Otwórz oczy

”ZNAMIĘ BESTII” W POLSCE – POLACY WPROWADZAJĄ NA RYNEK IMPLANTY PODSKÓRNE W ZASKAKUJĄCEJ CENIE.

Każdemu, kto śledzi rozwój teorii spiskowych, a także podziwia ich niezwykłą wręcz spójność, znany jest bez wątpienia termin Nowego Porządku Świata (NWO = New World OrderNovus Ordo Mundi). Termin ten, przypomnijmy, już jakiś czas temu przestał określać zmianę w międzynarodowej polityce polegającą na wdrożeniu planu Wilsona lub utworzeniu Ligi Narodów czy ONZ.

Wizja świata NWO to dziś przede wszystkim próba utworzenia ładu opartego na absolutnej kontroli całej populacji Ziemi przez grupę decydentów (na przykład reptilian, UFO lub członków loży masońskich), którzy tejże populacji wcale dobrze nie życzą. Może to zostać osiągnięte w następujący sposób:

  • po trzecie: poprzez propagowanie transhumanizmu
  • i po czwarte i najważniejsze z punktu widzenia niniejszego artykułu: poprzez wszczepianie ludziom czipów pod skórę oraz powszechnej ich inwigilacji za pomocą monitoringu i geolokalizacji (projekt Echelon).

Zupełnie niewykluczone, że apokaliptyczna Bestia objawi się zupełnie prędko w pełnej krasie właśnie jako wszechobecny CHIP. Mówi o tym wiele świadectw.

Chipowanie Polaków

Na rynek trafił podskórny implant płatniczy stworzony przez założoną przez Polaka firmę Walletmor. Zapłacisz nim w każdym sklepie w kilkudziesięciu krajach, w tym w Polsce. Założona przez Polaka brytyjska spółka Walletmor stworzyła podskórny implant płatniczy, którym można płacić w 32 krajach z całego świata, w tym w Polsce (mimo że nie obsługuje jeszcze złotówek).

Produkt podobno jest bezpieczny dla człowieka, co potwierdzają certyfikaty Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków z klasy USP VI. Tak więc owce śmiało mogą się chipować. Cena implantu podskórnego wynosi 199 euro (ok. 900 zł), a wszczepić go można w klinikach medycyny estetycznej.

„Zapomnij o gotówce, kartach i innych urządzeniach płatniczych. Od dziś wystarczy Ci tylko Twoja ręka”

Tak brytyjska spółka Walletmor, której współzałożycielem jest Polak Wojciech Paprota, reklamuje swój produkt przyszłości, czyli podskórny implant płatniczy. Nie jest to co prawda pierwsza tego typu technologia na świecie, ale można mówić o przełomie, choćby z racji, że dzięki niej zapłacimy dosłownie w każdym sklepie, a nie jak w przypadku poprzedniczek – w określonych punktach.

Wyposażony w NFC chip możemy zakupić za 199 euro (ok. 900 zł) na oficjalnej stronie internetowej. Wcześniej o implantach płatniczych mogliśmy usłyszeć chociażby w Szwecji, jednak nie były one na tyle zaawansowane technologicznie i użyteczne, co opcja Walletmor. Było tak, ponieważ szwedzkim urządzeniem można było płacić jedynie w określonych punktach i najczęściej były one związane z producentem sprzętu.

Natomiast spółka Wojciecha Paproty chwali się możliwością płacenia w wielu krajach i w każdym sklepie obsługującym metodę płatności zbliżeniowej. Obecnie funkcjonuje w 32 państwach, w tym Polsce, Austrii, Chorwacji, Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy na Słowacji. Implant został wszczepiony już ponad setce osób, z czego trzydziestka to Polacy.

Chip obsługuje jedynie poszczególne waluty, takie jak euro, dolar amerykański czy funt brytyjski, z wykluczeniem polskiego złotego. Implant Walletmor został stworzony z biokompatybilnych materiałów. Dużą zaletą dla owiec ma być bezpieczeństwo przypominającego agrafkę implantu Walletmor, którego wymiary wynoszą ok. 0,5 mm (grubość) x 7 mm (szer.) i 28 mm (dł.).

Ma nie powodować chorób, a nasze ciało nie powinno go odrzucać i można go zainstalować w dowolnym miejscu pod skórą, choć producent zaleca w zewnętrznej części dłoni, poniżej kości śródręcza małego palca, lub w przedramię. Dodatkowo operacje wszczepienia takiego chipu są dostępne praktycznie w każdej klinice medycyny estetycznej, są one krótkie i bezbolesne.

Produkt Walletmor przeszedł również szereg badań na terenie USA oraz posiada certyfikaty Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków z klasy USP VI. Testy MRI, niskich temperatur czy różnic w ciśnieniu wypadły bezproblemowo. Ale jak to wszystko działa? Implant wyposażony jest w chip oraz antenę NFC, które łączą się bezpośrednio z terminalem oraz aplikacją mobilną iCard, za pomocą której możemy doładować środki na urządzeniu.

