Za kurtyną

PRAWDZIWE STWORZENIE CZŁOWIEKA.

W napisanym w I wieku n.e. ”Dawne dzieje Izraela” historyk żydowski Józef Flawiusz wyjaśnia: „Człowiek ten został nazwany Adamem, co po hebrajsku znaczy »czerwony«, jako że powstał z ugniecionej ziemi czerwonej” Fla­wiusz był kształcony przez faryzeuszy na kapłana, znał więc dobrze swój język. Jednak tłumacząc słowo adam jako „ten, który jest czerwony”, odwołuje się do swej znajomości języka akadyjskiego, w którym słowo adamatu oznacza ciem­noczerwoną ziemię.

Te dwa języki semickie wykazują znaczne podobieństwa, a w hebrajskim słowo adom oznacza „czerwony”. Istniało też inne określenie czegoś, co jest czerwone – adum, jak na to wskazuje określenie geograficzne Adummim (czerwoni ludzie) w Księdze Jozuego (15:7). Ponadto w wielu języ­kach słowo adam oznacza w gruncie rzeczy „człowiek”. Mamy więc do wyboru adom, adama, adam – czyli czerwony, ziemia, człowiek.

”Stworzył mężczyznę i niewiastę, pobłogosławił ich i dał im nazwę „Adam”, wtedy gdy ich stworzył”.

Tak głosi Księga Rodzaju, ale słowa te przeczą naszemu tradycyjnemu rozumieniu Biblii: „Stworzył mężczyznę i niewiastę (…) i dał im nazwę Adam”. W in­nym miejscu dowiadujemy się, że mężczyzna „dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących”. Ale odnosimy wrażenie, że „Adam” nie jest imieniem konkretnej osoby. W gruncie rzeczy adam to nie imię, lecz określe­nie całego rodzaju – mężczyzn i kobiet. Stąd wyciągnięto wniosek, że imię Adam pochodzi od słowa „ziemia” – ziemię określano słowem adama.

Z Księgi Rodzaju wynika, że Adam oznaczało zarówno mężczyznę, jak kobietę, słowo „człowiek” ma także ogólne znaczenie: rodzaj ludzki, obejmujący wszystkich reprezentantów gatunku (zakar i nequiva). Pewne jest, że prymitywni ludzie nie mogli nazywać się Adam, ponieważ imię to zostało nadane „pierwsze­mu” przedstawicielowi nowej rasy około 3882 roku p.n.e. Zajrzyjmy teraz do Enuma elisz – babilońskiego eposu o stworzeniu, który inspirował twórców Księgi Rodzaju. Co ma do powiedzenia na ten temat owo starożytne dzieło?

Tablica VI Enuma elisz powiada, że człowiek został stworzony z krwi Kingu, syna Tiamat, którego stracono za wszczęcie buntu, a zatem – zgodnie z tym, co pisze Józef Flawiusz – mamy tu do czynienia z czerwienią krwi. Po hebrajsku krew określa się słowami ”adamu” i ”dam”, na przykład w ”goel ha dam” (mściciel krwi) w Księdze Powtórzonego Prawa (19:12).

Lecz jeśli człowiek został stworzony jedynie z krwi boga -jak nam powiada epos – to trzeba poszukać jeszcze innego składnika jego ciała. Po dalszych badaniach odkrywamy, że kolejna mezo-potamska historia stworzenia podaje, iż człowiek powstał z połączenia krwi boga z gliną. Nie chodzi tu o jakąś zwyczajną glinę, będącą częścią gleby, lecz -jak napisano – człowiek został stworzony „z ziemi”, a zatem ściślej „z Ziemi” czyli z „doczesności” (według oryginału w języku hebrajskim).

