne. Zamiast zatem szukać rozwiązania w kręgach zbliżonych do Plejadan, Arkturian u osób mających bezpośredni kontakt telepatyczny z matką boską czy Jezusem lub ludzi oszołomionych przez nadmiar religii oraz propagandy wystarczyło oprzeć się tylko i wyłącznie na relacjach ludzi, którzy mają bez cienia wątpliwości równo pod sufitem.

Tak zwane zjawisko UFO można rozumieć jedynie jako zjawisko ziemskie, które podlegało ciągłej ewolucji technicznej od jego początków najpóźniej od końca 1944 r. do dnia dzisiejszego . Rozwój ten nastąpił na podstawie projektów, z których wszystkie zostały opracowane przez niemieckich naukowców w służbie Trzeciej Rzeszy przed końcem wojny. W rezultacie, Trzecia Potęga weszła w posiadanie pojazdów zwanych potocznie antygrawitacyjnymi a lansowane nam przez naszych syjonistycznych okupantów jako statki obcych.

Na koniec trzeba zadać sobie pytanie po co ta cała maskarada i szopka? Odpowiedź nie jest do zaakceptowania przez większość społeczeństwa, która karmiona jest od kilkudziesięciu lat kłamliwą propagandą gdzie z III Rzeszy uczyniono straszak dla zniewolonych przez żydowski syjonizm ludzi.

Prawdziwy obraz świata wygląda tak:

III Rzesza II Wojnę Światową wygrywa, gdyż ona nadal trwa, a Niemcy mają coraz większą przewagę technologiczną, ponadto słuszność leży oczywiście po ich stronie, a to właśnie „zachodni alianci” są ci źli. To co może szokować to fakt, że nie jest to jakiś świat alternatywny, choć na pozór tak właśnie wygląda, tylko rzeczywisty. To nasz „świat rzeczywisty” jest tak naprawdę światem alternatywnym, zbudowanym na gigantycznej kupie kłamstw i dezinformacji. To nasz „świat rzeczywisty” zatem tak naprawdę nie istnieje.

Jego nie ma! To żaden świat, tylko wielka gigantyczna fikcja mająca nieudolnie zamaskować ogrom zbrodni i okupacji na ludzkości. Goła i brutalna prawda jest taka, że tylko w naszym zakłamanym świecie alianci robią za tych dobrych a III Rzesza nie. Tym urojonym światem rządzi oczywiście międzynarodowy syjonistyczno bankierski korpus neandertalskich paranoików marzący o kompleksowej kontroli całej populacji homo sapiens, czyli nas – ludzi rozumnych. Masońskie elity, o na wskroś ludobójczych skłonnościach nie cofną się przed żadną zbrodnią i żadnym kłamstwem po to, aby zniszczyć nasz szlachetny gatunek, opanować i niewolić całą planetę.

Wolą dalej lansować swoje odwieczne kłamstwa (powielane przez żydowskich lodziarzy) jak powiedzieć coś bardziej prawdopodobnego i racjonalnego – czyli że TAK, to tajemnicze UFO istnieje, ale NIE, to nie są żadni “Obcy” – tylko niemieckie pojazdy stworzone przez tą paskudną Trzecią Rzeszę oraz jej potomków, posiadających tak duże możliwości techniczne że mogą bezpiecznie i bezkarnie latać w kosmosie nad każdym miastem i bazą wojskową w USA, Anglii, Rosji, Chinach, Izraela i każdym innym miejscem jakim sobie zapragną, dezaktywując przy tym całą ich broń nuklearną.


O wiele trudniejszym do wytłumaczenia byłoby dlaczego Niemcy, posiadające taką potęgę technologiczną:
– nie użyły jej w 1945 do wygrania wojny przez Trzecią Rzeszę
– nie użyły jej nigdy po II wojnie światowej, ani w celach wojskowych ani politycznych.

