Świat jest inny

PRZEPISYWANIE HISTORII – TO NIE CHIŃCZYCY BUDOWALI MUR I NIE JEST TO ”CHIŃSKI MUR”

Historia Zakazana. Nie Chińczycy budowali mur i nie jest to „chiński mur”. Budowniczymi byli potomkowie Aryjców, Aryjów -Słowianie. To nasze geny niosą informację o Wielkim Królestwie sięgającym po Indie i Chiny i niosący im cywilizację, pismo, ale też sztukę wojenną i to co doprowadziło tą cywilizację do upadku. Mur „Chiński” okala Chiny i był budowany by chronić Królestwo Aryjów przed agresywną Rasą Smoka.

Po wielu wiekach doszło do zawarcia POKOJU, rozejmu i rodzaju przymierza między obiema rasami Ziemi. Wtedy mur przestał pełnić swoją funkcję.Do dziś politycznie najpełniej ten układ reprezentuje Rosja i Chiny. Do dziś owe rody, ich potomkowie i pretendenci sprawują kontrolę nad oboma rasami.

My, jako Lechici należymy do tej grupy i są to nasi bracia. Mówię o ludziach rasy białej, a nie o elitach, które są skorumpowane i popsute do szpiku kości. Jest jeszcze jedna rasa kontrolująca Zachód. To „rasa drapieżników” zwana „reptiliańską”. Pojawili się w naszej rzeczywistości jako „upadli elochimowie”, albo „upadli aniołowie”, wielu nazywa ich Anunaki. Do dziś kontrolują głowy monarsze, władze państwowe i religijne świata Zachodu. Po potopie osadzili się w Mezopotamii i tworzyli miasta Sumeru.

Potem jak kameleon wtapiali się w każdy naród i państwo podbijając je i zniewalając. Wtopili się w Egipt, jak również w Izrael, stworzyli Hazarię, przeniknęli do Londynu, Waszyngtonu i Watykanu. Z tych trzech gadzich gniazd panują nad swoją częścią świata. Oni stoją za Nowym Ładem i oni tworzą pandemie, załamania pogody, podpalają lasy i je wycinają, na ich zlecenie dzieje się wszystko czego jesteśmy świadkami.

Ich bogiem i wodzem jest duch, który kiedyś doprowadził do podbicia naszej Ziemi i sprowadzenia na nią choroby, starości i śmierci. Ta cywilizacja jest jego dzieckiem. Ale on również truje serca pozostałych ras od tysiącleci. Wszyscy są zatruci jego skażeniem. To prawdziwy wirus, który niszczy życie na Ziemi. Wszystkie trzy jednak i ich bóg nie mogą nic uczynić jeśli na to nie pozwoli Duch, który jest Źródłem Życia.

Stwórca tej Ziemi i Człowieka jako swego Syna i Dziedzica. On odkupił Ziemię i wraca, aby przejąć kontrolę i po oczyszczeniu zapoczątkować Królestwo Pokoju. Te trzy rasy, a raczej zdeprawowane elity, które władają pod władzą upadłego anioła światłości muszą oddać władzę i panowanie. Kontrakt wygasł i doszedł do końca. Na końcówce skaczą sobie do gardeł.

W ten konflikt i brud wciągają ludzi, mentalnie, fizycznie, moralnie. Ale ludzie otrzymali zaproszenie na Nową Ziemię. Zaproszenie do Królestwa Bożego na Ziemi. Zrozum wreszcie. Watykan nie ma z tym nic wspólnego, ani Synagoga, ani Meczet, ani Cerkiew. To pieczęć położona na tym Zaproszeniu. Pieczęć drapieżnika, który chciał to przed nami ukryć, więc przejął nad tym kontrolę. W myśl zasady: „Jeśli nie możesz pokonać wroga to stań na jego czele”. Ale zaproszenie otrzymaliśmy.

Nazywa się „Ewangelią o Królestwie Bożym” czyli dosłownie „Dobre Wieści o nadchodzącym Królestwie Bożym”. Przez wieki nasi dziadowie i babki klepały modlitwę wyciągniętą z tego poselstwa Pokoju: „Ojcze nasz, który królujesz w wymiarze nieba, niech Twoje imię zostanie ogłoszone na Ziemi, niech Twoje Królestwo przyjdzie na Ziemię.

Niech Twoja wola zakróluje na Ziemi, jak pod nią wszystko działa w niebie.” itd. Czas panowania skłóconych i upadłych ras przez upadłe elity dobiegł końca. Król już tu jest. Jego Królestwo już działa i się rozszerza w sercach tych, którzy przyjęli zaproszenie i odrodzili się duchowo wewnętrznie. Oni będą władać Ziemią po jej odnowieniu. Ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi.

Ci co się wywyższyli aż do nieba, aż dopiekła zostaną strąceni. A ci, którzy nie ulegli presji i deprawacji świata i jego władcy, ale z pokorą odwrócili się od niego, zostaną wywyższeni do pozycji królów i kapłanów. Dziś kapłan ma same złe konotacje. Ale to duchowy mędrzec pełen pokoju, prawdy, mądrości i miłości. Kiedy ludzie czekają na 4 falę i dalsze kataklizmy oraz kryzys, głód i wojny, królestwo Boże rośnie z każdą minutą w sercach synów i córek Najwyższego.