Lingwista i tłumacz Robert Alter, profesor hebrajskiego na Wydziale Literatury Porównawczej Uniwersytetu Kalifornijskiego zwraca uwagę, że współcze­sna angielska wersja Starego Testamentu „oddala czytelników od prawdziwego znaczenia Biblii napisanej w jej oryginalnym języku”. Twierdzi, że nieprawi­dłowo odnosi się słowo adama do ziemi lub gleby, ponieważ ma ono znacznie szersze znaczenie.

Choć babiloński epos Enuma elisz wyprzedza Księgę Rodzaju o ponad tysiąc lat, to jednak i on opiera się na znacznie dawniejszych kronikach, a najstarsza sumeryjska kronika stworzenia jest o ponad tysiąc lat starsza od Enuma elisz. Tu też wspomniano nie tylko o krwi Anunnaki, lecz w jednym z fragmentów mowa jest, iż małe gliniane figurki wymodelowała Ninhursag, Pani Życia. Wiemy już, że w Enuma elisz człowiek nazywa się lullu, co oznacza dosłownie „tego, który jest mieszaniną”.

Ponadto w starożytnych tekstach z Nippur (znajdujących się obecnie w zbiorach Muzeum Uniwersytetu w Pensylwanii) znajdujemy stwierdzenie, że „Anu, Enlil, Enki i Ninhursag osobiście uformowali czarnogłowych ludzi”, jak nazwano Sumerów – rasę, której tajemnicze pochodzenie, język i kul­tura są tak zagadkowe.

Po opadnięciu wód Potopu Anunnaki nie mieli czasu do stracenia. Żyzny niegdyś rejon przeobraził się w pokład gliny, a wszystko co żywe zostało zniszczone. Kroniki wspominają, że najważniejszym zadaniem było sprawienie, aby kraj znowu nadawał się do zasiedlenia, i przywrócenie bogatego Edenu w rejo­nie delty. Należało zasiać zboża, stworzyć od nowa stada bydła i owiec, które wylęgały się w „przybytku stworzenia”. Według pewnej starej tablicy (złożonej ponownie z siedemnastu kawałków), zadanie tworzenia farm zwierzęcych i rol­nictwa powierzono Asznan i jej bratu Laharowi.

Ci młodsi bogowie Anunnaki, ukształtowani już w „przybytku stworzenia”, otrzymali polecenie przygoto­wania gruntu. Asznan zajęła się uprawą zbóż, Lahar – hodowlą bydła, nato­miast tworzenie stad owiec było ich wspólną pracą. Jednak dzieło odbudowy przerastało siły samych Anunnaki, potrzebna im była pomoc. Czytamy więc, że we wczesnym etapie przywracania życia wzięły udział także istoty ludzkie, a Ta­blica Asznan i Lahara głosi, że „dla dobrego funkcjonowania owczarni tchnięto życie w Człowieka”.

Pierwsze wytyczne pochodzą od Królowej Smoka Tiamat (Nammu), pierwotnej matki Anunnaki, która tak rzekła do Enki:

O mój synu, powstań z łoża (…) Czyń, co mądre. Uformuj służebników bogów [i] niech oni się pomnożą.

Enki odparł na to:

O moja matko, stworzenie, którego imię wspomniałaś, już istnieje. Nadaj mu obraz bogów (…) Ninmah (Ninhursag) będzie czuwać nad twą pracą (…) Będzie ci towarzyszyć w dziele kształtowania. O, matko, zdecyduj o jego losie; Ninmah nada mu formę bogów. To jest Człowiek.

Ninhursag i Enki w Domu Szimti (fragment płaskorzeźby sumeryjskiej)

Do Ninhursag zwrócił się wówczas Enki wraz z całym Zgromadzeniem i formalnie przekazał jej polecenie stworzenia Człowieka, „aby dźwigał jarzmo” Anunnaki.