Po zamówieniu produktu wraz z nim otrzymujemy kod, który posłuży do aktywacji naszego implantu z poziomu aplikacji, będącej centralną jednostką jego obsługi. Konto iCard możemy zasilić dowolną metodą płatności i już chwilę po aktywacji mamy mieć możliwość płacenia za pomocą naszej ręki. Taki implant jest ważny przez 5 lat i po upływie tego czasu będzie konieczna wymiana.

Z Wojciechem Paprotą z Lublina, twórcą firmy Walletmor, która sprzedaje pierwszy w Polsce implant płatniczy, rozmawiał dzienni wschodni, oto fragment:

• Kiedy pomyślał pan po raz pierwszy o stworzeniu implantu płatniczego?

W 2019 r. przeczytałem książkę „Internet ludzi”. Akcja dzieje się w roku 2120. To historia naukowca, który pracuje nad sztuczną inteligencją. W tej książce znalazło się jedno zdanie dotyczące tego, że naukowiec, otwierając drzwi do swojego biuro, wykorzystuje implant wszczepiony w rękę. To jedno zdanie zrobiło na mnie duże wrażenie. Pomyślałem, że to nie jest odległy wynalazek, że to może się dziać już teraz. Pojawiła się myśl, że chciałbym mieć coś takiego. Ponieważ w moim mieszkaniu nie udałoby się zamontować urządzenia otwierającego drzwi, zacząłem zastanawiać się nad innymi możliwymi funkcjami. Pomyślałem, że mógłby być to implant płatniczy. Oznaczałby on wygodę, bo przecież każdemu z nas zdarza się zapomnieć karty lub nie mieć gdzie jej schować.

• Pan też ma wszczepiony implant. Z jakimi reakcjami w sklepach pan się spotyka?

Wielu ekspedientów nie zwraca nawet uwagi na to, co się przykłada do czytnika. Niezauważalna jest zdecydowana większość moich transakcji. W pozostałych przypadkach jest wielkie niedowierzanie i zaskoczenie. Mina sprzedawców jest bezcenna.

• Implant kupować można od 1 stycznia. Ile osób zdecydowało się na skorzystanie z niego?

Dostępny jest on tylko dla obywateli i rezydentów państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w tym krajów UE, do której należy także Polska, oraz Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Dzieje się tak, że płatności dokonywać można, posiadając konto iCard. Nasza oferta jest więc skierowana tylko do osób z tych krajów.

Do dziś implant wszczepiło sobie ponad 100 osób z 25 krajów Europy. W Polsce to 33 osoby.

• Kto kupuje wasz implant płatniczy najczęściej?

To najczęściej mężczyźni z Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Szwecji i Niemiec.

• O zakupie decyduje wygoda czy moda?

Na tym etapie to przede wszystkim osoby otwarte na nowe technologie i fascynujące się gadżetami. Dla wielu posiadanie urządzenia rozwiązującego problem wygody podczas zakupów jest zasadniczym motywem. Ale jest też grupa stawiająca na bezpieczeństwo. Implantu nie można zhakować, więc to bardzo racjonalny powód.

Tak, tak, żyjemy obecnie w czasach apokalipsy, gdzie decydują się losy Ziemi, losy ludzkości. Znamię bestii zostało odszyfrowane i rozpoznane, ale mimo to zagrożenie wcale nie mija! Ludzie nie chcą tego zrozumieć, patrzą i nie widzą, mają uszy, ale nie słyszą! Ludzkość w swej masie jest nadal ślepa i brnie jak te owce prosto w objęcia wilka.

A na koniec smaczek:

źródła:
money.pl,
cyberdefence24.pl,
walletmor.com

Najnowsze wpisy

Kategorie

”ZNAMIĘ BESTII” W POLSCE – POLACY WPROWADZAJĄ NA RYNEK IMPLANTY PODSKÓRNE W ZASKAKUJĄCEJ CENIE.

16 kwietnia 2021 / Możliwość komentowania ”ZNAMIĘ BESTII” W POLSCE – POLACY WPROWADZAJĄ NA RYNEK IMPLANTY PODSKÓRNE W ZASKAKUJĄCEJ CENIE.

Może Ci się spodobać

SATANISTYCZNY TRANSHUMANIZM – ŻONA ELONA MUSKA I ZNANY RAPER WSZCZEPIĄ SOBIE CHIPY DO MÓZGU. 9 lutego 2021

  • Najnowsze wpisy
  • Kategorie
  • ”ZNAMIĘ BESTII” W POLSCE – POLACY WPROWADZAJĄ NA RYNEK IMPLANTY PODSKÓRNE W ZASKAKUJĄCEJ CENIE.
  • Może Ci się spodobać