
NIEWYGODNA PRAWADA ! OCZYM JEST TA WOJNA ?
5 marca 2026
IRAN VS. USA – UPADEK AMERYKAŃSKIEGO GOLEMA I WIDMO GŁODU NAD ŚWIATEM !
6 marca 2026Żołnierze amerykańscy usłyszeli, że wojna z Iranem w imieniu Izraela jest częścią boskiego planu, którego celem jest wywołanie biblijnych wydarzeń czasów ostatecznych, w tym Armagedonu i powrotu Jezusa Chrystusa.
We wtorek Fundacja Wolności Religijnej Wojska (MRFF) opublikowała e-mail podoficera czynnej służby wojskowej, z którego wynikało, że dowódca armii USA przeprowadził w poniedziałek odprawę dotyczącą gotowości bojowej, podczas której wezwano żołnierzy do wsparcia wojny, ponieważ bombardowanie Iranu w imieniu Izraela spowoduje spełnienie się proroctwa o końcu czasów z Księgi Objawienia.
Ten konkretny przypadek nie jest odosobniony. Fundacja poinformowała, że otrzymała ponad 200 podobnych skarg.
Główny akapit wiadomości e-mail brzmiał :
Jestem ( stopień podoficera zastrzeżony ) w naszej jednostce. Dziś rano nasz dowódca rozpoczął odprawę o stanie gotowości bojowej, wzywając nas, abyśmy nie „bali się” tego, co dzieje się obecnie z naszymi operacjami bojowymi w Iranie. Wezwał nas, abyśmy powiedzieli naszym żołnierzom, że to „wszystko jest częścią boskiego planu” i konkretnie odniósł się do licznych cytatów z Księgi Objawienia odnoszących się do Armagedonu i rychłego powrotu Jezusa Chrystusa. Powiedział, że „prezydent Trump został namaszczony przez Jezusa, aby zapalić sygnał w Iranie, który spowoduje Armagedon i upamiętni jego powrót na Ziemię”. Miał szeroki uśmiech na twarzy, kiedy to mówił, co sprawiło, że jego przesłanie brzmiało jeszcze bardziej szalenie. Naszego dowódcę prawdopodobnie można by określić jako zwolennika „Najpierw Chrześcijaństwo”. Jest taki od bardzo dawna i jasno daje do zrozumienia, że pragnie, abyśmy wszyscy pod jego rozkazami stali się tacy jak on jako chrześcijanie. Ale to, co zrobił dziś rano, było tak toksyczne i przekraczające wszelkie granice, że zszokowało wielu z nas obecnych na odprawie gotowości operacyjnej. Poza sobą zwracam się do MRFF w imieniu 15 moich towarzyszy broni. Wiem, że pytaliście mnie o poglądy religijne naszej grupy, która zwróciła się o pomoc do MRFF. Mogę wam tylko powiedzieć, że jestem chrześcijaninem i co najmniej 10 innych osób również jest chrześcijanami. Jeden z nich jest Żydem, a jeden muzułmaninem. Nie znam obecnie statusu religijnego ani niereligijnego pozostałych trzech.
Przedstawiciel Fundacji Wolności Religijnej Wojska udzielił wywiadu portalowi Middle East Eye we wtorek. Poinformował on, że „otrzymano ponad 200 podobnych skarg od personelu armii, marynarki wojennej, sił powietrznych, piechoty morskiej i sił kosmicznych”.
„Dowódcy amerykańscy ze wszystkich rodzajów sił zbrojnych powiedzieli swoim jednostkom, że wojna z Iranem jest 'namaszczona przez Jezusa’ i doprowadzi do jego powrotu na Ziemię w ramach Armagedonu, co wywołało mnóstwo skarg ze strony czynnych żołnierzy” – donosił we wtorek portal Middle East Eye. „Skargi otrzymane przez MRFF, o których po raz pierwszy poinformował dziennikarz Jonathan Larsen, pochodzą z ponad 40 jednostek i obejmują co najmniej 30 baz wojskowych”.
Co ważne, Wielki Ucisk i System Bestii opisane w Księdze Objawienia poprzedzają drugie przyjście Jezusa Chrystusa, więc wysiłki mające na celu powrót Mesjasza są również wysiłkami mającymi na celu wprowadzenie Systemu Bestii – tak jak Antychryst poprzedza Chrystusa.
W XIX wieku, szczególnie w protestanckiej Ameryce, pojawiły się nowe teologie, które stały się bardziej sprzyjające programowi współczesnego Państwa Izrael – chrześcijańskiemu dyspensacjonalizmowi i chrześcijańskiemu syjonizmowi. Prowadzący ortodoksyjny talk-show Jay Dyer niedawno wygłosił serię programów , w których wskazywał na błędy tych ideologii:
Chociaż Nowy Testament szczegółowo opisuje nowe przymierze między Bogiem a człowiekiem, zwolennicy chrześcijańskiego syjonizmu wierzą, że współcześni Żydzi (którzy odrzucają Jezusa jako Mesjasza) są wybranym narodem Bożym i dlatego chrześcijanie muszą im służyć. Współcześni Żydzi wciąż czekają na Mesjasza przepowiedzianego w Starym Testamencie, podczas gdy chrześcijanie wierzą, że Jezus jest tym Mesjaszem i że nadszedł już około 2026 lat temu.
Być może najbardziej znaczącym przykładem syjonistycznego dyspensacjonalizmu ostatnich czasów był wywiad senatora Teda Cruza z gospodarzem talk-show Tuckerem Carlsonem w 2025 roku.
„Dorastając w szkole niedzielnej, uczono mnie z Biblii, że «ci, którzy błogosławią Izrael, będą błogosławieni, a ci, którzy przeklinają Izrael, będą przeklęci»” – powiedział Cruz Carlsonowi po 45 minutach wywiadu .
Niestety dla senatora z Teksasu, Biblia o tym nie mówi. Carlson postawił Cruza w trudnej sytuacji, pytając, gdzie w Biblii jest o tym mowa, a Cruz nie wiedział. Biblia mówi jednak w Księdze Rodzaju 13:12-17 o przymierzu między Bogiem a Abrahamem i jego potomkami.
12 Abram mieszkał w ziemi Kanaan, a Lot mieszkał w miastach równiny i rozbił namioty aż do Sodomy.
13 Lecz mężowie Sodomy byli źli i bardzo grzeszni przed Panem.
14 I rzekł Pan do Abrama, gdy Lot od niego odłączył się: Podnieś oczy i spójrz z miejsca, na którym jesteś, na północ i na południe, na wschód i na zachód.
15 Bo całą ziemię, którą widzisz, dam tobie i potomstwu twemu na wieki.
16 A potomstwo twoje uczynię licznym jak proch ziemi; jeśli ktoś może zliczyć proch ziemi, policzone będzie również potomstwo twoje.
17 Wstań i przejdź tę ziemię wzdłuż i wszerz, bo tobie ją dam.
Podczas gdy Cruz uważa, że Stary Testament nakazuje chrześcijanom służyć Żydom (którzy odrzucają Jezusa Chrystusa), historyczne i tradycyjne chrześcijaństwo, sięgające czasów Chrystusa, rozumie chrześcijaństwo jako nowe przymierze, które zastępuje stare – Nowy Testament zastępuje Stary Testament.
„Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” – powiedział Jezus w Ewangelii Mateusza 5:17 .
Podobnie „prawosławny kapłan jest także szafarzem nowego przymierza, które zastępuje stare” – głosi Orthodox Study Bible .
Warto zauważyć, że chociaż takie rozumienie nowego i starego przymierza było powszechne przez około 1800 lat, to powstanie dyspensacjonalizmu i syjonizmu w XIX wieku stworzyło potrzebę jaśniejszego wyjaśnienia, w jaki sposób nowe przymierze zastąpiło stare.
Carlson przeprowadził niedawno wywiad z ambasadorem USA w Izraelu, Mikiem Huckabee, żarliwym chrześcijańskim syjonistą. Huckabee powiedział Carlsonowi, że Izrael ma prawo do wszystkich ziem w Wielkim Izraelu – w tym do obecnych państw sąsiednich.