W sferze politycznej stosunki między Enkim a jego siostrą-żoną Ninhursag pełne były niesnasek, wiele czasu spędzali na pijatykach i kłótniach. Ale poza tym Ninhursag cieszyła się sławą doskonałego biologa, a w starych zapiskach sporo mówi się o jej badaniach genetycznych, w tym o pobieraniu spermy Enkiego do krzyżowania z innymi formami życia. W sumeryjskich tekstach „przybytek stworzenia” Ninhursag nazywa się Domem Szimti, od sz-im-ti, co w języku sume-ryjskim oznacza „oddech-wiatr-życie”.

Ninhursag przeprowadziła wiele prób, aż w końcu gotowa była stworzyć swe najwspanialsze dzieło, Homo sapiens sapiens. Epos o Atra-Hasisie podaje, że Ea i Ninigiku (Enki i Ninhursag) wkrótce po Potopie stworzyli czternastu nowych ludzi – siedmiu chłopców i siedem dziewczynek, a embriony wszczepiono w łona kobiet, które przetrwały kataklizm.

Tablice są niepełne, większość tekstów zaginęła, lecz w tych, które pozostały, znajdujemy opis tego, jak Ninhursag posłużyła się „siedmioma i siedmioma macicami”, przygotowując czternaście „grudek gliny”, nad którymi Enki powtarzał magiczne zaklęcia. W jednym wypadku opisano otwarcie jamy brzusznej, a macice nazwane były Stworzycielkami Przeznaczenia. Dokoń­czyły one dzieło Ninhursag, doskonaląc „formy ludzkie”, które stworzyła.

Podstawowa różnica między kronikami sumeryjskimi a spisaną w Księdze Rodzaju wersją stworzenia współczesnej rasy ludzkiej polega na tym, że nowi mężczyźni i kobiety nie pojawili się od razu w dorosłej postaci. Stworzono ich w laboratorium, w którym ludzkie komórki jajowe zostały zapłodnione przez Anunnaki, a embriony wszczepiono w łona matek zastępczych. W wyniku tego ekspe­rymentu urodziły się w sposób naturalny jako niemowlęta:

Ninhursag, wyjątkowo wspaniała

Sprawia, że w łonach zaczęły się kurcze.

Ninhursag, wielka matka,

Sprawia, że następuje poród”.

Jako córka wielkiego Anu Ninhursag nazywana też była Panią Życia, a jej symbolem (który figuruje na licznych tablicach i pieczęciach) była macica, podobna w kształcie do greckiej litery omega. Nazywano ją też Panią nadawa­nia kształtu, modelowania, a także Panią embrionu, a tekst zatytułowany Enki i porządek świata nadaje jej miano Położnej Kraju.

Podobnie jak Ninhursag, jej przyrodni brat Enki, Pan Ziemi i Wód, był również nazywany Nudimmud, co oznacza „twórca wizerunku”, będącego „archety­pem” pierwotnej formy – był więc Mistrzem Rzemiosła w kształtowaniu i Czaro­dziejem tworzenia.

Nowa siła robocza nie tylko uprawiała rolę, budowała nowe miasta i pracowała w kopalniach. Powstała zupełnie nowa struktura społeczna, a ludzie przygo­towani zostali do pełnienia funkcji Nefilim i także stali się władcami. Na jednej z tablic czytamy:

Matka Nintur (Ninhursag), pani nadawania kształtu,

Działa w ciemnym miejscu, w łonie,

Aby dać życie królom, nakładać prawym tiarę na głowy;

Dawać życie panom;

Nakładać korony na [ich] głowy.

To wszystko jest w jej rękach.

Około 2100 roku p.n.e. domniemany król Babilonu Gudea wspomina, że Ninhursag była „Matką wszystkich dzieci”.

Z tekstów mezopotamskich wynika, że Sumerowie, będący dziełem Ninhursag, uważali, iż najważniejszym celem ich życia jest służenie Anunnaki, zapew­nienie im pożywienia, napojów i domów. Za to bogowie uczyli ich biegłości w sprawach społecznych i w nauce, a wyniki tych działań widać wyraźnie w za­chowanych kronikach. Brzydzili się złem, fałszem, bezprawiem i niesprawiedli­wością, miłowali natomiast dobroć, prawdę, prawo, porządek i wolność w ramach ustalonych struktur społecznych.