Coś takiego rozerwałoby na strzępy całą oficjalną meanstremową i zakłamaną „historię” współczesną i podsycane przez syjonistów wyjaśnienia, że Hitlerowi. Trzeciej Rzeszy i SS chodziło tylko o wojnę, tortury, morderstwa i ludobójstwo czy hlokaust jak to nam się przedstawia, gdzie III Rzesza została okrzyknięta jako największe zło na ziemi a Hitler został uznany za psychopate, głupca, maniaka, korbę, bandytę i wiele innych, oprócz dobrze znanych. Problem polega na tym, że to tylko zwycięzcy, otrzymali przywilej pisania historii dotyczącej III Rzeszy i Hitlera zwaną potocznie propaganda.

Zdając się na szczerość, musieliby powiedzieć prawdę o tym co NAPRAWDĘ spowodowało wybuch II wojny światowej, prawdę o tym dlaczego zdradzieccy alianci oddali Europę Wschodnią pod bolszewicką strefę wpływów, o tym jak wywołali setki wojen po 1945-tym roku kosztujących życie ponad 100 milionów ludzi (i ta liczba wciąż rośnie), oraz prawdę o tym na czym polegał sukces nielichwiarskiego, opartego na wartości pracy systemu monetarnego Niemiec.

Ich przyjaznemu ludziom systemowi o nazwie Narodowy Socjalizm i o wielu innych niewyjaśnionych dla ludzi zagadkach związanych z okresem międzywojennym, II wojną światową i czasach po wojnie. Ogromna góra kłamstw jest już tak wielka, że nie zdobędą się na powiedzenie prawdy, bo to wywołałoby wstrząs, który zakończyłby ich panowanie na ziemi.

Wiedzą doskonale że to dla nich zbyt dużo, można więc wyczytać między wierszami, że wolą pozostać przy lansowaniu teorii o “Obcych” i przemilczeć wszystko inne, powołując fikcyjne programy poszukiwania cywilizacji pozaziemskich “SETI” czy “Projekt Ujawnienie” (Disclosure), itp. Ten strach przed powiedzeniem prawdy jest tak duży, ponieważ najwyraźniej nie wiedzą co planują ludzie dysponujący tymi pojazdami i taką technologią, przy której ich obecna jest jak z epoki kamienia łupanego.

Wojna nadal trwa i ona wcale się nie skończyła, dlatego Pentagon i Nasa strzelają do tzw. UFO i na odwrót. Zdyscyplinowane resztki elitarnego korpusu Waffen SS i ich potomkowie kontynuują również pomysłową, lecz nieustępliwą kampanię (rozpoczętą na początku 1947 r.) Szantażu wojskowego, gospodarczego i politycznego i wymuszeń na skalę światową.

Pewnie nie raz każdy zastanawiał się nad zjawiskiem UFO, gdyż oprócz ludzi amatorsko zajmujących się tematyką są również „profesjonalni badacze”. „Badacze” ci są niemal wszędzie obecni gdyż media non stop temat odgrzewają. Zagadkę UFO swoim rozgrzanym wyborcom obiecywali w swoim czasie ujawnić nawet amerykańscy prezydenci na przykład Carter, ale kiedy się z nią zapoznali… niczego opinii publicznej nie ujawnili. Prawda bowiem jest taka że UFO od przeszło 70 lat jest najbardziej ekstremalną tajemnicą zwaną „teorią spiskową” świata.

Tak ekstremalną, że nawet nie może być już bardziej ekstremalna. Spisek jest większy niż ktokolwiek mógłby przypuszczać i dosłownie nic nie wygląda tak, jak się na pozór wydaje. Okłamywani są dosłownie wszyscy, a prawda o UFO jest tak straszna, że to dlatego właśnie nigdy żaden z amerykańskich prezydentów nie odważył się jej ujawnić. Prawda bowiem o tych prezydentach jest taka, że tylko dwaj z nich: Lincoln i Kennedy nie byli indoktrynowani w tajnych żydomasońskich organizacjach jeszcze na etapie edukacji.