Żyjemy w czasie PRÓBY. Wiesz jak sprawdza się próbę złota? Przez zgniatanie i ściskanie. To co nie jest złotem odpryskuje. Z tej próby jedni okażą się nic nie wartym żużlem, a inni czystym złotem.Złoto nie przypadkiem ma taką wartość i uważane jest za „boski metal” do którego roszczą sobie prawo ci co mają się za „boskich” lub z ustanowienia „boskiego”. Królowie i władcy – uzurpatorzy.

Złoto tak naprawdę to nie „zło” („zło”_”to”), ale AURUM. Stąd mowa o ludzkiej „aurze” (natura i charakter, w formie energii) oraz o aure_oli, czyli widocznej złotej energii z której pierwotnie jesteśmy zbudowani, jako dusze. Złoto w świecie materii reprezentuje więc boskość. Nie utlenia się, nie śniedzieje, nie spala się, nie ulega żywiołom, nie możesz go skruszyć, bo jest elastyczne. Jedyne więc się nie starzeje, nie ulega erozji, upływowi czasu.

Zawsze jest takie samo. Dlatego nosi się złotą obrączkę na dłoni od serca (lewa), bo oznacza pieczęć oblubieńczej miłości między mężczyzną i kobietą. Ewangelia uczy ludzi pragnących odrodzenia, aby się nie przystrajali drogimi kamieniami i złotem, ale wypróbowanym w ogniu prób charakterem, naturą swojej duszy, która odbija cechy, które uznajemy za wartości uniwersalne: miłość, empatia, uczciwość, moralność, troska, opieka, rodzina itd pozostaną przy tych wartościach, które są sednem naszej natury człowieczej.

To jest nasze złoto = aura i aureola. gdy człowiek widzi powierzchownie Duch, który jest naszym Ojcem widzi naszego ducha i jego aurę. Boga nie oszukasz. Jesteś tym kim naprawdę jesteś. Po co biegasz za materią i gromadzisz materię, skoro nagi przyszedłeś na ten świat i nagi go opuszczasz? Nic ze sobą nie możesz stąd zabrać. Poza jednym – poza CHARAKTEREM. Jesteś AURUM?

Czy jesteś oblepiony żużlem, ciężkimi energiami złości, zawodu, zawiści, arogancji, agresywności, niemoralności, zdrady, kłamstwa, przekleństwa, zemsty, złorzeczenia itp?Na początku byliśmy wieczną duszą w wiecznym ciele. To popsuto, sami na to nie zgodziliśmy.

Straciliśmy złoto naszych serc. Bo straciliśmy połączenie ze Złotym Źródłem – naszym Ojcem. Dlatego nasz Ojciec sam się wcielił w nasz materialny świat, który kiedyś dla nas stworzył i w swoim ciele nas odkupił, umierając za nas, na naszym miejscu.

Tak przywrócił połączenie. Ten złoty strumień energii. Ten proces dobiega końca. Odkupieni i oczyszczeni. Wejdziemy do Królestwa, które jest zbudowany z tego samego materiału co nasza dusza. Złota Korona Króla.

Jego umiłowani. Zbudowani na miłości.Każde uderzenie w ludzi teraz okazuje co w nich jest. Uderza Anty Chrystus. To co ma jego energię i jego wibrację i jest zbudowane z jego informacji – pójdzie do jego królestwa, zwanego piekłem. Nie tylko dusza i duch, ale wraz z ciałem. Tergo w kościołach już nie mówią.

To co za najważniejsze w życiu ma miłość i identyfikuje się z tym co wypływa z Ewangelii o Królestwie, a na drugim miejscu ma rodzinę, drugą swą połówkę, miłość do niej, troskę o nią i owoce tej miłości – to przyciąga wszystko co emanuje tą samą AURĄ. Energią, częstotliwością.Podobne przyciąga podobne. Aurum do Aurum. A żużel do żużlu.

Ostatnie wpisy

Kategorie

PRZEPISYWANIE HISTORII – TO NIE CHIŃCZYCY BUDOWALI MUR I NIE JEST TO ”CHIŃSKI MUR”

23 sierpnia 2021 / Możliwość komentowania PRZEPISYWANIE HISTORII – TO NIE CHIŃCZYCY BUDOWALI MUR I NIE JEST TO ”CHIŃSKI MUR”

Może Ci się spodobać

NIEBOCENTRYZM – POGROMCA TEORII PŁASKIEJ ZIEMI I HELIOCENTRYZMU. 5 czerwca 2020

  • Ostatnie wpisy
  • Kategorie
  • PRZEPISYWANIE HISTORII – TO NIE CHIŃCZYCY BUDOWALI MUR I NIE JEST TO ”CHIŃSKI MUR”
  • Może Ci się spodobać