Alternatywna historia świata

KONTROWERSYJNA 1500-LETNIA BIBLIA, KTÓREJ BOI SIĘ KOŚCIÓŁ.

W 2014 roku Muzeum Etnograficzne w Ankarze ujawniło ukrywaną od 2000 roku „Biblię” pochodzącą  sprzed 1500 – 2000 lat. Informacje w niej zawarte wywołały szerokie zaciekawienie.

Pradawne znalezisko zatrzęsło kościołem w posadach. Owe znalezisko to bardzo kontrowersyjna starożytna Biblia, która ma od 1500 do 2000 lat. Jest napisana w języku syryjskim, dialekcie języka ojczystego Jezusa. Jeśli starożytna księga jest autentyczna, miałaby poważne konsekwencje dla chrześcijaństwa i wszystkich jego wyznawców.

KONTROWERSYJNA 1500-LETNIA BIBLIA MOŻE PONOWNIE NAPISAĆ HISTORIĘ JEZUSA.

Większość z nas pobieżnie zna Biblię, bez względu na to, czy ją przeczytaliśmy, czy nie. Jest uważana za jedną z najstarszych i być może najbardziej szanowanych ksiąg, jakie kiedykolwiek opracowano lub napisano.

Biblia jest w zasadzie kompilacją tekstów, na których oparte są religie takie jak wiara chrześcijańska. Z biegiem lat Biblia spotkała się jednak z dużą uwagą.

Istnieje wiele różnych interpretacji tej księgi. Niektórzy uważają, że biblia oparta jest na mieszance prawdy sfabrykowanych historii, i baśni, które mają za zadanie siać strach przed Bogiem w ludziach.

Podobno Watykan złożył oficjalną prośbę o zbadanie Pisma…

Nie da się ukryć, że Biblia miała wpływ na życie ogromnej ilości ludzi, i nie raz kształtowała historię dziejów, przetrwała więc ona próbę czasu. Czy historie zebrane w Biblii były właściwie interpretowane przez lata?

Znaleziono 1500 lat Biblii i nikogo to nie interesuje?

Krótko mówiąc, czy kiedykolwiek widzieliśmy starożytną Biblię, której można było udowodnić okres powstania i pochodzenie ? 

Okazuje się, że istnieje starożytna Biblia, która mogła datować się na 1500 lat wstecz i która znajduje się w muzeum w Turcji.

W tej książce znajduje się kilka tekstów historycznych, które wydają się być zagubione po drodze, w tym ewangelia Barnaby, o którym wiadomo, że był obecny, gdy Jezus został ukrzyżowany.

Skórzane karty pokryte złotymi literami w języku aramejskim (którym posługiwano się w społeczności Jezusa), zawierają tzw. „ewangelię” Barnaby, według której Jezus nie został ukrzyżowany, nie był także „synem Boga”. Powszechnie zaś nazywany był prorokiem (jednym z wielu, których wydała nacja żydowska). Co ciekawe apostoł Paweł zwany jest „Impostor” (oszust, kuglarz, szarlatan), dowiadujemy się też, że Jezus wstąpił do „nieba” żywy, a na krzyżu faktycznie zginął Judasz Iskariota.

Według tych, którzy skrupulatnie przebadali i przeczytali ten starożytny tekst, Jezus odszedł do nieba, zanim cierpiał na krzyżu, a Judasz, uczeń, który go zdradził, został ukrzyżowany. To tylko jeden z wielu fragmentów, które kwestionują ten, który stał się dobrze znany opinii publicznej.

Według raportu Muzeum Narodowego Turcji, „Biblia” została przejęta z rąk gangu przemytników antycznych dóbr kultury. W czasie zatrzymywania grupy rabusiów, znaleziono przy nich również ładunki wybuchowe i inne niebezpieczne narzędzia. Księgę wyceniono na ok. 40 mln. tureckich lir (28 mln. dolarów).

Specjaliści stwierdzili, że faktyczni twórcy owego zespołu tekstów przypisywali jego autorstwo postaciom z kręgów Jezusa i pierwszych chrześcijan, aby podnieść jego autorytet (była to praktyka powszechnie stosowana, np. w przypadku Ewangelii Judasza czy Marii Magdaleny).

Czy ta starożytna Biblia może ponownie napisać historię Jezusa Chrystusa?

Należy dodać również, że ów „Biblia„ powstała prawdopodobnie w społeczności gnostyckiej, nie zaś chrześcijańskiej. Do kanonu ewangelii wybranych przez Kościół nie weszła ”Ewangelia” Barnaby gdyż jej treść kłóciła się z jego nauką. Trzeba dodać jednak, że nie oznacza to jakoby przekaz tekstów „odrzuconych ” był nieprawdziwy lub zafałszowany po względem historycznym.

Czy więc ta Biblia została napisana, a jeśli tak, to co to ma wspólnego z szeroką pojętą wiarą? Cóż, Watykan zwrócił się do rządu tureckiego z prośbą, aby starożytna Biblię przestudiowali samodzielnie.

Jeśli chodzi o resztę publiczności, można ją zobaczyć w muzeum, którE znajduje się w Turcji. Aby otrzymać kopię stron do ich przestudiowania, wystarczy zapłacić zaledwie kilka milionów dolarów.

Źródło :