<p>Giganci nie są postaciami z bajek i legend. ;Giganci to ludzie eposów i prawdziwi historyczni bohaterowie. ;O ich dawnym istnieniu wciąż można przeczytać w starych holenderskich kronikach.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„… Niedaleko ujścia Mozy, gdzie Moza wpada do morza, ;<strong>olbrzymy</strong> ;wyszli ;na ląd i zajęli to miejsce i pozostali tam, aby żyć. ;I zbudowali wielki i silny ;<strong>murem miasto i nazwał go Slavenbyurg (</strong> ;Slavenburch ;<strong>), ponieważ były one nazywane Słowian (Slaven) ».</strong></p></blockquote>



<p>Tak mówi holenderska księga Korneliusza Aureliusza z 1517 r., Kronika Holandii, Zeeland i Friesland, wraz z Kroniką biskupów Utrechtu lub Divisiekroniek. ;Ujście Mozy to najbardziej skrajne zachodnie granice Asii, terytorium współczesnej Holandii. ;Na tych ziemiach wylądowali słowiańscy giganci i założyli tu swoje miasto Slavenbürg. ;Abyście nie mieli już wątpliwości, że ci giganci byli Słowianami, podam kilka fragmentów holenderskich starych kronik, naszym zdaniem, badań historycznych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„W rok po narodzinach naszego Pana, mniej więcej 370 rok, Wiltsowie, którzy są teraz założycielami; ;<strong><u>i Słowianie są teraz Holendrami; ;</u></strong>a Nedersassen, którzy teraz są Fryzyjczykami, zebrali się, wymienili ludzi, utworzyli bardzo liczną ludność i wypłynęli na statki w górę Renu… ”.</p><cite><a href="http://doudechronijckee00gout/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Źródło</a></cite></blockquote>



<p>W kronice czytamy: „Slaven, dat zijn nu Hollanders = Słowianie są tym, czym Holendrzy są teraz”  ; ;<strong>Słowianie i Holendrzy to jedno i to samo! ;W rzeczywistości Holendrzy to Słowianie! ;</strong>W odległej przeszłości. ;Dopóki nie zostały zlatynizowane.</p>



<p>Słowianie nie tylko zamieszkiwali od niepamiętnych czasów to, co później nazywano Europą, byli to ludzie bardzo niezwykli. ;Byli gigantami !!!</p>



<p> Cornelius Aurelius pisze:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Wcześniej pisałem już, jak Brittus i Corineus, wraz z Trojanami, którzy byli na ich usługach, przybyli na wyspę Albin i tam znaleźli ;<strong>bardzo dużych olbrzymów i olbrzymów</strong> ;( ;<strong>ruesen ende gyganten</strong> ;), ;<strong>które</strong> ;, jak twierdzą niektóre kroniki, ;<strong>przybyły z Asyrii (uut Assyrien</strong>) i nadał tej wyspie nazwę Albion, ze względu na (po) błyszczących górach Albionu, i który (wówczas) Brittus (przez) przymus i przemoc nazwał Britannia (Britangen) od jego imienia. ;Do tych olbrzymów i olbrzymów, którzy byli przeciwko Brittus; ;i te, które zostały odrzucone przez trojany; ;i że zostali pokonani przez Corineusa i zabici przez niego &#8211; radzili opuścić i opuścić tę wyspę oraz nowe ziemie i miejsca, aby szukać miejsc, w których mogą się trzymać. ;I poszli ze swoimi żonami i dziećmi… ”I po długich próbach giganci wylądowali na brzegu u ujścia Mozy, pozostali tam i zaczęli tam budować swoje miasta.</p><cite><a href="https://www.tart-aria.info/slavjanskie-goroda-gollandii/">Słowiańskie miasta Holandii</a></cite></blockquote>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img src="https://globalna.info/wp-content/uploads/2021/01/Screenshot-2021-01-05T155205.812.png" alt="" class="wp-image-10604"/></figure></div>



<p>Czy Słowianie mieszkali tam „na początku”? Osiedlili się na tych ziemiach? ;czy też zawsze i wszędzie od niepamiętnych czasów? ;&#8211; pytanie jest nadal otwarte. ;Ale o wiele więcej zasłon przed tajemnicami i tajemnicami historii będziemy mogli odsłonić, jeśli przestaniemy postrzegać mity i legendy jako rodzaj baśni. ;Niezaprzeczalnie powstały na podstawie wydarzeń historycznych, które nas zaskakują przez lata.</p>



