Świat jest inny

PRZEDRESETOWE WAROWNIE W POLSCE – TAJEMNCA broWARU I bulWARU.

Obecnie bulWAR to ulica/deptak nad brzegiem rzeki, jeziora lub morza, ale jeszcze nie tak dawno nazywano tak w Polsce bastion będący elementem fortyfikacji WARownej. I nie tylko w Polsce nazwa ta odnosiła się do fortyfikacji. Przeniesiemy się dziś do Paryża gdzie „bouleVARd” było to nic innego jak mury obronne otaczające miasto które od początku XVIIIw. przez 200 lat były sukcesywnie rozbierane, a w ich miejsca tworzono deptaki i ulice które nazywano po staremu i stąd określenie bulWAR jakie znamy.

Rozmiar takich struktur najlepiej odzwierciedlają bulWARy Marszałków otaczające cały Paryż które powstały w miejsce Murów Thiers (podepnę grafikę). Dlaczego o tym wspominam i jak się to ma do Polski? Tak to się ma, że pod Paryżem i okolicami oficjalnie jest 500 kilometrów tzw. katakumb (znanych i opisanych, a miałem okazję obejrzeć kilka świetnych materiałów nakręconych przez niezależnych badaczy i jest tego znacznie więcej).

Wiem co piszą o tym w wiki, że w latach w których cały Paryż pracował nad rozbieraniem fortyfikacji i nikt się nie bał o dżumę to w tym samym czasie przez 70 lat rozkopywano wszystkie cmentarze w obawie przed dżumą i przenoszono szczątki do podziemi z których rzymianie pozyskiwali kamień do budowy miasta, ale sorry zostawmy to dla pseudoprofesorów historii i archeologów którzy napisali tą bajkę.

500km!!! to droga z Suwałk do Wrocławia albo ze Świnoujścia do WARszawy. To ci rzymianie jakieś drapacze chmur chyba stawiali w Paryżu:D Ale jak już oficjalna historia wskazuje, że rzymianie pod Paryżem wydobywali kamień do budowy miasta to równie dobrze na terenie Polski i wszędzie gdzie zanieczyścili Ziemię swoją obecnością też mogli wydobywać kamienie w ten sam sposób. I oczywiście ramy czasowe, bo wywalić tyle kamienia dłutkiem i młotkiem to nie wiem jak, ale ktoś z Jagiellońskiego może będzie wiedzieć. Post ten ma za zadanie wskazać, że w parze z dawnymi bulWARami (zawierającymi WAR w nazwie) idą podziemne struktury powszechnie nazywane WARami.

I skoro we Francji są takie podziemia to dlaczego nie może być też „katakumb”/WARów w Polsce?. A jak dobrze poszukać to i w WARszawie się takie znajdą (oczywiście pozalewane, bo jak by inaczej). I dobrze, że w tym przypadku historia wskazuje, że watykańskie paroby grzebały pod ziemią bo jak już niebawem wspólnie do tego dojdziemy ich pasierby w postaci krzyżaków i ich następców z SS również grzebali dokładnie w tych samych podziemnych strukturach które jedynie rozbudowali i przystosowali do swoich potrzeb.Dziękuję za pomoc w podnoszeniu Świadomości. Zapraszam do udostępniania i lajkowania.

broWAR

Kolejnym ciekawym zagadnieniem są broWARy, więc pora na broWAR. Oczywiście proszę nie traktować tego postu jako reklamy jakiegoś piwa czy zachęty do spożywania alkoholu. Wręcz przeciwnie w celu zachowania trzeźwości umysłu zalecam zachowanie abstynencji alkoholowej. Historii broWARnictwa w Polsce uwidacznia, że imperium zastosowało do ogłupienia i uzależnienia rdzennej ludności zamieszkującej te tereny ten sam patent co chwilę później zrobiono z autochtonami za oceanem. Analizując broWARy pod kątem powiązania z tematem WARu bardzo wyraźnie widać, że były one ściśle powiązane z działaniami krzyżackiej armii watykańskiej czy piastowskich pasierbów watykanu zesłanych tu do kontrolowania podbitych terenów.

Przerabiając historię WARowni z których większość to już ruina okazało się, że na wielu z nich funkcjonował broWAR i były to zamki na których stacjonowali krzyżacy, a później kontynuujący ich dzieło niemcy z SS. Potwierdzeniem powiązania WARowno-broWARnego w samych nazwach jest np. broWAR WARmia czy WARka. Wskazuje to, że nazwa wytwórni piwa może pochodzić bezpośrednio od WARowni w której były one ulokowane, a najwyraźniej jedynie nazwę WARowni z biegiem czasu przekształcono na „zamek”.

Kolejną kwestią na którą należy zwrócić uwagę jest fakt, że możliwość produkcji piwa był to przywilej nadany przez krzyżaków lub piastów (czyt. wnioskując po ilości ludzi dopuszczonych do receptury tworzenia piwa i okresie w którym rozkręcano produkcję piwa w Polsce wynika, że nie produkowano go przed XIVw. skoro nie było broWARów- przyjmując oficjalna historię).

Czy obecne broWARary mają jakieś podziemia? Wiedząc o tym, że dawniej broWAR był ściśle powiązany z WARownią, a WARownie z podziemiami i były one obiektem zainteresowania watykańskich okupantów to zakładam, że te stare broWARy tak. Potwierdzeniem tego jest broWAR Sobótka(przy samej Ślęży + sąsiadujący Zamek Górka z XIIIw.) gdzie celowo zostały zamurowane i zalane podziemia. Z informacji jakie dostałem wynika, że jeszcze kilka lat temu była możliwość przejścia do struktur wykutych w skale nazywanych popularnie wśród pseudoarcheologów „sztolnie”(co nie znajdą pod ziemią to sztolnia:D).

Dodatkowo jako przykład, że broWAR to coś więcej niż tylko zakład produkujący piwo może posłużyć historia broWARu w Namysłowie który dawniej podlegał pod krzyżaków czyli Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (moim skromnym zdaniem jakiś niemiecki arcyzjeb wymyślił tę nazwę), a od końca 1942 roku (czyt. jeszcze sporo od końca wojny)masowo zwożono z niemiec do tego broWARu dzieła sztuki i archiwa pod pretekstem obawy przed nalotami. Później w 1944 niby zostały przewiezione do baWARii(czyt. większe prawdopodobieństwo na zbombardowanie). A tak do końca to historia tych dzieł do dziś pozostaje wielką tajemnicą bo może nigdy nie opuściły tego miejsca.

Zapraszamy do polubienia i udostępniania profilu :

https://www.facebook.com/WAR-to-jest-Czyli-co-ka%C5%BCdy-Polak-wiedzie%C4%87-powinien-107217374741296

Ostatnie wpisy

Kategorie

PRZEDRESETOWE WAROWNIE W POLSCE – TAJEMNCA broWARU I bulWARU.

30 maja 2021 / Możliwość komentowania PRZEDRESETOWE WAROWNIE W POLSCE – TAJEMNCA broWARU I bulWARU. została wyłączona

Może Ci się spodobać

CZARNA SZLACHTA – ZWIERZCHNICY MASONERII I OKULTYSTYCZNYCH ELIT. 10 września 2020

  • Ostatnie wpisy
  • Kategorie
  • PRZEDRESETOWE WAROWNIE W POLSCE – TAJEMNCA broWARU I bulWARU.
  • Może Ci się spodobać