Tablica pochodząca z trzeciego tysiąclecia p.n.e. głosi, że Enki ustanowił prawo i porządek na ziemi i że to on był głównym inicjatorem niezwykle szybkiego rozkwitu cywilizacji Sumeru:

On kierował pługiem i jarzmem…

Doglądał czystości zbiorów.

Za jego sprawą na solidnych polach rosły zboża…

Enkimdu, który strzegł kanałów i rowów,

Enki ustanowił na ich strażnika.

A ziarno chował do spichlerzy…

Dalej czytamy, że Enki wymyślił motykę i formowanie cegieł, kładł fundamenty i budował domy. Powiadano, że to było zaprojektowane przez „Nią (Ninhursag) (…) która miała w swej mocy krainę i wspierała niezłomnie czarnogłowych ludzi”.

Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się, że eksperyment Enkiego i Ninhursag z klonowaniem zakończył się sukcesem, ale planowano jeszcze stworzenie pierwo­wzoru rasy wyższych przywódców ziemskich. (Termin „klonowanie” pochodzi od greckiego słowa klon, co oznacza „gałązkę”.) W tym celu postanowiono, że zamiast do macicy śmiertelnej kobiety embrion zostanie wprowadzony do łona Ninhursag, aby krążyła w nim krew Anunnaki. Ninhursag znana jest również jako Ninki (Pani Ziemia) i z takim przydomkiem występuje w przemowie Enkiego, w której wysławia on jej rolę zastępczej matki:

Ninki, moja bogini-małżonka, także wyda na świat dziecko. Siedem bogiń patronu­jących narodzinom będzie jej służyć pomocą.

Tak więc Ninki (Ninhursag) urodziła dziecko z embrionu wyhodowanego z komórki jajowej śmiertelnej kobiety, które Enki sztucznie zapłodnił. Wynikiem tego eksperymentu był Adama (Doczesność), o którym pisano, że jest „Wzorcem Człowieka”. Enki dał mu imię Adapa i był tak zadowolony, że potem obdarzył go funkcją swojego osobistego posłańca. W Eridu Adapa był opiekunem świątyni Enkiego w sumeryjskim Edenie i został pierwszym na świecie kapłanem (patrz: Przodkowie Adama, s. 206).

Tablice zawierające historię Adapy zostały odkryte wraz z Enuma elisz w Niniwie, w ruinach biblioteki asyryjskiego króla Assurbanipala, a także w archiwach faraona Amenhotepa III, który panował w Egipcie około 1400 roku p.n.e. Czyta­my w nich, że syn Pani Ziemi, Adapa adama, był rzeczywiście potężnym czło­wiekiem, któremu powierzono ogromną władzę i namaszczono na króla:

Zażądał dlań [olei] i został namaszczony.

Zażądał dlań szaty i został odziany…

Jego żądania były jak rozkazy [Anu].

Obdarzył go (Enki) zdolnością pojmowania i objaśniania zarządzeń dla kraju.

Dał mu mądrość, lecz nie obdarzył wiecznym życiem.

A w owym czasie, w latach panowania mądrego syna Eridu,

Enki (Ea) stworzył go jako przywódcę ludzkości.

Nikt, kto mądry, nie lekceważył jego poleceń.

Z innego fragmentu tablic dowiadujemy się, że Adapa był nie tylko arcykapłanem, lecz również Królewskim Nasieniem. Widzimy więc, że wielka rola Adapy nie polegała na tym, iż był pierwszym człowiekiem w ogóle, lecz że był pierwszym mężczyzną z Królewskiego Nasienia – pierwszym kapłanem -królem z rodu Enkiego.

