Za kurtyną

CZY POCHODZIMY Z ZIEMI? – BARDZO MOŻLIWE, ŻE TO NIE JEST NASZA PLANETA.

Ciekawą hipotezę o kosmicznym pochodzeniu ludzkości wysunął amerykański ekolog Ellis Silver.

Pytanie, jak na naszej planecie pojawiło się życie, pozostaje otwarte. Niektórzy naukowcy uważają, że pierwsze żywe organizmy pojawiły się na Marsie. Inni wskazują, że wiele aminokwasów zostało odkrytych w kosmosie. I dlatego życie może pojawić się jednocześnie w całym Układzie Słonecznym.

Zdaniem wielu uczonych organizmy żywe są wszędzie w kosmosie. A gdzieś życie bardzo szybko przekształciło się w złożone formy a gdzieś indziej pozostało na poziomie mikrobiologicznym.

Wśród badaczy są tacy, którzy uważają, że planeta Ziemia nie jest tak naprawdę miejscem narodzin ludzkości. I że w rzeczywistości pojawiliśmy się w innym miejscu w kosmosie. I właśnie osiedliliśmy ten świat w czasach starożytnych.

To nie jest nasza planeta.

Amerykański ekolog Dr. Ellis Silver. Kilka lat temu napisał książkę, w której odzwierciedla powyższy punkt widzenia.

Ludzie wcale nie pochodzą z Ziemi.

Autor twierdzi, że ludzie nie mogą być „tubylcami” na tej planecie. I może przybyli tutaj z zupełnie innych miejsc. Wysuwa on argumenty oparte na ludzkiej fizjologii. Sugeruje, że nie ewoluowaliśmy razem z innymi formami życia na Ziemi. Ale tak naprawdę przybyliśmy z innego miejsca we wszechświecie. Albo niektóre istoty pozaziemskie sprowadziły nas tutaj dziesiątki tysięcy lat temu.

Ale tak na poważnie. W końcu naprawdę wszyscy chcemy poznać cel naszego istnienia na tym świecie i odkryć nasze prawdziwe pochodzenie. Ponadto Silver jest nadal naukowcem zajmującym się ochroną środowiska. Poświęcił swoje życie oczyszczeniu Oceanu Spokojnego z plastikowych odpadów. Poza tym Silver twierdzi, że jego książka oparta jest w całości na pracach naukowych

Jakie są fakty i argumenty ekologa?

Silver uważa, że ​​niektóre przewlekłe choroby ludzkie, takie jak ból pleców, mogą wskazywać, że ludzie ewoluowali w świecie o mniejszej grawitacji. Naukowiec mówi także o innych unikalnych cechach ludzkich. Na przykład, że dzieci mają stosunkowo duże głowy, a kobiety mają trudności z porodem. (Pytanie jest tutaj dyskusyjne. Okazuje się, że w naszym rodzimym świecie dzieci mają mniejsze głowy czy coś takiego?). Silver przekonuje, że żaden inny gatunek na Ziemi nie ma takiego problemu. Wskazuje także na 223 dodatkowe geny u ludzi, których nie ma w żadnym innym genomie istoty ziemskiej.

Silver uważa, że ​​rasa ludzka ma „poważne wady”, świadczące o tym, że nie jesteśmy z tego świata.

„Wszyscy jesteśmy przewlekle chorzy” – mówi Silver. „Jeśli znajdziesz osobę, która jest w 100% zdrowa i nie cierpi na żadną (prawdopodobnie ukrytą lub niezidentyfikowaną) chorobę lub zaburzenie (w książce jest obszerna lista), będę bardzo zaskoczony. Nie widziałem takich ludzi. ”

Tak, nie bez powodu narodziło się słynne powiedzenie, że nie ma zdrowych ludzi.

„Wierzę, że wiele naszych problemów wynika z prostego faktu, że zegary naszego organizmu wewnętrznego ewoluowały w 25-godzinnym cyklu. Zostało to udowodnione przez badaczy snu. Ale ziemski dzień trwa tylko 24 godziny ”– pisze naukowiec.


W swojej książce Silver sugeruje, że jednym z możliwych miejsc, w których faktycznie pojawiła się nasz rasa, jest Alpha Centauri, układ gwiezdny najbliżej Słońca.

Jakie inne argumenty przytacza naukowiec? Pisze, że ludzkość jest oczywiście najbardziej rozwiniętym gatunkiem na świecie. Jednak człowiek jest zaskakująco słabo przystosowany do warunków, jakie zapewnia nasza planeta.

Światło słoneczne powoduje raka. Naturalne (surowe) jedzenie nas obrzydza. Mamy bardzo wysoki poziom chorób przewlekłych i wiele więcej. Ponadto wiele osób ma wrażenie, że są obcymi na tym świecie. Czują się jak goście na tej planeciektoś z was tak ma?

Silver sugeruje, że ludzkość nie ewoluowała na Ziemi z określonego lokalnego przodka, ale została rozwinięta w zupełnie innym miejscu. Zostaliśmy przeniesieni na Ziemię jako w pełni rozwinięty gatunek Homo sapiens gdzieś pomiędzy 60 000 a 200 000 lat temu.

Czy amerykański ekolog może mieć rację? Czy to możliwe, że ta planeta jest tylko naszą kolonią? Pomysł jest interesujący. I nie ma ani jednego argumentu, który całkowicie odrzuciłby taką możliwość.

Źródło:

https://www.soulask.com/maybe-the-earth-is-not-our-planet/

3 komentarze

  • DNA

    Studiowalem biologie na uJ ,mieszkam w ok Stuttgartu przed 3 laty bylem na urodzinach slynnego autora ksiazek mial 82 lata znanyn nam wszytkim na tych urodzinach zaproszeni byli roznyi naukowcy z prelekcja mnie zaciekawila jedna poniewaz znam ksizki tego antropologa D Fibag..Opowiedzial on o jednym eksperymencie na temat DNA..uzyto najlepszy komputer na Ziemi (wojskowy) i zadano mu pytanie :jak dlugo musialby trwac ewolucja droga doboru naturalnego by powstalo ta droga DNA
    Computer odpowoedzial ze to mozliwe ale tak skaplikowana czasteczka chemiczna by powstac droga doboru natruralnego potrzebuje 8 mld lat

  • DNA

    Ten sam naukowiec dr Fibag badal rowniez pojawienie sie genow na zdolnosc mowienia u malp i czlowieka..Powstalo ok 30 genow spontanicznie ktorych nie ma u malp

  • fan sc-fi

    Artykuł przypomina mi serial “Battlestar Galactica” z 2004 roku. W ostatnich odcnakach 4-go sezonu ocalała ludzkość szukała zaginionej kolonii zwanej Kobol. Ów Kobol okazał się Ziemią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *