Bez kategorii,  Otwórz oczy

PODSUMOWANIE 2021 ROKU – DLACZEGO PEŁNE DANE NA TEMAT ELIXIRÓW ZOSTAŁY UTAJNIONE NA 55 LAT ?

W ostatnich dziesięcioleciach nastąpiła niefortunna zmiana w zachodnich praktykach edukacyjnych z tego, co zwykle nazywamy „myśleniem krytycznym”. W rzeczywistości krytyczne myślenie było kiedyś podstawowym elementem amerykańskich uczelni, a teraz wydaje się, że koncepcja już nie istnieje – przynajmniej nie w taki sposób, w jaki istniała. Zamiast tego pojawił się inny rodzaj uczenia się, który promuje „właściwe myślenie” – forma katechizmu, która zachęca i nagradza określoną formę ucznia, która jest raczej zgodna z ideologią niż z rzeczywistością.

Nie chodzi o to, że szkoły bezpośrednio narzucają ideologię kolektywistyczną lub korporacyjną (czasem tak robią), ale raczej odfiltrowują różne poglądy, a także fakty, które im się nie podobają, aż pozostaje tylko jedna ścieżka i jedna wnioski dla każdego zadanego problemu. Uczą uczniów, jak nie myśleć, przedstawiając eksperymenty myślowe, a następnie sprawdzając akceptowalne wyniki.

Na przykład powszechnym i manipulacyjnym eksperymentem myślowym stosowanym w szkołach jest poproszenie uczniów o napisanie „analizy” tego, dlaczego ludzie nie ufają dziś nauce lub naukowcom. Sztuczka polega na tym, że pytanie jest zawsze przedstawiane z wbudowanym wnioskiem – że naukowcy powinni ufać i że niektórzy ludzie nie chcą ich słuchać. A więc dowiedzmy się, dlaczego ci ludzie są tacy głupi.

Wielokrotnie widzieliśmy ten eksperyment, zawsze przedstawia się go w ten sam sposób. Ani razu profesor uniwersytecki lub nauczyciel w szkole publicznej nie zapytał uczniów: „Czy powinniśmy dziś ufać naukowcom?” Ani razu.

To nie jest analiza, to sprawa kontrolowana. Jeśli przed przystąpieniem do eksperymentu myślowego masz już w głowie wnioski, to oczywiście spróbujesz dostosować wynik eksperymentu do swoich uprzedzeń. Dzisiejsze szkoły przedstawiają ten nonsens jako formę gry myślowej, podczas gdy w rzeczywistości jest to propaganda. Uczniów uczy się myśleć „wewnątrz pudełka, a nie poza nim”. To nie jest nauka, to jest antynauka.

Takie programowanie edukacyjne jest obecnie kluczowym elementem, podczas gdy prawdziwa nauka zajmuje drugie miejsce. Miliony dzieci opuszczają szkoły publiczne i uniwersytety, nie rozumiejąc prawdziwej metody naukowej lub nauki w ogóle. Zapytaj ich o czym mówi teoria Einsteina, a nie będą mieli pojęcia, o czym mówisz. Zapytaj ich o ”szczypawki” lub „zmiany klimatu”, a wybiorą litanię wcześniej zaprogramowanych odpowiedzi na pytanie. Dlaczego w żaden sposób nie można kwestionować nauki ?

W alternatywnych mediach często nazywamy tych ludzi „uwięzionymi w Matriksie” i trudno o lepszą analogię. Ludzie byli tak długo nagradzani za akceptację dominującej narracji i ślepe odrzucanie wszelkich innych informacji, że kiedy przedstawia się im rzeczywistość, albo śmieją się z niej arogancko, albo reagują przerażeniem. Matrix jest znacznie wygodniejszy i bezpieczniejszy,a w systemie edukacji zawsze otrzymasz dobre oceny, gdy mówisz właściwe rzeczy, unikasz trudnych pytań i zgadzasz się z nauczycielem.

Biorąc pod uwagę opłakany stan nauki na Zachodzie jak i w Polsce ( Lex Czarnek ) mamy do czynienia z iracjonalnymi reakcjami na plandemię króla Davida 19, a także irracjonalny i nienaukowy nacisk na przymusowe szczypania, byłoby interesujące spróbować tego „ćwiczenia myślowego”, ale z punktu widzenia, który nigdy nie byłby dozwolony w dzisiejszych szkołach.