Założyciel Oath Keepers, Stewart Rhodes, wyjaśnił w programie Alex Jones Show 2 marca 2026 r. o godzinie 1:14:00, że wielu Żydów uważa, że ich Mesjasz nie powróci, dopóki chrześcijaństwo nie zostanie zniszczone.
Nadal jednak nie jest jasne, czy żydowski Mesjasz jest chrześcijańskim Antychrystem.
Middle East Eye omawiało wpływ ideologii chrześcijańskiego syjonizmu i chrześcijańskiego dyspensacjonalizmu na armię amerykańską (należy zauważyć, że dwiema podstawowymi zasadami tych ideologii jest niezachwiane poparcie dla współczesnego państwa narodowego Izrael i teoria pochwycenia).
Michael L. Weinstein, założyciel MRFF i weteran Sił Powietrznych USA oraz Białego Domu za prezydentury Reagana, powiedział MEE, że jego organizacja jest wciąż zalewana skargami od czynnych żołnierzy USA, którym powiedziano, że powinni się cieszyć z możliwości wzięcia udziału w wojnie z Iranem, gdyż doprowadzi to do „Armagedonu” i powrotu Jezusa Chrystusa.
„To nie jest tylko jeden dowódca-łobuz” – powiedział Weinstein, wskazując na rosnący wpływ chrześcijańskich nacjonalistów i fundamentalistów w armii USA.
Sekretarz wojny USA Pete Hegseth, ultrakonserwatywny nacjonalista chrześcijański, określany mianem „świętego wojownika” Pentagonu, sponsoruje cotygodniowe studium Biblii, podczas którego głoszone jest poparcie dla Izraela.
Jak podaje Larsen, podczas gdy niektórzy chrześcijanie twierdzą, że proroctwa biblijne wymagają istnienia Izraela, aby mógł powrócić Jezus, Ralph Drollinger, lider studiów biblijnych w Hegseth, naucza, że Izrael należy wspierać, ponieważ Bóg błogosławi sojusznikom Izraela i przeklina jego wrogów.
Atak Izraela na Iran: zniszczenie Amaleków w szabat Zachor?
Izrael i Stany Zjednoczone zaatakowały Iran. W sobotę o godz. 7:00 czasu lokalnego pierwsza rakieta uderzyła w Teheran. Wybuchy wstrząsnęły dzielnicą rządową. Izrael przeprowadził prewencyjny atak na Iran, aby wyeliminować zagrożenia dla państwa Izrael, jak podano w oświadczeniu izraelskiego ministra obrony Israela Katza. Zdaniem obserwatorów religijnych dzień ten nie został wybrany przypadkowo do ataku na Iran. Obserwatorzy religijni są przekonani, że prezydent USA Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanjahu świadomie wybrali dzień 28 lutego na atak na Iran.
Jest to Szabat Zachor, szabat przed świętem Purim, podczas którego w całym Izraelu upamiętnia się zniszczenie i zemstę na Amaleku. W tym szczególnym dniu odmawia się następujący fragment Tory, który jest częścią Biblii:
„Pamiętaj o tym, co ci uczynił Amalek w drodze, gdy wychodziliście z Egiptu: jak zaszedł cię w drodze i uderzył w twoją tylną straż, wszystkich opieszałych, gdy byłeś zmęczony i wyczerpany, i nie bał się Boga. Gdy więc Pan, twój Bóg, da ci wytchnienie od wszystkich twoich wrogów wokoło, w ziemi, którą Pan, twój Bóg, daje ci w dziedzictwo, abyś ją posiadał, wymażesz pamięć o Amaleku spod nieba. Nie zapomnij o tym!”
Atak Amaleka na Izraelitów na pustyni jest również opisany w Księdze Wyjścia, 2. Księdze Mojżesza, w rozdziale 17, od wersetu 8. Również w Księdze Samuela, w rozdziale 15, czytamy o wezwaniu do zemsty na Amaleku:
„Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce, wielbłądy i osły.”
