Otwórz oczy

KOLEJNY ETAP WOJNY HYBRYDOWEJ – NAJAZD UCHODŹCÓW NA POLSKĘ

Wraca problem z inwazją nielegalnych imigrantów ekonomicznych, którzy ciągną na socjal do Europy. Można pokusić się o twierdzenie, że ta nagła presja imigracyjna nosi znamiona wojny hybrydowej. Tej wypowiedzianej jawnie przez Białoruś a być może sterowanej przez Rosję. 

Zaaferowani walką z grypą po rebrandingu nie zauważyliśmy tego co dzieje się na naszej wschodniej granicy. Już od kwietnia trwa presja migracyjna zapowedziana oficjalnie prze prezydenta Białorusi, Aleksandra Łukaszenkę.

Po kolejnym konflikcie wywołanym jego zdaniem wtrącaniem się Polski w sprawy białoruskie, oświadczył, że przestanie wyłapywać uchodźców napływających z Azji i zaleje Polskę oraz Litwę uchodźcami.

Jak powiedział tak zrobił tylko nie dodał przy tym, że zorganizuje most powietrzny z Irakiem i zacznie wozić tak zwanych uchodźców za ich własne dolary. Ci ludzie płacą po kilka tysięcy dolarów, żeby Łukaszenka w zemście przeszmuglował ich do Polski samolotami białoruskich linii lotniczych.

Doszło do tego, że białoruskie służby spychają „uchodźców” w stronę Polski a polscy pogranicznicy ze Straży Granicznej spychają ich w stronę Białorusi. 

Skutkiem takich działań jest to, że uwięziono grupkę nielegalnych imigrantów w pasie granicznym, a ci od razu skupili uwagę szalonych lewaków domagających się wpuszczenia wszystkich nielegalnych imigrantów. Teraz trwa medialny cyrk, posłowie PO i Lewicy donoszą islamistom Łukaszenki koce, śpiwory i prowiant, w tym mielonki wieprzowe, co można uznać nawet za zabawne trollowanie.

W międzyczasie lewicowe media sączą głodne kawałki o grubym kocie, który przeszedł z „uchodźcami” 5000 km z Afganistanu i wymyślają sposoby na ocieplenie wizerunku muzułmańskich nachodźców.

Swoją drogą media nie zauważały problemu a trwa to już od kwietnia z różnym nasileniem. Teraz nagle wydarzenia w Afganistanie gdzie skompromitował się samozwańczy żandarm świata Stany Zjednoczone, jakby ktoś przekręcił wajchę i w smaym środku covidowego szaleństwa mamy drugie, migracyjne.

Jedyne co można teraz zrobić to uszczelnić polską granicę. Straż Graniczna podjęła działania i ułożyła ponad 100 km zasieków z drutu żyletkowego. Ale taka osłona jest nieskuteczna, bo wystarczy położyć koc lub deskę i wszyscy mogą po niej przejść.

Wydaje się, że jedynym rozwiązaniem jest to, które w kontekście imigracji z Meksyku do USA proponował były prezydent tego kraju Donald Trump, czyli trzeba zbudować mur, albo ogrodzenie. Taką dezycję podjęła już poddana równie wielkiej presji migracyjnej Litwa. Prawdopodobnie tą samą drogą będzie musiała pójść też Polska. I ten płot musi powstać również na granicę polsko-ukraińską. 

Jeśli szlak migracyjny trafi na Ukrainę, a „uchodźcy” Łukaszenki zaczną przybywać do tego kraju ze strony Białorusi czy Rosji, to Ukraińcy raczej nie będą ich zatrzymywać. Nie zwrócą ich ani Białorusi ani Rosji i nie stać ich na tworzenie ośrodków dla imigrantów na swoim terytorium zatem prawie na pewno wyślą ich na nas, być może nawet im w tym pomagając. 

Niektórzy twierdzą, że ci przybywający nielegalni imigranci będą i tak dążyć do Niemiec, bo Polska nie jest dla nich krajem docelowym. Można jednak podejrzewać, że Niemcy zamkną dla nich granice, bo nie chcą już przyjmować kolejnej fali uchodźców, ponieważ poprzednia przeorała całe niemieckie społeczeństwo i spowodowała gwałtowny spadek poczucia bezpieczeństwa.

Uszczelnienie granicy z Polską nie powinno być dla nich trudne, bo na większości granicy z naszym zachodnim sąsiadem i tak jest rzeka Odra więc nie będą musieli budować setek kilometrów płotu.

Ostatnie wpisy

Kategorie

KOLEJNY ETAP WOJNY HYBRYDOWEJ – NAJAZD UCHODŹCÓW NA POLSKĘ

23 sierpnia 2021 / Możliwość komentowania KOLEJNY ETAP WOJNY HYBRYDOWEJ – NAJAZD UCHODŹCÓW NA POLSKĘ została wyłączona

Może Ci się spodobać

CZYM JEST WOLNOŚĆ W PANDEMICZNYCH CZASACH – HISTORIA NASTOLETNIEJ JENNY. 17 czerwca 2021

  • Ostatnie wpisy
  • Kategorie
  • KOLEJNY ETAP WOJNY HYBRYDOWEJ – NAJAZD UCHODŹCÓW NA POLSKĘ
  • Może Ci się spodobać