<p>Gilgamesz &#8211; legendarny sumeryjski (asyryjski) władca jest zawsze przedstawiany jako olbrzym z lwem pod pachą. ;A „legendarny” Goliat z Bliskiego Wschodu miał 2 m, 89 cm wzrostu.</p>



<p>W holenderskiej książce „Folk Tales from Ages Past” („Volksvrehalen uit vroegere eeuwen” door Pieter Terpstra, 1980), historia pojawienia się gigantów w Albionie została przedstawiona w legendarnym świetle. ;Nieraz spotykałem się z prawdziwymi wydarzeniami historycznymi, zapisanymi później w książkach dla dzieci jako mity i legendy. ;Dlatego spróbujmy poważnie przyjrzeć się tym legendom i dostrzec w nich prawdziwy bieg wydarzeń historycznych.</p>



<p>„W czasach, gdy Samuel sądził w Izraelu, w Asyrii panował król Diadictus (Diadictus koning van Assirye) &#8211; tak zaczyna się historia holenderskich gigantów &#8211; jego żona Albion spiskowała ze swoimi siostrami (a było ich 32!), By zabić swoich uciskających mężów którzy wszyscy byli przedstawicielami królewskiej krwi. Ale spisek został odkryty. Tylko jednej z sióstr udało się zrealizować swoje plany. Trzydzieści trzy kobiety wsadzono na jeden statek bez steru i żagli i wysłano na statek. &#8222;</p>



<p> Po pewnym czasie statek przybił do wyspy, której skaliste brzegi, nawiasem mówiąc, są nadal białe jak kreda i błyszczą z daleka.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://sun9-14.userapi.com/impg/ai9yd3cGAEja0OZ29QsyvOqzEqBd2OPL77FejA/nyXdez74vkY.jpg?size=1170x658&;quality=96&;proxy=1&;sign=2106727d3f4edd1769ddb6fd036da69b&;type=album" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><img src="https://sun9-14.userapi.com/impg/ai9yd3cGAEja0OZ29QsyvOqzEqBd2OPL77FejA/nyXdez74vkY.jpg?size=1170x658&;quality=96&;proxy=1&;sign=2106727d3f4edd1769ddb6fd036da69b&;type=album" alt="Giganci? Słowianie? W Holandii? Olga Semyonova-Rotterdam" title="Giganci? Słowianie? W Holandii? Olga Semyonova-Rotterdam"/></a><figcaption><em>Białe Klify Dover w Anglii, Kent.</em></figcaption></figure></div>



<p>Te siostry zostały rodzicami gigantów mglistego Albionu &#8211; tak głosi legenda.</p>



<p><strong>Z „bajkowej” narracji można wyciągnąć następujące pośrednie wnioski: w wyniku jakiegoś (militarnego?) Konfliktu, w którym eksterminowano prawie wszystkich mężczyzn, kobiety zmuszone były do ​​ucieczki z tych terenów (gdzieś na Bliskim Wschodzie?). Te kobiety były bardzo wysokie, ponieważ nawet po zmieszaniu się z miejscowymi mężczyznami z wyspy urodziły gigantów.</strong></p>



<p><strong>Ciekawe, że pamięć o gigantach istnieje w legendach wszystkich bez wyjątku narodów europejskich. Mówimy teraz tylko o tej części świata, jaką jest Azja Zachodnia (Asia). Takich historii jest wiele wśród Holendrów, jeszcze więcej wśród Skandynawów i Niemców, można je znaleźć wśród Słowian zachodnich. A wśród wschodnich Słowian to nie tylko Epicki Svyatogor czy głowa giganta, brata Czernomora. Mieszkał z nami kiedyś Volots. Ile o nich wiemy?</strong></p>



<p>Volots (veletes, więts) to giganci-bohaterowie, którzy kiedyś zamieszkiwali ziemię. ;Na przykład na Białorusi szlaki nazywano kopcami, które uważane są za groby starożytnych gigantów i bohaterów, „pierwszych mieszkańców i przodków”. ;„Te potwory były gigantami, tak samo jak Grecy mieli gigantów” &#8211; napisał pod koniec XVIII wieku historyk i etnograf Michaił Czulkow (1743-1792). ;Filolog Fiodor Buslaeva (1818-1898) napisał, że welety czy voloty (zwiędnięcia holenderskie?) To prymitywni mieszkańcy Syberii, z których rzekomo pozostały kurhany.</p>



