Alternatywna historia świata

PRZEDRESETOWA KOLEJ Z XIX WIEKU ODKRYTA W ROSJI I EGIPCIE.

Syberyjscy archeolodzy odkryli odcinek linii kolejowej pod Mikołaja II ponad 100 lat temu. Podczas wykopalisk dokonano historycznego znaleziska w rejonie budowy nowego mostu przez Jenisej. Znalezisko było niespodzianką. Po pierwsze ze względu na swoją skalę.
Po drugie, interesujące jest to, że linia kolejowa była ukryta głęboko pod ziemią.

Podczas wykopalisk w miejscu budowy mostu nad Jenisejem,Archeolodzy z Krasnojarska i Nowosybirska odkryli odcinek linii kolejowej postawiony w latach 90. XIX wieku. Znalezisko było niespodzianką i z kilku powodów jednocześnie. Po pierwsze, ze względu na swoją skalę: naukowcy często znajdują małe fragmenty starych torów kolejowych – szyny, podkłady, kule, ale po raz pierwszy udało im się odkryć 100-metrową drogę.
Po drugie, linia kolejowa była ukryta głęboko pod ziemią – pod półtora metrową warstwą gleby.

Unikalne znaleziska – fragmenty kolei, odkryte przez archeologów na Górze Athos, poszerzyły już ekspozycję w Muzeum Historii Kolei, poświęconą 115. rocznicy Kolei Krasnojarskiej (rocznica obchodzona jest w tym roku). Długość odcinka kolejowego, położonego obok kolei transsyberyjskiej, wynosi około 100 metrów. Zwróć uwagę, że archeolodzy odkryli ją pod dość grubą warstwą gleby – na głębokości większej niż 1,5 metra.

Kolej została przypadkowo znaleziona przez naukowców: chcieli dostać się do starożytnej warstwy kulturowej na Górze Athos, a jednocześnie znaleźli drogę. Według archeologów znalezisko zaskoczyło ich: jasne jest, że prace prowadzone są w pobliżu Kolei Transsyberyjskiej, więc można się spodziewać, że natrafią na poszczególne szczegóły – fragmenty podkładów, kul, ale nie całą linię kolejową!

W czasach radzieckich odcinek ten był wykorzystywany jako drogi dojazdowe do fabryki przełączników, wtedy nie był już potrzebny, ale nie zaczęli go burzyć, ale po prostu zrzucili go na ziemię.

Wszystko to spoczywało pod grubą warstwą ziemi – najwyraźniej tak wiele lat temu postanowili usunąć tę hańbę z oczu. Właściwie znaleźliśmy tam również odcinek linii kolejowej – jest ukryty Najwyraźniej w czasach radzieckich budowali nowe, nowoczesne sposoby, a stare, z technicznego punktu widzenia bezwartościowego, postanowiły nie burzyć (po co marnować pieniądze i energię na próżno?), Ale po prostu zasnąć. czas spełnił swoje zadanie – grubość warstwy ziemi znacznie wzrosła na przestrzeni lat.

 

Bardzo rzadkie zdjęcie z XIX wieku, wykopane koleje, wniesione przez multimetrową warstwę gleby.

Starożytne koleje znalezione w zachodnim Kazachstanie i Egipcie.

Ze śladami starożytnego dworca kolejowego i ogromnymi podkładami sypialnymi!

Tak, jeśli jest to kolej to odległość podkładów między szynami wynosiła około 10 metrów! Co i jakich rozmiarów rozmiarów podróżowało po takich drogach? A co najważniejsze: skąd taka dokładność przy budowie zwykłej drogi? Może były szybkie pociągi? Dlaczego w Kazachstanie i Egipcie jest tylko jeden zakręt i dlaczego kąt skrętu na obu drogach jest tak podobny?

Wyraźnie widać, że droga ta zbliża się do szybów naftowych, ale tylko spostrzegawcze oko zauważy, że ścieżka do rurociągu naftowego została ukończona przez zupełnie innych ludzi – ścieżki od „prawdziwej starożytnej drogi” do szybów naftowych różnią się jakością wykonania od bezpośredniego odcinka starożytnej kolei!

Można również zauważyć, że poniżej (równoległej) „starożytnej ścieżki” ułożona jest (wykonana?) Piaszczysta droga, która nie jest już tak gładka. I to jest już sprytny nowoczesny przemysł naftowy, który wykorzystał starożytną drogę jako bardzo wysokiej jakości punkt orientacyjny na pustyni. Ktoś mógłby powiedzieć, że zbudowali go naftowcy.

Ten film pokazuje jednak wyraźnie, że ta droga zbudowany przy użyciu bardzo wysokiej technologii, ale nadal nie można go było używać w czasach nowożytnych z powodu erozji i niszczeń naturalnych.

Źródło : https://donschool86.ru/pl/leksika/drevnyaya-zheleznaya-doroga-dopotopnye-zheleznye-dorogi-v.html