W Biblii hebrajskiej Amalek oznacza lud Amalekitów, uważanych za arcywrogów Izraela i znanych z ataków na opóźnionych członków ludu Izraela po wyjściu z Egiptu. Jako wnuk Ezawa, Amalek uosabia w tradycji żydowskiej irracjonalną nienawiść do narodu żydowskiego, w związku z czym domaga się zniszczenia wszelkich śladów jego istnienia. Tora nakazuje wymazać pamięć o Amaleku. Nakaz ten jest często rozumiany jako symboliczna walka ze złem na świecie, ponieważ historyczne plemię już nie istnieje. Termin „Amalek” jest czasami używany przez izraelskich polityków do opisania egzystencjalnych zagrożeń. Oczywiście, według Izraela, Palestyńczycy również należą do osi zła, ponieważ są wspierani przez Iran. Kilka tygodni po 7 października 2023 r. premier Izraela Benjamin Netanjahu przypomniał, że w walce z Hamasem należy pamiętać o tym, co Amalek zrobił Izraelitom.
Również z artykułu opublikowanego w New York Times w 2009 r. jasno wynika, że Netanjahu porównuje Iran do Amalek. Tak przynajmniej twierdzi żydowski autor New York Times Jeffrey Goldberg.
Celem jest całkowite zniszczenie
Również izraelscy politycy z ultrareligijnego środowiska, często blisko związani z Netanjahu, chętnie plują jadem na Iran. Były minister kultury Amichay Eliyahu wezwał Izraelczyków do wymazania pamięci o Amaleku. Tally Gotliv, posłanka do parlamentu z partii Likud Netanjahu, powiedziała w sierpniu ubiegłego roku izraelskiej stacji telewizyjnej Channel 14 o walce z Hamasem, cytuję:
„Wymazanie pamięci o Amaleku jest moim moralnym obowiązkiem”.
W kwietniu 2024 r. izraelski minister finansów Bezalel Smotrich zaapelował:
„Nie ma półśrodków. Miasta w Strefie Gazy – Rafah, Deir al-Balah, Nuseirat – całkowite zniszczenie. Należy wymazać pamięć o Amaleku pod niebem. Nie ma dla niego miejsca pod niebem”.
W publicznym kazaniu wygłoszonym 28 lipca 2025 r. religijny syjonista rabin Ronen Shaulov zażądał:
„Cała Gaza i każde dziecko w Gazie muszą umrzeć z głodu. (…) Nie nauczyliśmy się niczego od Amalek, jeśli pozostał po nich choćby ślad”.
Rabi Josef Isaac Schneerson, teść rabina Menachema Mendela Schneersona i jego poprzednik jako duchowy przywódca żydowskiego ruchu Chabad-Lubawicz, napisał w tym kontekście w starej książce:
„Amalek jest pierwszy wśród narodów i w końcu zostanie zniszczony”.
Amalekici pojawiają się w Biblii łącznie 23 razy i zgodnie z opowieścią zawartą w Księdze Samuela zostali pokonani przez króla Saula i Dawida. Amalek pozostaje odwiecznym wrogiem Izraelitów. Powodem tego jest niewybaczalny grzech Amalekitów, którzy podczas wyjścia z Egiptu zasadzili się na Izraelitów w Refidim. Trudno jest ich pokonać. „Wyruszaj, walcz!” Takie były jasne słowa Mojżesza skierowane do Jozuego, gdy Amalek przybył, aby walczyć z Izraelem – a siła militarna Izraela zależała całkowicie od zdolności Mojżesza. Wstrząsająca niemoralność zasadzki Amalekitów na właśnie wyzwolonych niewolników doprowadziła do szczególnie surowego nakazu biblijnego, który znajduje się w Księdze Powtórzonego Prawa:
„Pamiętaj o tym, co ci uczynił Amalek w drodze, gdy wychodziliście z Egiptu. Jak zaskoczył cię w drodze i wybił wszystkich opieszałych, gdyś był zmęczony i wyczerpany; nie zważał on na Boga. Gdy więc Pan, Bóg twój, zapewni ci pokój ze wszystkimi wrogami dokoła w kraju, który Pan, Bóg twój, daje ci jako dziedziczne posiadanie, zatrzesz pamięć o Amaleku pod niebem. Nie zapomnij o tym!”. (Pwt 25,17-19)
Od Hamana do Hitlera
Wojna z Amalekiem zawsze miała na celu całkowite zniszczenie. Jednak w epoce biblijnej cel ten nigdy nie został osiągnięty. Typowy obraz Amaleka jako uosobienia zła, wroga Izraela, który poświęcił się całkowitemu zniszczeniu narodu żydowskiego, skłonił Żydów do utożsamiania Amaleka ze wszystkimi, którzy dążyli do ich eksterminacji – od Hamana po Hitlera. Trzy z 613 przykazań religii żydowskiej, wywodzących się z Tory, dotyczą również zniszczenia Amaleka.