<p>Nawiasem mówiąc, mówią, że w bibliotece Uniwersytetu Oksfordzkiego znajduje się stara książka zatytułowana „Historia i starożytność”, w której znajduje się raport o odkryciu gigantycznego szkieletu, wykonanego w średniowieczu w Cumberland. „Olbrzym jest zakopany cztery metry pod ziemią i ma na sobie strój wojskowy. Obok niego spoczywa jego miecz i topór bojowy. Szkielet ma 4,5 jarda (4 m) długości.</p>



<p>Należy również zauważyć, że Rzymianie, w obliczu Galii-Celto-Niemców, wszyscy jednogłośnie twierdzili, że byli potężnymi, wysokimi, silnymi ludźmi, różniącymi się wyglądem od przeciętnego mieszkańca Cesarstwa Rzymskiego. ;Oto tylko jeden fragment z Diodora z Siculus:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Galowie są ;<strong><u>bardzo</u> ;wysocy</strong> ;, ich ciała są delikatne i białe, a ich włosy są naturalnie jasnobrązowe.</p></blockquote>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://m1.tart-aria.info/wp-content/uploads/2020/12/olga-rotterdam/image-5.jpg"><img src="https://m1.tart-aria.info/wp-content/uploads/2020/12/olga-rotterdam/image-5.jpg" alt="Giganci? Słowianie? W Holandii? Olga Semyonova-Rotterdam" class="wp-image-62277" title="Giganci? Słowianie? W Holandii? Olga Semyonova-Rotterdam"/></a><figcaption>Zdjęcie: Arch of Carpentras, Francja. ;Schwytani Galowie-Celtowie. ;1 w. ;OGŁOSZENIE</figcaption></figure></div>



<p>A co ze Słowianami? ;To właśnie pisze Prokopiusz z Cezarei w swojej pracy „Wojna z Gotami” w połowie VI wieku naszej ery. ;o Słowianach, którzy zajęli brzegi Dunaju:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Są <strong><u>bardzo</u> wysocy</strong> i silni. Ich kolor skóry i włosów jest bardzo biały &#8230;</p><cite><em>Prokopiusz z Cezarei</em> ;. ;Wojna z Gotami. ;M .: AN SSSR, 1950, s. ;180-182</cite></blockquote>



<p><strong>Bycie olbrzymem i bycie bardzo wysokim to dwie różne rzeczy. Przynajmniej w odniesieniu do współczesnych ludzi. Dla nas gigantem jest ktoś od 2,2 metra wzwyż. Średni wzrost współczesnego mężczyzny wynosi 175 cm. Wszystko poniżej to niski mężczyzna; wyżsi to wysocy, przystojni mężczyźni. Co więcej, kobieta, kierując się starożytnym instynktem, będzie wolała wysokiego faceta od kogoś, kto ma „metr w czapce”. Jak wysoko mogliby być mieszkańcy starożytnej Europy przed przybyciem niskich włoskich dziewcząt.</strong></p>



<p>Mieszkańcy Brettanii (!) Są wyżsi od Celtów i mniej blondyni, ale bardziej kruche. Dowód ich wzrostu jest następujący: ja sam widziałem w Rzymie nastolatków Brettana, górujących o pół stopy wyższych od najwyższych mężczyzn w mieście &#8230; ”. I znowu: „Broń galijska odpowiada ich wielkiej wysokości.</p>



<p>Stopa rzymska ma prawie 30 cm (29 cm 57 mm). ;Pół stopy to 15 cm = wysokość trzech pudełek zapałek. ;Nie wiadomo, jak długo byli najwyżsi Rzymianie, ale wiadomo, że we wczesnym Rzymie za legionistów uznawano mężczyzn o wzroście co najmniej 175 cm &#8211; pisze o tym rzymski historyk wojskowości Wegecjusz w swoim traktacie De re militari (390-410):</p>



<p>Niemal we wszystkich zachodnioeuropejskich legendach i opowieściach giganci są przedstawiani jako źli, niezdarni, głupie bzdury i kanibale. Dokonał tego celowo Kościół rzymskokatolicki, aby wzbudzić w dzieciach wstręt do przeszłości i przodków poprzez bajki (gdzie dobro zawsze zwycięża zło). Giganci byli celowo poniżani, ponieważ w powszechnej pamięci giganci-przodkowie byli uosobieniem świata przedchrześcijańskiego &#8211; świata pogańskich bogów, demokracji plemiennej, równości i szacunku dla tradycji pokrewnych słowom. Oto dobrze znana legenda, która to udowodni. </p>



<p>Prawda nie jest holenderska, ale frankońska. Kiedy Karol Krwawy walczył z Maurami, w Hiszpanii pojawił się gigant, potomek Goliata o imieniu Ferragut. Wezwał rycerzy króla do walki, związał pokonanych i zaniósł ich do swojego lochu. Wreszcie Roland wystąpił przeciwko gigantowi (tak, ten sam z „Pieśni o Rolandzie”). Walczyli przez dwa dni, a nocą rycerz prowadził gorące rozmowy z olbrzymem, wyjaśniając prostemu olbrzymowi fenomen Trójcy, niepokalane poczęcie i boskie wcielenie. </p>



<p>Zafascynowany tą rozmową Ferragut dobrowolnie oddał przeciwnikowi tajemnicę, że można go zabić tylko ciosem w pępek. Rankiem Roland wykorzystał informacje, które otrzymał od giganta. Kto by wątpił &#8230; Przebiegłość i podstępność nowego religijnego porządku świata przejęły naiwność i prostotę starożytnych tradycji. Następnego ranka Roland wykorzystał informacje, które otrzymał od giganta. Kto by wątpił &#8230; Przebiegłość i oszustwo nowego religijnego porządku świata przejęło naiwność i prostotę starożytnych tradycji. Następnego ranka Roland wykorzystał informacje, które otrzymał od giganta. Kto by wątpił &#8230; Przebiegłość i podstępność nowego religijnego porządku świata przejęły naiwność i prostotę starożytnych tradycji.</p>



<p>W Holandii, jak już wspomniałem, jest wiele legend o gigantach. ;W XVII wieku pewien domino Piccard zebrał znane mu opowieści ludowe i opublikował książkę. ;Niektóre z tych legend można przeczytać w wydaniu Friesland Folk Life from Ancient and Late Times z 1895 r. W. Dykstry („Uit Frieslands Volksleven van vroeger en later” 1895).</p>



<p>Oto kilka historii, które są szeroko znane w Holandii:</p>



<p>Niedaleko Rotterdamu znajduje się wzgórze Hilliger (Hillegaertsberg / Hillegersberg). Według legendy góra pojawiła się tam po potknięciu się olbrzymki o imieniu Hillegarde, która wysypała piasek z fartucha na ziemię. We Fryzji niektóre miejsca geograficzne również otrzymały nazwy od gigantów. Legenda głosi, że dwóch gigantów kopało kanał. Zmęczeni oparli się o kościół, żeby odpocząć. Ale pękł i rozpadł się. Potem oparli się o inny kościół. I ona też „chrząknęła” pod ich ciężarem. Słysząc ten hałas dochodzący z pękniętych i rozpadających się budynków, wykrzyknęli: „Wurge!” Od tego czasu kanał ten nosi nazwę Wurgevaart &#8211; Würge-channel. Mam powody, by sądzić, że giganci krzyczeli nie „vyurg”, ale „varge” lub „varga”. </p>



<p>Urok słów słowiańskich opiera się na zasadzie zastępowania samogłosek i zachowania grzbietu spółgłosek. Słowiańskie słowo „varga” teoretycznie dawno temu mogło mieć formę „vyurge”, ale w obu wersjach oznaczało to samo &#8211; „hałas”, „płacz”, „zamieszanie”. Wciąż znamy słowo „harfa żydowska” &#8211; czyli robienie czegoś hałaśliwego, głośna praca. Giganci zniszczyli dwa kościoły i wykrzyknęli „Co za zamieszanie!” = &#8222;O wurge!&#8221;. Nawiasem mówiąc, we Fryzji znajduje się wieś Warga (w miejscowym gwarze &#8211; Wergea), a jej nazwa również kojarzy się z gigantami. </p>



<p>Duzi ludzie po długiej podróży zmęczeni postanowili usiąść i odpocząć na łące. Były tak duże, że odstraszyły pasące się tam bydło. Krowy, owce, konie w panice zaczęły pędzić po okolicy w poszukiwaniu miejsca wolnego od olbrzymów do życia w trawie. Jaki hałas i zgiełk powodowały te zwierzęta! Od tego czasu miejscowość nazywa się Varga. To prawda, że ​​Holendrzy mają inną wersję pochodzenia tych słów. Ale co im odebrać? Co więcej, żaden z nich nie mówi w językach słowiańskich…</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img src="https://globalna.info/wp-content/uploads/2021/01/Screenshot-2021-01-05T155140.556.png" alt="" class="wp-image-10605"/></figure></div>



<p><strong>Paradoks. W późnych opowieściach zachodnioeuropejskich &#8211; giganci, wszyscy jako jeden, źli lub kanibale. I tylko w starych kronikach wciąż można znaleźć prawdziwe historyczne dowody na istnienie dobrych, mądrych i dalekowzrocznych gigantów na ziemiach holenderskich.</strong></p>



<p>W końcu historia gigantycznych władców i ich gigantycznych żon na ziemiach holenderskich zostaje przerwana. Co się im stało? Gdzie oni poszli? Dlaczego pozostali tylko w legendach? To pytania do osobnego, globalnego badania &#8211; &#8222;Gdzie zniknęli Słowianie z Europy Zachodniej?&#8221; Ale spróbuję (przynajmniej częściowo) odpowiedzieć &#8211; gdzie są holenderscy giganci. Najpierw opowiem wam legendę o tym, jak wymarli: giganci rzekomo odmówili zawarcia małżeństwa między sobą, zgodnie z radą swojego kawalera, pięćdziesięcioletniego króla Halichema, który miał rozmowną i nieczystą oblubienicę olbrzymkę. </p>



<p>Naprawdę go zirytowała. „Jeśli chcesz zachować swoją mądrość &#8211; odtąd nigdy nie wychodź za mąż” &#8211; zwrócił się do swoich ludzi. Olbrzymy z Limburga (a mówimy o gigantach z Limburga. Tak, tam, gdzie powstało słowiańskie miasto Falkenbürg) przestali brać sobie żony, przez co wymarli &#8211; opowiada legenda. (Źródło: Pieter Terpstra „Volksverhalen uit vroegere eeuwen” 1980). Rozmowna panna młoda to takie oderwanie się od prawdziwego problemu &#8211; giganci nie mogli znaleźć sobie pary, bo było ich coraz mniej. Ale dlaczego?</p>



<p class="has-text-align-center"><strong>Zostali eksterminowani!</strong></p>



<p>Czarny charakter Cezar chwalił się przed Senatem, że na okupowanych przez siebie terytoriach zabił milion ludzi, a kolejny milion sprzedał w niewolę. Ostatecznie Rzymianie zostali złamani i wysłani z powrotem do Rzymu. Ale najlepsi ludzie polegli w bitwach o wolność. Rzymskie niewolnictwo zostało zastąpione przez rzymskokatolicką doktrynę chrześcijaństwa o zniewoleniu duszy. I znowu wojna i walka o ogólne wartości i tradycje. Wielu nie mogło tego znieść i aby zachować swoją rodzinę, opuściło ziemie holenderskie lub na wschód do Hetytów, Hermondurów, Sueves lub na północ do Fryzów i Sasów. </p>



<p>I chociaż wszystkie kroniki zostały starannie zredagowane przez późniejszych &#8222;historyków&#8221; i kronikarzy, to dotarły do ​​nas informacje o ludobójstwie ludności europejskiej na ich własnych ziemiach. Przejdźmy od legend do faktów historycznych. Kronika 1517 &#8211; Cornelius Aurelius „Die cronycke van Hollandt, Zeelandt ende Vrieslant, met die cronoke der bioscoppen va Uutrecht (Divisiekroniek) ”. (<a href="https://www.dbnl.org/tekst/aure001cron02_01/aure001cron02_01_0011.php" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Źródło</a> )</p>



<p>Jednak giganci Holandii nie zniknęli z dnia na dzień. ;Nadal istnieli i zachwycali rozpadającą się miejscową ludność. ;Księga zbioru legend (źródło: Pieter Terpstra „Volksverhalen uit vroegere eeuwen”, 1980) wspomina wydarzenie wyraźnie przedrukowane z XVII-wiecznej kolekcji olbrzymów zebranej przez księdza Pickarda. ;Informacja brzmi tak: „Mówią o szkieletach i niesamowicie dużych kościach, które zostały wykopane i niewątpliwie musiały należeć do gigantów”. ;I dalej: „W roku 1488 zostało obmyte (wodą) na Terschelling &#8211; wyspie w prowincji Fryzja, na północy kraju &#8211; ogromne ciało (reuzenlichaam), które zostało wypłukane z grobu przez powódź”. ;Oznacza to, że ludzie przypadkowo kopiąc w ziemi lub po niszczycielskich powodziach przez wiele lat z rzędu, wieki temu, natrafili na szczątki ludzkie o ogromnych (gigantycznych) rozmiarach!</p>

SŁOWIAŃSCY GIGANCI – DLACZEGO ZNIKNĘLI Z POWIERZCHNI ZIEMI ?