Warto przez chwilę zastanowić się nad „modelami z gliny”, o których mówią wszystkie kroniki. Na jakiej podstawie autorzy Księgi Rodzaju doszli do wniosku, że adama został uformowany z ziemi (często nazywanej gliną)? Wy­nika to z błędnego tłumaczenia przez żydowskich pisarzy, trzymanych w babi­lońskiej niewoli, jednego małego słówka. Glinę do wyrobu naczyń Babilończy-cy nazywali tit, lecz w znacznie starszym języku Sumerów ti-it oznaczało „to, co jest życiem”.

W hebrajskim słowo tit oznacza „błoto”. Kiedy Ninhursag połączyła krew (spermę) Enkiego z ti-it, to oznacza, że nie z gliną, lecz z „tym, co jest życiem”, czyli żeńskimi komórkami jajowymi. Z nich Ninhursag hodo­wała „malutkie modele”, które wszczepiała w macicę zastępczych matek, a cha­rakter owych malutkich modeli wynika z kolejnego przydomka Ninhursag: Pani Embrionu. W wypadku Adapy Ninhursag (Ninki) sama została zastępczą mat­ką, w ten sposób zatem powstał wzorzec Człowieka, adama (doczesność), a wy­szedł z łona samej Pani Ziemi. Jego partnerka Khawa (biblijna Ewa) przyszła na świat dokładnie w taki sam sposób.

Jeśli już mowa o błędnym tłumaczeniu, z łatwością też można wyjaśnić, dlaczego w Biblii napisano, że Ewa została uformowana przez Boga z jednego z „że­ber” Adama. W Księdze Rodzaju (3:20) mówi się, że imię Ewa oznacza, iż „sta­ła się ona matką wszystkich żyjących”. Tak samo interpretuje to imię Józef Flawiusz w Dawnych dziejach Izraela: „W języku hebrajskim kobieta zwie się »essa«, ale owa pierwsza niewiasta miała imię Ewa, co znaczy »matka wszystkich«.

W języku hebrajskim imię Ewa wymawia się Hawa, lecz rdzeń tego imienia wywodzi się z haja („żyć”). A zatem Ewa to sumeryjska Nin-ti, co oznacza „Pani Życia” – a jak już wiemy, był to jeden z przydomków Ninhursag. Sumeryjskie słowo ti (wymawiane taj) oznacza „ożywiać”, lecz inne Sumeryjskie słowo, ti (wymawiane ti), oznacza „żebro”.

O ile więc przy domek Ninhursag, Nin-ti (Pani Życia) nadane jej córce i przeniesione na imię Ewa zostało przez autorów Księgi Rodzaju prawidłowo przetłumaczone, to już skojarzenie z żebrem Adama jest całkowicie błędne i nie znajduje żadnego potwierdzenia w oryginalnych źródłach.

Ciekawe uwagi na temat biblijnego żebra poczynił w początkach XVII wieku protestancki dysydent Matthew Henry. Podczas gdy w Księdze Rodzaju Bóg oświadcza Ewie, że Adam „będzie panował nad tobą” (taką linię dyskryminacji płciowej przyjął Kościół katolicki i anglikański), protestanccy dysydenci twierdzili, że Ewa „nie powstała ani z głowy Adama, żeby nim rządzić, ani z jego stopy, aby być przez niego deptaną, lecz z jego boku, aby być mu równą” Wbrew powszechnemu mniemaniu protestanccy dysydenci bardziej narazili się Kościo­łowi tym, że uznawali żebro za symbol równości mężczyzn i kobiet niż krytyką Modlitewnika.

Kiedy już mowa o hebrajskim słowie haja (oznaczającym życie), warto wspomnieć o podobnym słowie arabskim hajja oznaczającym samicę węża, hajat zaś znaczy „życie”. Językoznawca Balaji Mundkur uważa, że słowa te mają wspólny rdzeń, a ich sens jest podobny. Ma to szczególne znaczenie w odniesieniu do Ewy (Khawa/Hawa), którą zwano nie tylko Panią Życia, lecz także Panią Węża.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *