Za kurtyną

AL BIELEK – PODRÓŻ W CZASIE DO 2137 ROKU, ”PROJEKT FILADELFIA” I ”PROJEKT MONTAUK”

Al Bielek to człowiek, który opowiada inną historię. Według Biełka nie tylko podróżował w przyszłość, ale udało mu się wrócić i opowiedzieć o wszystkim, czego doświadczył.

Al Bielek analizuje wszystko, co pamięta z 6 tygodni spędzonych w 2137 roku i dwóch lat, które spędził w 1749 roku. Historia tego człowieka jest fascynująca i wielu twierdziło, że historie, o których mówił Bielek, już się zdarzają lub będą miały miejsce w przyszłość. Od nowego ładu światowego po niszczycielską zmianę klimatu, która przejmuje Ziemię, jego opowieść zasługuje na wysłuchanie. Wśród wielu rzeczy, o których wspomina Bielek, jest projekt Montauk: rzekoma seria tajnych projektów rządu Stanów Zjednoczonych, w której naukowcy opracowali techniki wojny psychologicznej i egzotycznych badań, w tym podróży w czasie.

“Początki projektu Montauk sięgają roku 1943, kiedy to badano niewidzialność radaru na pokładzie USS Eldridge. Kiedy Eldridge stacjonował w marynarce wojennej w Filadelfii, wydarzenia związane ze statkiem są powszechnie nazywane “eksperymentem z Filadelfii”.

Projekt Montauk.

Powstała seria filmów dokumentalnych, które bardzo ciężko opisały historie, które miały miejsce za ludźmi w Stanach Zjednoczonych podczas licznych ściśle tajnych projektów, które doprowadziły do ​​stworzenia urządzeń podróżujących w czasie. Obowiązki Al Bieleka polegały na zarządzaniu działaniami programu kontroli umysłu. Był w stałym kontakcie z Duncanem Cameronem i Prestonem Nicholasem.

Stewart Swerdlow był jednym z programistów ”Montauk Boys” pod dowództwem Al Bieleka. W latach 80., kiedy programy kontroli czasu działały, Al uczestniczył w niektórych eksperymentach z podróżami w czasie. Zarówno on, jak i Duncan kilkakrotnie podróżowali na Marsa.
Obejrzyj poniższy film, w którym wyjaśnia wszystko, co zobaczył.
To jest ujawnienie i powinno być w książkach historycznych.

Eksperyment Filadelfia.

to nazwa jaką przyjął amerykańskie ściśle tajny projekt prowadzony w latach czterdziestych przez Marynarkę Wojenną usa. Doszło do niego 28 października 1943 roku, a jego celem miało być uzyskanie niewidzialności okrętu USS Eldrige.

W jego przygotowanie zostało zaangażowanych wielu największych specjalistów z zakresu fizyki, m.in. Einstein i Tesla. Jego celem było zbadanie właściwości tak zwanego “jednobiegunowego pola magnetycznego”. finał okazał się jednak zaskakujące. Człowiekiem, który dostarczył w 1990 roku szczegółowych informacji na temat przebiegu eksperymentu, był Al Bielek znany też jako Edward Cameron. Twierdził on, że był jego uczestnikiem.

Okręt USS Eldrige rzeczywiście zniknął, ale rezultaty eksperymentu z jednobiegunowym polem magnetycznym okazały się całkowicie nieoczekiwane. To, co według niego nastąpiło później brzmi niezwykle sensacyjnie. Bielek twierdzi, że ocknął się w szpitalu ze śladami poparzeń na skutek promieniowania jonizującego. Miał zupełnie wyczyszczone wspomnienia i wydawało mu się, że jest wszystko OK do czasu gdy włączył coś, co wyglądało na telewizor, a właściwie było wielkim ekranem który zwisał  z sufitu. Jak twierdzi, wtedy zrozumiał co się stało.
Nie wiadomo dokładnie gdzie ani kiedy się znalazł, ale z jego słów wynikało, że trafił do przyszłości, do roku 2137. Opowiadał o niezwykłych technikach leczenia jego poparzeń jakie stosowano. Miały to być jakieś specjalne urządzenia wibrujące i sprzęt emitujący światło. Jego kuracja trwała 6 tygodni.


W tym czasie dowiedział się, że na Ziemi po 2025 roku nastąpiły znaczne zmiany klimatyczne, które zapoczątkowały wiele zmian geograficznych. Linia brzegowa zupełnie się zmieniła i była jego zdaniem uderzająco inna od tej jaką mamy obecnie. Według niego odpowiadało za to podwyższenie poziomu wody w oceanach.
Poziom morza podniósł się na tyle, że z Florydy prawie nic nie zostało, a Atlanta leżała praktycznie nad oceanem. Twierdził też, że Wielkie Jeziora stały się jednym wielkim morzem śródlądowym.

Mówił, że infrastruktura stanów zjednoczonych została niemal zupełnie zniszczona. Narody, takie jak Amerykanie czy Kanadyjczycy praktycznie przestały istnieć. Relacje Bieleka brzmią tak zdumiewająco, że ciężko dać w nie wiarę. przykładowo twierdzi on, że został on z tego punktu czasu i przestrzeni, przeniesiony w przyszłość do roku 2749 gdzie przebywał przez dwa lata.

Oświadczył, że spotkał tam swojego brata i został wraz z nim przeniesiony do 2013 roku a następnie do 1983 roku. Jego relacje o rzeczywistości w XXVIII wieku brzmią niezwykle. Oświadczył, że widział latające i pływające miasta. Twierdził, że władzę na Ziemi sprawuje jakaś forma sztucznej inteligencji, coś jak wielka struktura krystaliczna, z którą komunikacja odbywa się za pomocą telepatii. Strukturę społeczną nazwał mutacją socjalizmu bez pieniędzy i chciwości. Każdy jednak miał odpowiednio dużo produktów niezbędnych do życia.

Z jego tego co przekazał wynika, że na naszej planecie doszło do III wojny światowej, która radykalnie zmniejszyła populację, do około 300 milionów mieszkańców. Bielek jeszcze na początku 1990 roku wskazywał, że New World Order stopniowo będzie opanowywać planetę i w pewnym momencie dojdzie do wielkiej wojny między USA i sprzymierzonymi Rosją i Chinami.

Al Bielek zmarł w październiku 2011 roku więc raczej nie dowiemy się, czy był faktycznym podróżnikiem w czasie czy mistyfikatorem. Faktem jednak jest, że jego opowieści brzmią zdumiewająco i wykazują się  spójnością. Jednak kwestia ich autentyczności  na zawsze pozostanie przyczyną wielu kontrowersji.

Więcej o projekcie przeczytasz tu:

Historia podróżnika w czasie.

Opowieść Bieleka brzmi tak szokująco, że aż trudno w to uwierzyć. Na przykład twierdzi on, że został on z tego punktu czasu i przestrzeni, przeniesiony w przyszłość do roku 2749 gdzie rzekomo przebywał przez dwa lata.

Dotarłem do informacji pochodzących bezpośrednio od osób, z którymi przeprowadzono wywiady w sprawie eksperymentu Filadelfijskiego oraz projektu Montauk. Ponieważ te projekty są tak tajne, zdobycie twardych dowodów jest prawie niemożliwe. Nie oznacza to jednak, że projekty te nigdy nie miały miejsca. Ta informacja jest dla tych, którzy chcą poznać prawdę. Czasami znalezienie prawdy staje się nieuchwytne, jest wielu takich, którzy nie chcą, abyś znał prawdę o tych projektach. Osobiście uczestniczyłem w eksperymencie umożliwiającym podróże w czasie. Wraz z pięcioosobowym zespołem zostaliśmy przeniesieni do roku 2027 i to, co wówczas tam zastaliśmy zmroziło nam krew w żyłach. Okazało się, że w roku 2025 świat nawiedził globalny kataklizm, po którym nic już nie było jak dawniej. Dziś mówiąc o tym, sam już nie wiem czy to była iluzja spowodowana eksperymentem i wywołanym szokiem czy rzeczywiście przyszłość, która nadchodzi, jednak nie mogę milczeć w tej sprawie, gdyż pozostało już niewiele czasu.’– Al Bielek.

Oświadczył on, że spotkał tam swojego brata i został wraz z nim przeniesiony do 2013 roku a następnie do 1983 roku. Jego opowieści o świecie w XXVIII wieku brzmią intrygująco. Oświadczył, że widział latające i pływające miasta. Twierdził, że władzę na Ziemi sprawuje jakaś forma sztucznej inteligencji, coś jak wielka struktura krystaliczna, z którą komunikacja odbywa się za pomocą telepatii. Strukturę społeczną nazwał mutacją socjalizmu bez pieniędzy i chciwości. Każdy jednak miał odpowiednio dużo produktów niezbędnych do życia.

Z jego słów wynika, że na Ziemi doszło do III wojny światowej, która radykalnie zmniejszyła populację, do około 300 milionów mieszkańców. Bielek jeszcze na początku 1990 roku wskazywał, że New World Order stopniowo będzie opanowywać planetę i w pewnym momencie dojdzie do wielkiej wojny między USA i sprzymierzonymi Rosją i Chinami.

Opisywał apokaliptyczne skutki starcia, których konsekwencją było zniszczenie wielu amerykańskich miast. W konsekwencji tego starcia idea NWO została zniszczona, a może po prostu zastąpiona nową wersją.

Alfred Bielek zmarł w październiku 2011 roku więc już chyba nigdy nie dowiemy się, czy był rzeczywistym podróżnikiem w czasie czy raczej współczesnym baronem Munchausenem. Faktem jednak jest, że jego opowieści brzmią niesamowicie i wykazują się dużą spójnością. Jednak kwestia ich prawdziwości na zawsze pozostanie przyczyną wielu kontrowersji.