Dlaczego ludzie nie ufają już nauce i naukowcom?

To proste: ponieważ wielu naukowców zostało przyłapanych na kłamstwie i fałszowaniu swoich danych, aby pasowały do ich światopoglądu, a nie do rzeczywistych danych. Nauka jest często upolityczniona, by służyć celom. To nie jest teoria spiskowa, to udowodniony fakt.

Nie oznacza to, że nie powinniśmy ufać wszystkim naukowcom. Chodzi o to, że żadna nauka nie powinna być ślepo akceptowana bez niezależnego zbadania wszystkich dostępnych faktów. Taki jest przecież sens nauki.Tak, istnieją głupie teorie spiskowe, jeśli chodzi o analizę naukową, ale istnieje również kilka oszustw w świecie nauki.

Zwykłym fałszywym twierdzeniem jest to, że przeciętna osoba jest ignorantem i nie jest w stanie zrozumieć danych naukowych. Co ciekawe, takie jest ogólne przesłanie eksperymentu science fiction. Doskonale pasuje do dominującej i rządowej narracji, że ich naukowcy, płacący naukowcy i firmy, które płacą, mają rację i nie należy ich kwestionować. Są to arcykapłani współczesności, którzy zagłębiają się w wielką magię, której my nieświadomi ludzie nie możemy zrozumieć. Naszym zadaniem nie jest kwestionowanie „nauki”, naszym zadaniem jest po prostu przyjąć ją jako religię i z szacunkiem jej się kłaniać.

Większość ludzi ma możliwość analizowania danych naukowych, o ile są one w jakiś sposób przejrzyste. Kiedy fakty są ukrywane, zniekształcane lub pomijane, jest to mylące i oczywiście tylko naukowcy z establishmentu mogą rozwikłać ten chaos, ponieważ to oni go stworzyli. Spójrzmy na kilka przykładów, które są bezpośrednio związane ze zdrowiem człowieka.

Organizmy zmodyfikowane genetycznie i korporacyjny pociąg finansowy

Propaganda wokół organizmów zmodyfikowanych genetycznie jest nieubłagana i wszechobecna, z ogólnym kierunkiem, że są one całkowicie bezpieczne, a każdy, kto mówi inaczej, jest szalony. I oczywiście istnieją setki, jeśli nie tysiące badań, które z łatwością potwierdzają ten wniosek. Więc sprawa jest zamknięta, prawda?

Nie do końca. Tu przydaje się krytyczne myślenie, które szerokim łukiem omija kovidian – kto zapłacił za te badania i czy w ich interesie jest cenzurowanie negatywnych danych o GMO?

Cóż, w ogromnej większości przypadków badania nad GMO są finansowane z dwóch źródeł: gigantów branży GMO, takich jak Monsanto, Dupont i Syngenta, lub agencji rządowych, takich jak FDA i EPA. Bardzo niewiele badań jest naprawdę niezależnych i na tym polega problem. Zarówno rząd, jak i firmy, takie jak Monsanto, mają interes w zapobieganiu publikacji jakichkolwiek krytycznych badań dotyczących GMO.

Monsanto zostało przyłapane w wielu przypadkach na ukrywaniu prawdy o szkodliwości swoich produktów, od substancji ”Agent Orange” po hormon wzrostu RGBH stosowany u krów. Przemysł często był przyłapany na płaceniu naukowcom za prowadzenie badań nad GMO w pozytywnym świetle, a nawet atakowanie innych naukowców zaangażowanych w eksperymenty krytyczne wobec GMO. Badania pokazują, że co najmniej połowa wszystkich badań dotyczących GMO jest finansowana przez przemysł GMO, podczas gdy większość drugiej połowy jest finansowana przez rządy.

Chcielibyśmy wiedzieć na pewno, czy GMO są szkodliwe dla ludzkiego organizmu na dłuższą metę i z pewnością istnieją dowody naukowe, które sugerują, że tak może być. Było wiele przypadków, w których niektóre produkty GMO zostały wycofane z rynku w innych krajach z powodu potencjalnie szkodliwych skutków ubocznych. Obawy stanowią endogenne toksyny roślinne ze zmodyfikowanymi metabolitami, a także „modyfikowane rośliny ochronne” (rośliny przeznaczone do produkcji toksyn, które działają jak pestycydy).

Miliardy dolarów są inwestowane w badania mające na celu „obalenie” jakiegokolwiek pojęcia skutków ubocznych. Gdyby tę samą kwotę zainwestowano w niezależne, moglibyśmy słyszeć inną historię o zagrożeniach związanych z GMO. Wszystkie pieniądze są przeznaczone na odrzucenie zagrożeń związanych z GMO – prawie nie ma pieniędzy na ich uczciwe badania.

Nauka wydaje się być nastawiona na konkretny wynik lub narrację, a to jest kłamstwo. Nauka ma pozostać tak obiektywna, jak to tylko możliwe, ale jak może być obiektywna, gdy opłacana jest przez międzynarodową agendę? Pokusa pieniędzy się jest tu ekstremalna.

Elixiry przeciw David19 i śmierć nauki

Przytaczamy przykład GMO, ponieważ uważamy, że jest on reprezentatywny dla tego, w jaki sposób nauka może być testowana w celu uzyskania tylko jednej narracji z wyłączeniem jakiejkolwiek innej analizy. Tak naprawdę nie wiemy na pewno, jak niebezpieczne są GMO, ponieważ większość danych jest podyktowana przez ludzi, którzy z nich korzystają i ich przyjaciół w rządzie. Brak wiedzy jest potwierdzany jako dowód bezpieczeństwa – natomiast rzetelna nauka i medycyna wymagałyby od nas zachowania ostrożności, dopóki nie będziemy mieć pewności.

Ta sama dynamika istnieje w świecie ”nowej normalności” dotyczącej elixirów. Główne firmy farmaceutyczne mają uzasadniony interes w zapewnieniu, że żadne negatywne informacje na temat preparatów mRNA nie będą rozpowszechniane, do puki płynie niekończący się strumień pieniędzy i budowane są kolejne fabryki cudownych elixirów. Może być ważne, aby pamiętać, że FDA powiedziała, że ​​opublikowanie wszystkich danych dotyczących elixirów Pfisser zajmie co najmniej 55 lat, co ponownie sugeruje, że istnieje korzystna zmowa między rządem a korporacyjnymi gigantami.

Tymczasem każdy, kto kwestionuje skuteczność lub bezpieczeństwo preparatów, jest natychmiast atakowany w mediach, z których większość jest opłacana przez reklamowe dolary z największych firm farmaceutycznych. Ataki te nie ograniczają się do alternatywnych mediów – establishment zaatakował również każdego naukowca lub lekarza, który ma pytania dotyczące bezpieczeństwa preparatów.

Wokół nauki o elixirach istnieją jasne i otwarcie akceptowane programy ideologiczne, które nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem zdrowia publicznego, a dotyczą wyłącznie kontroli politycznej. Kiedy Klaus Schwab – szef Światowego Forum Ekonomicznego oklaskuje pandemię jako doskonałą „okazję” do promowania globalnego socjalistycznego centralizmu i wykorzenienia ostatnich resztek wolnego rynku i wolności jednostki, każdy rozsądny człowiek powinien zapytać, czy to zwykły przypadek ?

Na szczęście problem plandemii jest tak ogromny, że nie da się kontrolować każdego badania. Zamiast tego system ignoruje każde badania i dane, które są wspak oficjalną narracją.

Wirus jest reklamowany jako zagrożenie dla większości społeczeństwa, a 100% remedium na to wielkie zagrożenie jest program szczypań , w razie potrzeby z użyciem przemocy. Jednak średnia śmiertelność z powodu zakażenia wirusem po2 latach nadal wynosi tylko 0,27%. Oznacza to, że średnio 99,7% populacji przez cały czas nie ma się czego obawiać . Potwierdzają to dziesiątki niezależnych badań medycznych, ale kiedy ostatnio słyszałeś o tej liczbie czołowi naukowcy rządowi, tacy jak Niedzielski, Szumowski, Dworczyk i spółka?

  • A co z licznymi badaniami, które pokazują, że naturalna odporność jest znacznie lepsza niż elixirowy program mRNA?
  • A co z faktem, że kraje o najwyższych wskaźnikach szczypań mają również najwyższe wskaźniki zakażeń, a ich hospitalizacje faktycznie wzrosły?
  • A co z faktem, że stany i kraje z najpoważniejszymi blokadami mają również najwyższy wskaźnik infekcji?
  • A co z faktem, że przeciętny preparat jest testowany przez 10-15 lat, zanim zostanie zatwierdzony do stosowania u ludzi, podczas gdy obecne elixiry zostały wprowadzone do produkcji w ciągu kilku miesięcy? Oznacza to, że nie ma długoterminowych danych potwierdzających bezpieczeństwo tych zbawiennych substancji

Są to łatwe do zaobserwowania fakty naukowe, ale nigdy nie słyszymy ich od naukowców z korporacji lub naukowców rządowych, takich jak Fauci. Zamiast tego Fauci argumentuje, że krytykowanie jego polityki jest atakiem na niego i że atak na niego jest tym samym, co „atak na naukę”. Innymi słowy, Fauci wierzy, że to jest nauka.

Jak bardzo nauka upadła w nowym tysiącleciu?

Prawdziwi naukowcy, tacy jak Kary Mullis, wynalazca testu PCR, nazywają całą plandemię, jednym wielkim oszustwem, ale są ignorowani. Nie możemy tu nawet odwoływać się do „nauki” o zmianach klimatycznych, alew tym miejscu musielibyśmy napisać cały osobny artykuł o błędach popełnionych przez naukowców zajmujących się globalnym ociepleniem .

Brak krytycznego myślenia w dzisiejszej nauce przypomina Kościół katolicki za papieża Innocentego III, kiedy władze kościelne zabraniały zwykłym ludziom posiadania lub czytania Biblii we własnym języku. Prawa te obowiązywały do ​​XIII i XIV wieku. Zamiast tego rolnicy musieli chodzić do kościoła i słuchać tekstów czytanych im przez określonych duchownych. Często czytanie Biblii odbywało się po łacinie (Biblie wolno było pisać tylko po łacinie), której większość ludzi nie znała i były interpretowane zgodnie z życzeniem Kościoła.

Dopiero wynalezienie druku w XV wieku pozwoliło na szeroką dystrybucję książek i rozpowszechnianie informacji bez nadzoru kościoła. Analogią do tego historycznego aspektu jest powstanie Internetu, który umożliwia społeczeństwu dostęp do „gór” danych naukowych. Swobodny przepływ informacji to przekleństwo dla systemu, gdyż zgodnie z ich normą – twierdzą, że tylko oni mają prawo przetwarzać informacje na użytek publiczny.

Status quo wymaga nadmiernej kontroli danych i całkowitego ograniczenia interpretacji zewnętrznych. Gdy informacja staje się jawnie dostępna, opinia publiczna jest w stanie poznać całą prawdę, a nie tylko ustalone narracje establishmentu.

Nauka szybko staje się religią polityczną, a nie ostoją krytycznego myślenia. Sprzeczne dane są ignorowane jako „nienaukowe” lub nawet cenzurowane jako „niebezpieczne”. badania opłacane przez rząd i firmy traktowane są jako święte. Czy można się dziwić, że tak wielu ludzi nie ufa już nauce?

Każda rozsądna osoba miałaby pytania i podejrzenia. Ci, którzy tego nie robią, zostali zkatechizowani w sekcie, nie wiedząc nawet, że są jej częścią.

Ostatnie wpisy

Kategorie

PODSUMOWANIE 2021 ROKU – DLACZEGO PEŁNE DANE NA TEMAT ELIXIRÓW ZOSTAŁY UTAJNIONE NA 55 LAT ?

13 stycznia 2022 / Możliwość komentowania PODSUMOWANIE 2021 ROKU – DLACZEGO PEŁNE DANE NA TEMAT ELIXIRÓW ZOSTAŁY UTAJNIONE NA 55

Może Ci się spodobać

TARTARIA – DOWODY NA ŚWIATOWĄ POWÓDŹ BŁOTNĄ XVIII WIEKU ODNALEZIONE W POLSCE 10 grudnia 2021

  • Ostatnie wpisy
  • Kategorie
  • PODSUMOWANIE 2021 ROKU – DLACZEGO PEŁNE DANE NA TEMAT ELIXIRÓW ZOSTAŁY UTAJNIONE NA 55 LAT ?
  • Może Ci się spodobać