Przed ostatnim atakiem na Iran w izraelskiej gazecie internetowej The Times of Israel ukazał się artykuł przypominający o konieczności unicestwienia Amaleka. I właśnie 28 lutego, Szabat Zachor, jest początkiem wojny, przed świętem Purim, dniem, w którym świętuje się śmierć Hamana. Haman był perskim przywódcą, który w tradycji żydowskiej był również potomkiem Amaleka.
W innym artykule na blogu Times of Israel z 2015 r. poruszono temat portalu religijnego Israel National News, który opublikował artykuł opiniotwórczy, w którym renomowany autor domagał się zbombardowania Iranu. W artykule stwierdzono, że byłaby to odpowiednia zemsta za zbrodnie Amaleka, ponieważ Iran jest dzisiejszym przedstawicielem Amaleka. Ponadto mowa jest o prewencyjnym uderzeniu na Iran, tak jak miało to miejsce w sobotę. Jest więc więcej niż oczywiste, że 28 lutego został świadomie wybrany jako dzień ataku, dzień, w którym świętuje się zwycięstwo nad perskim władcą. Według sondażu z 2025 r. aż 66% wszystkich Izraelczyków, czyli dwóch na trzech, wierzy, że Amalek nadal jest największym wrogiem Izraela. Nie należy jednak zapominać, że religijni ekstremiści są tylko outsiderami w liberalnej, otwartej na świat demokracji Izraela.
Faktem jest, że Amalek nie jest przypadkowym, epizodycznym zjawiskiem w historii Izraela. Amalek jest czymś znacznie więcej. Do dziś pojawia się on na scenie raz po raz.
Tak stary jak judaizm
Oznacza to, że zasada Amaleka jest tak stara jak judaizm. Amalek jest raz po raz symbolem, a potem staje się rzeczywistością. Amalek oznacza jednak również abstrudalną i fatalistyczną samoidentyfikację wśród Żydów, którzy chcą uczynić wrogów miarą wszystkich rzeczy.
Faktem jest również to, że kto definiuje się poprzez zło, nie przyjmując go za punkt wyjścia, nie może się od niego uwolnić. Oznacza to, że uwięziony jest ten, kto czyni Amaleka swoją zasadą życiową. Właśnie w tych dniach Izrael ponownie znalazł się w polu napięcia między przywiązaniem do zasady amalekickiej a strachem przed podporządkowaniem się jej – co miało miejsce w przypadku ataku na Iran. Zniewolenie ludzi mitami, nawet jeśli pochodzą one z Biblii i być może kiedyś się spełnią, jest cienką granicą i do tego niebezpieczną. Dlatego na końcu pojawia się pytanie: kim jest dzisiaj Amalek? Egipt próbował zapobiec wyzwoleniu i utrzymać lud w niewoli. Teraz jednak przyszedł Amalek i stanął przed Izraelem na pustyni z podniesioną głową. Cel Egipcjan i Amaleka był ten sam – uniemożliwić ludowi Bożemu dotarcie do ziemi błogosławieństwa.
Zasada Amaleka działa do dziś – i to nie tylko w Izraelu. Chętnie wykorzystuje się mityczne postacie, czy to Amaleka, czy szatana, aby znaleźć powód do rozpoczęcia wojny. Niezależnie od tego, czy postacie te rzeczywiście istniały. Historia prześladuje nas do dziś – czas ją przepisać i raz na zawsze pożegnać się z barbarzyńcami przeszłości i pochować ich w





