
KWRAWY KSIĘŻYC 3:33 – MUZEUMAŃSKA ”GODZINA” X NADCHODZI !!!
3 marca 2026W najnowszych publikacjach akt Epsteina z 2026 r. opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych norweska księżniczka Mette-Marit została ujawniona jako kluczowa postać w mrocznym środowisku Jeffreya Epsteina, która obserwowała i świętowała postępy w klonowaniu i hodowli dzieci w laboratoriach. Wiadomość e-mail, którą wysłała do Epsteina w listopadzie 2012 r., wskazuje na jej wiedzę na temat tajnych badań finansowanych przez Epsteina i jego współpracowników, dotyczących klonowania i hodowli dzieci w laboratoriach:
„Wkrótce ludzie nie będą już mogli tworzyć nowych istot ludzkich... Ale myślę, że byłby to wspaniały świat marzeń. Możemy po prostu zaprojektować je w laboratorium”.
Nie są to puste słowa – to wgląd w transhumanistyczne fantazje elity. Epstein, skazany przestępca seksualny i finansista, miał obsesję na punkcie inżynierii genetycznej.
Finansował badania nad CRISPR, utrzymywał kontakty z laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie biotechnologii i marzył o „zapłodnieniu” ludzkości swoim DNA na swojej ranczo Zorro w Nowym Meksyku, gdzie rzekomo planował zapłodnić dziesiątki kobiet w ramach eugenicznego programu hodowlanego.

Jego wizja: dzieci projektowane genetycznie – embriony zmodyfikowane pod kątem wyższej inteligencji, urody i cech charakteru – podczas gdy naturalne rozmnażanie traci na znaczeniu dla ogółu społeczeństwa. Mette-Marit, późniejsza królowa Norwegii, nie tylko flirtowała z tymi elitarnymi ideami, ale także potajemnie je popierała. Jej nieskrępowany entuzjazm dla przyszłości zdominowanej przez laboratoria idealnie pokrywa się z planami Epsteina i rodzi pytania o to, co globalna elita faktycznie planuje zrobić z ludzkim genomem.
Korespondencja jest obszerna. Od 2011 do 2014 roku – lata po skazaniu Epsteina w 2008 roku za nawiązywanie kontaktów seksualnych z nieletnimi – Mette-Marit wymieniła z nim setki wiadomości. Nazywała go „kochaniem”, „dobrym sercem”, „bardzo czarującym” i twierdziła, że „pobudzał ją intelektualnie”.
W jednej z rozmów zapytała, czy tapeta z „dwoma nagimi kobietami niosącymi deskę surfingową” jest odpowiednia do pokoju jej 15-letniego wówczas syna. Odpowiedź Epsteina brzmiała: „Niech sami o tym zdecydują”.
W 2013 roku wynajęła na kilka dni (nawet podczas jego nieobecności) jego słynną willę w Palm Beach i zabrała ze sobą swojego osobistego „guru”. Zdjęcia pokazują ją tam obok skąpo ubranej młodej kobiety. Epstein zorganizował dla niej operacje plastyczne na Florydzie, a oni planowali wspólne kolacje, wyprawy na zakupy i wakacje. W 2011 roku przyznała się, że wyszukała go w Google – „nie wyglądało to zbyt obiecująco :)” – ale nie dała się zniechęcić. W 2012 roku Epstein opowiadał o swoim „poszukiwaniu kobiet” w Paryżu; żartowała, że miasto to jest „dobre do cudzołóstwa”, ale „Skandynawki są lepszymi żonami”.
W 2013 roku: „Czy wkrótce mnie odwiedzisz??? Tęsknię za moją szaloną przyjaciółką”. To wykracza poza „złą ocenę sytuacji”, jak twierdzą obecnie ona i premier Norwegii Jonas Gahr Støre. Mette-Marit „głęboko” przeprosiła i wyraziła współczucie dla ofiar, ale poufałość – czułe zwracanie się do siebie, narzekania na nudę w pałacu, osobiste tęsknoty – sugeruje współudział w sieci Epsteina.
Trwający proces o gwałt i uszkodzenie ciała przeciwko jej synowi tylko pogłębia korupcję w rodzinie królewskiej. Jest to druzgocący dowód: rodziny królewskie działają jako węzły nowego porządku świata, który opiera się na wyludnieniu, kryzysie bezpłodności (spowodowanym toksynami lub technologią) i kontrolowanej reprodukcji. Tylko potężni otrzymują potomstwo dostosowane do swoich potrzeb; reszta jest stopniowo usuwana. Wypowiedź Mette-Marit o „wspaniałej krainie La-la-Land”? Spojrzenie na finał – gdzie ludzkość jest produkowana jak na taśmie przez tych, którzy rządzą „boskim prawem”. Wizja nowego porządku świata żyje nadal w elitach takich jak ona.
Informator Donald Marshall relacjonuje, że widział, jak działa klonowanie ludzi, ponieważ sam od najmłodszych lat był w nie zaangażowany wbrew swojej woli. Oprowadzono go wówczas po „Growrooms” („pomieszczeniach wzrostu”) i widział ludzkie klony hodowane w ciemności w płynach, unoszące się w ułożonych w stosy szklanych probówkach. Pomieszczenia były ciemne, brudne i cuchnęły moczem. Z reguły produkowano całą serię identycznych klonów, z których tylko najlepsze trafiały do wąskiego grona wybranych. Reszta była usuwana.
Każde ciało potrzebowało pięciu miesięcy, aby osiągnąć pełną gotowość. Marshall twierdzi, że elitarni naukowcy w każdym kraju na świecie są w stanie, przy pomocy ściśle tajnej technologii klonowania, wytworzyć identyczne klony ludzkie, które mogą być wykorzystywane przez kabalę na różne sposoby, jako wysokich rangą szefów rządów i wybranych urzędników i mandatariuszy, a nawet jako szpiegów do wykonywania tajnych i niebezpiecznych misji.
Według Marshalla opinia publiczna nie wie o tym tylko dlatego, że programy są dobrze ukryte i realizowane na wielu poziomach w podziemnych bazach wojskowych o bardzo ograniczonym dostępie. Według Marshalla istnienie tych obiektów, których setki powstały w strategicznych punktach na całym świecie, nigdy nie zostanie potwierdzone, dlatego też nigdy nie zostanie upublicznione, co się tam dzieje.
Na przykład w bazie Dulce w Nowym Meksyku znajduje się cała podziemna baza do eksperymentów klonowania i splicingu genów, czyli mutacji genetycznych ludzi i zwierząt. Donald Marshall: „Nie uwierzycie, jakie bzdury widziałem”. Niektóre z tych DUMB są gigantyczne i połączone ze sobą kilometrowymi systemami tuneli (z niezwykle szybkimi transrapidami próżniowymi, które istnieją tam od początku lat 80.).
Z lotu ptaka są one ledwo widoczne (o ile w ogóle), a następnie sięgają od 10 do 50 poziomów w głąb ziemi, jak twierdzi Marshall. Ponadto, w przypadku nuklearnej apokalipsy lub innych scenariuszy końca świata, w każdym DUMB ma przetrwać od kilkuset do tysiąca ludzi przez kilka dziesięcioleci. Jest to idealne miejsce do tajnych eksperymentów z klonowaniem.
Marshall mówi o różnych technikach: Klonowanie replikacyjne prowadzi wprawdzie do powstania idealnie ukształtowanych klonów niemowląt, ale jest niezwykle czasochłonne, ponieważ klon niemowlęcia, podobnie jak każde inne ludzkie niemowlę, musi się najpierw rozwinąć.
Dlatego naukowcy preferują klonowanie duplikacyjne, w którym poprzez manipulację określonymi mutacjami genetycznymi w ciągu kilku miesięcy powstają klony, które są natychmiast gotowe do użycia. Technologia ta została pokazana w thrillerze science fiction z 2005 roku pt. „Wyspa”, w którym zamożni sponsorzy inwestują miliony dolarów w hodowlę swoich klonów. Klon nie wie, że jest klonem i został stworzony wyłącznie w celu pobrania organów. Można założyć, że również te produkcje science fiction są odzwierciedleniem rzeczywistości.
Kolejnym perfidnym aspektem ujawnionym przez Marshalla jest to, że kabalista zdobywa albumy szkolne z całego kraju, aby wybrać z nich dziecko, wysyła tam kogoś, kto niezauważenie pobiera niewielki fragment tkanki dziecka, a następnie klonuje to dziecko do prostytucji – nazywają to katalogiem – klienci Epsteina!?
Według Marshalla najczęściej stosowaną technologią jest metoda „R.E.M. Driven Human Cloning”. Jest ona wykorzystywana do przeniesienia całej ludzkiej świadomości do klona podczas normalnych cykli snu REM. W tym celu wykorzystuje się próbki krwi lub tkanki, aby stworzyć identyczne ciało klona, które jest przechowywane w odległym miejscu. Gdy osoba wchodzi w fazę snu, jej świadomość jest przenoszona do klona, zachowując osobowość i pamięć.
Marshall twierdzi, że jest to sposób komunikacji kabały, która wykorzystuje godziny snu do spotkań w tajnych podziemnych bazach wojskowych, gdzie planuje przyszłe wydarzenia na świecie. Gdy tylko oryginał zasypia i rozpoczyna się faza REM, zaczyna otwierać oczy podczas snu i przenosi się do identycznego ciała klona w bazie wojskowej. Marshall również przeszedł ten proces kilkaset razy. Twierdzi, że był tam uwięziony, dopóki jego ciało kotwiczące się nie obudziło. W tym momencie jego klonowane ciało zostało dezaktywowane i upadło na ziemię.
Według Marshalla program klonowania REM jest najskuteczniejszym sposobem dla kabali na potajemne spotkania i planowanie przyszłych wydarzeń na skalę globalną. Jednak spotkania te stopniowo przekształciły się w chore nocne widowisko, podczas którego setki członków iluminatów spotykało się, aby obserwować, jak dzieci i dorośli są torturowani, okaleczani i mordowani we wręcz dziwaczny i bestialski sposób. Niektórzy członkowie planowali w pewnym momencie odejść. Jednak iluminaci nie pozwalają im tak po prostu odejść. Osoby, które opuszczają organizację, są rujnowane, niszczone, a w niektórych przypadkach nawet zabijane.
Według Marshalla klony mają typowe zachowania, na przykład gdy spotykają się z rzeczami, których nie rozumieją. Wtedy szybko wpadają w panikę i często reagują nawet przemocą. Z tego powodu klony, zwłaszcza te, które są osobami publicznymi, potrzebują specjalnych opiekunów, którzy monitorują ich zachowanie. Z tego powodu politycy i inne znane osobistości mają u swojego boku jednego lub kilku osobistych asystentów. Od dawna podejrzewa się, że większość polityków, gwiazd popu i aktorów to jedynie kopie, których oryginały prawdopodobnie już nie żyją, ponieważ zmarły naturalną śmiercią lub zostały zabite, ponieważ nie spełniały oczekiwań i celów przywódców iluminatów.
Marshall ma nadzieję, że opinia publiczna wkrótce dowie się więcej i przede wszystkim będzie oburzona, gdy ujawnione zostaną wszystkie perwersyjne działania, które mają miejsce w podziemnych obiektach. Koronawirus pokazał w sposób dość wyraźny, że ludzkość stoi pod ścianą, ponieważ wydaje się być zbyt słaba, aby się bronić.
Marshall potwierdza, że wszystko, co ludzkość nadal uważa za science fiction, już dawno się wydarzyło, że filmy science fiction są odzwierciedleniem wciąż tajnej rzeczywistości. Dodaje również, że oprócz klonowania ludzi opracowano technologię implantów mikrochipów, aby w niedalekiej przyszłości osiągnąć nieśmiertelność. Już w latach 40. XX wieku grupie bardzo potężnych i wpływowych elit udało się osiągnąć status nieśmiertelności. Byli oni wręcz zafascynowani i opętani badaniami nad technologią implantów mikrochipów.
Naukowcy byli w stanie zarejestrować świadomość różnych osób tuż przed ich śmiercią i wszczepić chip do mózgu klona, aby ponownie załadować tam wspomnienia…