Obydwu zastrzelono w pokazowej, publicznej egzekucji, dlatego reszta milczy w tematach trudnych, ale prawdziwych.
Tego co robi III Rzesza w Unterlandzie nikt tak naprawdę nie wie. Wiadomo jednak jedno: nie mają wrogich zamiarów w stosunku do gatunku homo sapiens. Wręcz przeciwnie. Niejednokrotnie, na przykład w Czarnobylu lub Fukishimie ich pojazdy zneutralizowały 1000 krotnie wydostające się na powierzchnię szkodliwe promieniowanie. Tak się przecież nie zachowują wrogowie, prawda? Wrogowie umieszczają w oprogramowaniu elektrowni nuklearnych wirusy mające spowodować katastrofę, na przykład izraelski wirus Stuxnet, który uniemożliwił restart w Fukushimie i już kilka razy zdewastował pokojowy program jądrowy Iranu!

Wszelkie kontakty z III Rzeszą i Nową Szwabią urwały się razem z kadencją ostatniego białego prezydenta USA. Z czarnymi, mieszańcami lub tym bardziej z żydami – z powodów ustawowych mieszkańcy podziemnego świata nie chcą w ogóle rozmawiać – w końcu to jest… III Rzesza, no nie?

A na koniec przykład “kosmicznej”, syjonistycznej propagandy dla gojów, którzy łykają ten kit jak świeże bułeczki i że niby to robota “obcych” z kosmosu. Kręgi w zbożu powstałe 8 sierpnia. Czyli 88. Kosmici z programu SS RAUMFLUG, którzy wykonali te piktogramy pozostawili bardzo czytelny zakodowany podpis reprezentujący slogan Heil Hitler. Litera H jest ósmą literą alfabetu, więc 88 ma oznaczać HH, czyli właśnie Heil Hitler. 8 litera od końca alfabetu to S, 88 daje SS = Schwarze Sonne = ϞϞ.

Ostatnie wpisy

Kategorie

CZYM JEST ”TRZECIA SIŁA” W POWOJENNYM ŚWIECIE – ANTARKTYDA, NOWA SZWABIA, BAZY NA MARSIE, BROŃ ATOMOWA III RZECZY.

25 lipca 2021 / Możliwość komentowania CZYM JEST ”TRZECIA SIŁA” W POWOJENNYM ŚWIECIE – ANTARKTYDA, NOWA SZWABIA, BAZY NA MARSIE,

Alianci łyknęli tę całą lipę

Łyknęli jak upośledzone dzieci i podczas tajnych rokowań pozwolili na spokojną ewakuację całego niemieckiego rządu na Antarktydę. Ten rząd III

Naukowcy SS i tajne bazy ziemskie

W północnej Norwegii, pod głębokimi jeziorami położonymi w północno-zachodniej Kanadzie, Ameryce Środkowej, południowej Ameryce Południowej oraz w regionach objętych ochroną

Zjawisko UFO posiada w pełni racjonalne i logiczne wyjaśnienie.

Aby je uzyskać wystarczyło usunąć mętny bełkot, czyli nieprzebrane pokłady niestworzonych bredni na ten temat i dopuścić do głosu osoby

Prawdziwy obraz świata wygląda tak:

III Rzesza II Wojnę Światową wygrywa, gdyż ona nadal trwa, a Niemcy mają coraz większą przewagę technologiczną, ponadto słuszność leży

Może Ci się spodobać

TAJEMNICE IV RZESZY – BRAMY DO INNYCH ŚWIATÓW, CZARNE SŁOŃCE, PROJEKT ”LATARNIK”. 4 lipca 2021

  • Ostatnie wpisy
  • Kategorie
  • CZYM JEST ”TRZECIA SIŁA” W POWOJENNYM ŚWIECIE – ANTARKTYDA, NOWA SZWABIA, BAZY NA MARSIE, BROŃ ATOMOWA III RZECZY.
  • Alianci łyknęli tę całą lipę
  • Naukowcy SS i tajne bazy ziemskie
  • Zjawisko UFO posiada w pełni racjonalne i logiczne wyjaśnienie.
  • Prawdziwy obraz świata wygląda tak:
  • Może Ci się spodobać